Snilo mi sie, ze stalam w drzwiach, pomiedzy wejsciem do srodka jakiegos
pomieszczenia i wyjsciem na dwor.
Na framudze na gorze drzwi siedziala sowa.
Przed drzwiami, na dworze stal zmarly 2 lata temu dziadek mojego Eks partnera,
mial poplamiona na zolto koszule i brazowy zniszczony garnitur.
Zapytal mnie ze strachem, czy ten ptak (sowa siedzaca nad drzwiami) sie na
niego gniewa.
Jak to zinterpretowac?