sowa

(3 wyniki)
  • Bo ja dzisiaj! Pierwszy raz w życiu!! Jest to o tyle niezwykłe, ze mieszkam w Łodzi.Zobaczyłam ją czekając na autobus przy ruchliwej ulicy (Obywatelskiej), o siódmej wieczorem. Było jasno, bo śnieg i latarnie, nadleciała od strony nieużytków. Najpierw myślałam, że to jakiś nocny gawron :-)ale ta płaska głowa!! Sowa delikatnie i majestatycznie (a pewnie również bezszelestnie)przefrunęła nad ulicą, dość nisko, tak na trzy-cztery metry i zaszyła się w dorodnym srebrnym świerku rosn...
  • serwisy.gazeta.pl/czasopisma/1,50612,2505992.html Przeczytałem, zdobyłem stary kosz i teraz nie wiem na jakiej minimalnej wysokości mam powiesić, żeby można było podglądać całą rodzinkę, a ona powinna czuć się bezpiecznie. Od niedawna mieszkam na wsi i podglądanie ptaków i innych zwierzątek zaczyna być dla mnie fascynującym zajęciem. Powiesiłem dla sikorek 2 kawałki słoniny, to i dzięcioły się na nią załapały. Musiałem dostawić jeszcze kilka stolików w ich garkuchni. :)) Podpowiedzci...
  • ...jak zwykle wieczorem ,tak i dzis poszedlem pobiegac.Jedna z moich tras wiedzie przez stary pocmentarny park polozony w glebokiej kotlinie zawsze owianej lekka mgielka ,poprzez ktora majacza cienie starych lip i kasztanow.Czlowieka w tak niepowtarzalnym miejscu ogarnia nieprzeparty i odwieczny chyba lęk przed nieznanym i wszechogarniajac ciemnoscią.Biegnac prez stara poniemiecka aleje nagle dobiegly mnie przedziwne odglosy dobiegajace spod stromej skarpy porosnietej obficie blu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się