-
Hej, może ktoś mi odpowie czemu są trzy nazwy na jeden kraj? Tak się nad tym
zastanawiam ostatnio, i jakoś nic nie mogę wymyślić.....
pozdrawiam (jeszcze z Polski)
Ania
-
Od jakiegoś czasu przeglądam to i inna fora i co jakiś czas trafiam na wątek dotyczący polskiego wykształcenia w UK, czyli co zrobić, żeby pracować tu w zawodzie. Pomyslałam, że można by te informacje zebrać w jednym wątku na tym forum, tzn. osoby, które maja wiedzę i doświadczenie w tej materii mogły by opisać swoją drogę (przez mękę:)). Co Wy na to?
-
W imieniu Stowarzyszenia Psychologów Polskich zapraszam do udziału w ankiecie skierowanej do Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii. Państwa pomoc-w postaci wypełnienia ankiety- ułatwi nam rozpoznanie ogólnej kondycji Polaków zamieszkujących Wielką Brytanię oraz umożliwi sprecyzowanie potrzeb i stworzenie odpowiedniej oferty pomocy osobom jej potrzebujacym.
ankieta.polishpsychologist.org/index.php?sid=21314&lang=pl
ankieta jest anonimowa i wypełnienie jej zajmie ok 10min
z góry dzi...
-
observer.guardian.co.uk/review/story/0,,1973527,00.html
-
Czesc,
Jak sie mowi poprawnie - w Irlandii, w Wielkiej Brytanii - czy w
Irlandi, w Wielkiej Brytani?
nie mam slownika poprawnej polszczyzny i nie moge znalezc jak jest
poprawnie.
Pomocy!:)
Pozdrawiam
-
hey dziewczyny...mam nadzieje, ze ktoras z Was mi pomoze odp na
nurtujace pytanie, a wiec. Jestem na stele wymeldowana z Polski
(dowod polski mimo tego posiadam, obywatelstwa tez nie zmienilam),
czy bede miala problem z wyrobieniem nowego dowodu i paszportu
(ktorego waznosc wygasla w zeszlym roku), jako ze czeka mnie zmiana
nazwiska (za tydzien slub cywilny :) )
czekam z niecierpliwoscia na Wasze odp
Z gory dziekoje i pozrawiam :)
-
pamietacie, co kiedyś powiedział prezydent Kaczyński
"Tysiące Polaków przyjeżdżają do Wielkiej Brytanii, którzy kończą tu
jako bezrobotni i bezdomni. Zdaję też sobie sprawę, że dla wielu z
natury n i e u d o l n y c h osób Wielka Brytania jest punktem
docelowym w poszukiwaniu lepszego życia. Polska zdaje sobie sprawę z
tego problemu i nie unika odpowiedzialności."
-
hehehe...no to Koleżanki "porozrzucało" po całej Gazecie :-) Gdzie się nie
ruszę, to spotykam "Polki z Anglii"...nawet, gdy myślę, że jestem bezpieczna,
to się nagle któraś zjawi :-)))
-
nie znalazłam w wyszukiwarce więc pytam.
nie mam nawet pomysłu jak przewieźć do Polski powiedzmy małych mebli. myśle
tutaj o kolysce, łóżeczku, fotelu bujanym. ile to może to kosztować? wiadomo,
że poczta, kurier czy autobus odpada. moze są jakieś firmy przewozowe a może
jest możliwość skorzystać z czyjeś uprzejmości za pieniądze, które będą
jeszcze opłacały wieźć to 2000km?
pomóżcie :)