-
Miało już nie być na te tematy, ale się zbulwersowałam.
Spotkałam wczoraj znajomą. Wybiera się w sobotę na pogrzeb wuja. Ceremonia
będzie w jakimś kościółku w ogóle od czapy, ani w parafialnym, ani w
cmentarnym. - I to wiesz, po znajomości - powiada ona - bo ktoś tam z rodziny
zna jakiegoś księdza.
Ja: - ???
Ona: - No bo przez ten tydzień w ogóle pogrzebów nie było i te lodówki są
pełne, więc się grzebie teraz taśmowo...
I tak to opowiadała zupełnie spokojnie, jakby to była na...
-
zycia i Panowie Kaczynscy- wielcy "propagatorzy" polityki prorodzinnej.
To chyba bylo w Uwadze, ale szczerze to nie pamietam;p. Tak czy siak program
ukazal sie wczoraj wieczorem.
Kobieta i mezczyzna. Fajna rodzina. Maja 2 corki, jedna rodzona, druga
adoptowana. Matka zajmuje sie dziecmi, ojciec pracuje w banku. Pewnego dnia
zglasza sie do nich kobieta z jakiegos osrodka i zapytuje czy byliby
rodzicami zastepczyni dla 2 chlopcow. Obiecli im pomoc, gdyz miedzy innymi
trzeba bylo...
-
Ze stajku lekarzy fajni są
Krzysztof Bukiel - sprawia wrażenie bardzo fajnego gościa
i ten grubszy też - nie pamiętam jak on się nazywa. Oni wygladają na fajnych.
Natomiast szef ZNP tak mnie wku..a, że normalnie nie wyrabiam. No i szef
forum związków zawodowych kompletnie mnie nie przekonuje. Nie podoba mi się,
jest jakiś taki, jak to się mówi, podejrzany (podobnie jak ten z ZNP).