Mam ogromny problem związany z moją nieśmiałością w kontaktach z wykładowcami. Nie potrafię z nimi normalnie porozmawiać, bo od razu czerwienię się, ręce mi się trzęsą, zapominam, co miałam powiedzieć. Staram się być dobrą studentką, z egzaminów pisemnych dostaję najwyższe oceny - niestety ustne zawsze oblewam, mimo, że bardzo dobrze umiem zadany materiał, mało tego, poszerzam go o inne książki itp. Działam w kole naukowym, ostatnio byłam na konferencji. No i tam taka sytuacja, że podczas obi...