Witajcie!
Wcale sie nie spodziewałam, ze to będą pyszne syropki, ale okazalo się, że po
pierwsze to tabletki, a po drugie fatalne w smaku! Wydaje mi się, że
rozdrabnianie pastylki jeszcze spotęguje niedobry smak i bałabym się przy
tym, że moja dwulatka zachłyśnie się drobinkami.
Jak sobie radzicie?