U zbiegu al. NMP i al. Wolności, blisko sklepu z tapetami codziennie można
spotkać starszą, ubogą kobietę, która ma obok siebie kwiaty. Przechodnie nie
kupują od niej kwiatów ale dają Jej pieniądze, przynoszą jedzenie czasem dają
kwiaty od siebie z jakiejś okazji. Jest to bardzo sympatyczna starsza Pani.
Widać że życie Ją nie oszczędzało. Nigdy z nią nie rozmawiałam ale słyszałam,
że straciła swoich bliskich. Za pomocą FORUM chciałam podziękować za to że
są ludzie, którzy potrafi...