Dziś przeczytałam, że wokalista Mirek Breguła nie żyje. Popełnił
samobójstwo. Smutno mi... Bardzo lubiłam ten jego charakterystyczny,
dżwięczny głos, nastrojowe ballady. Szkoda...
Tu można posłuchać fragmentów, jakby ktoś chciał:
www.universe.pl/mp3.html (po kliknięciu na piosenkę otwiera
się w nowym oknie, można też ściągnąć i otworzyć z dysku)