Przedmiotem kontroli było sprawdzenie tezy postawionej przez Arwenę, że w
Zielonej Górze Przyjemne Osoby Całują.
1. Kontrolujący chodził po centrum Zielonej Góry i próbował namówić napotkane
Przyjemne Osoby do pocałunków. Bezskutecznie, a w przypadku szatniarki w
restauracji Nieboska dostał nawet parasolem.
2. Kontrolujący stanął pod Uniwersytetem Zielonogórskim (chłe chłe -
"uniwersytetem") z transparentem: Pocałuję Przyjemne Osoby.
Kontrolujący był lekceważony przez przechodzący...