jutro miną 3 tygodnie od wypadku, a Małgosia ma nadal opatrunek na
brzuszku i na rączce lewej (w cwartek załozyli "sreberko" na te
miejsca), ale ręka i brzuch choć ręka bardziej nadal krwawi...tam
był tez przeszczep.... martwi mnnie ten długi czas opatrunkowy...
na nóżce bez opatrunku, są jeszcze strupki, i miejsca bordowo-
różowe, które natłuszczamy maścią wit. A i sama nie wiem, czy
smarowac contatubrxem?
M nie chce słyszeć o kapieli szczególnie tego miejsca na nózce, na
razei ...