-
Kopia mojego posta ze "zdrowia".
Jestem typem tzw sowy tzn rano nieprzytomny, noca zaś rozpiera mnie
energia i czasami nawet o 4 rano ciężko mi zasnąć. Nawet dobrze by
mi się z tym zyło gdybym nie zaczynał pracy 7:00-8:30. Gdy
zaczynałem moje życie zawodowe myślałem że to kwestia czasu żeby się
przyzwyczaić do nowego trybu życia. Niestety siódmy rok w pracu już
za mną a poprawy nie widać. Cały tydzień zmuszam się do wstawania i
czuję się półprzytomny tak do 12:00, w weekend natur...
-
Stało się. Zorientowałem się niedawno. A przecież pilnowałem, żeby do tego nie doszło. Starałem się wstawać najpóźniej około 9:00, trzymałem się długo, ok. 3 lat, ale w końcu ta godzina zaczęła się przesuwać. Teraz przed 10:00 jestem w ogóle zupełnie nieprzytomny, nie ma szans, żeby nawet wybuch bomby mnie przebudził. Z kolei wieczorem spać mi się w ogóle nie chce, siedzę do późnych godzin nocnych (ostatnio do 3:00 i później), a wcześniejsze położenie się do łóżka skończyć się może co najwyże...
-
Sowy- odzywajace noca, przytomne i tworcze w poznych godzinach wieczornych i
nocnych, aktywne i radosne po polnocy. Rano nieprzytomne, a 8.00 to dla nich
srodek nocy.
Skowronki- rzeskie i cwierkajace od 5-6 rano, przenoszace gory w godzinach
wczesnorannych, po 21.00 z oczkami jak szparki, o 22.00 nie pogadasz, cisza na
laczach, glowka na podusi.
Udowodnione, powszechnie znane.
Tylko irytujacy brak tolerancji skowronkow dla sow.
W powszechnym mniemaniu skowronkow ( niestet...
-
Witajcie! Może niektórym to się wyda banalny problem ale on skutecznie zatruwa
mi życie od prawie 30 lat! Szukam zajęcia, które pozwoliło by mi się wysypiać.
Nienawidzę rano wstawać - nawet jak oglądam fotografie wczesnych godzin to
nastraja mnie to depresyjnie. Musi być jakiś sposób i obiecałam sobie, że go
znajdę. Wieczorem mogę urzędować długo natomiast ranki są makabryczne i
koniec. I nie ma znaczenia czy pójdę spać wcześnie czy późno - o 6 rana zawsze
mam depresję a w zimie to już ...
-
"Nic nie usprawiedliwia negatywnych uczuć.Nie ma świecie takiej sytuacji,
która usprawiedliwiałaby ich podtrzymywanie......Negatywne uczucia są w tobie
i nikt , ani nic na świecie nie jest w stanie cię uszczęśliwić"
A. de Mello
Dlaczego ludzie nie proszą o wybaczenie, nie mówią "przepraszam"?
Przecież nie zbudują niczego dobrego na krzywdzie tego, kogo straszliwie
zranili....wielokrotnie i bezlitośnie.
P.S. Zahir powinien się spodobać cytat:)
-
Witajcie!
Zastanawiam się co ze mną jest "nie teges", ale tak jak w tytule nie
nawidzę wcześnie wstawać! Mam wrażenie że u mnie to urosło do
chorobliwych rozmiarów. Jak muszę wstać do pracy o 6.00 to jestem
fizycznie nie przytomna a psychicznie.... wstępuje we mnie złość nad
którą nie zawsze potrafię panować i potrafię być wredna,
nieprzyjemna i moje reakcje są mocno przesadzone- byle co doprowadza
mnie do rozpaczy bądź wściekłości. :-( (jak się wyśpię nic takiego
nie ma miejsc...
-
Jestem typem skowronka- wcześnie chodzę spać, wczesnie wstaję. Mój mąż-
odwrotnie-wysiaduje do późnych godzin i śpi do 12stej. Za kilka dni
wyjeżdżamy na wczasy- dla mnie późne wstawanie to marnowanie cennego
czasu,który można by poświęcić na zwiedzanie.Jak przekonać męża, by obudził
się wcześniej?jestem zwolenniczką czynnego, nie biernego wypoczynku...
A może jedynie kompromis rozwiązuje sytuację: pól urlopu póżne wstawanie, pół
wczesne;)?
-
Mam dość ambitne plany na najbliższy rok szkolno-akademicki-
niektóre już zaczęłam jeszcze realizować przez wakacje. Praca w
szkole (z tego co na razie udało mi się załatwić to praca na pół
etatu w jednej i na ćwierć etatu w drugiej), do tego korki,
dokształcanie zawodowe oraz pisanie własnej książki- powiastki dla
dzieci, i może jakieś projekty artystyczne opakowań. Chciałabym na
tym wszystkim jak najwięcej zarobić- co jest chyba dość ważnym celem
większości z nas. Nie mam na r...