Nareszcie coś pozytywnego. Oczywiście lepiej by było stworzyć takie warunki
rozwoju miasta żeby ubogich i bezdomnych nie było, żeby każdy miał minimum
socjalne niezbędne do przeżycia. Wierzę że jest to odruch serca i głęboko
zakorzenionej sprawidliwości społecznej u prezydenta. I mam nadzieję że pomoc
ta zostanie zorganizowana dyskretniej niż darmowa zupa.
Bieda, bieda, bieda = komunizm !
Chcieliście komunizmu? To go macie w pełnej krasie.
Byle tak dalej, droga do Korei Północnej prosta jak strzała.
Nic, tylko jak najdalej uciekać od głupów, którzy nie umieją się
rządzić.