Dodaj do ulubionych

paranoja pogrzebowa

IP: *.crowley.pl 14.04.05, 12:49
Miało już nie być na te tematy, ale się zbulwersowałam.

Spotkałam wczoraj znajomą. Wybiera się w sobotę na pogrzeb wuja. Ceremonia
będzie w jakimś kościółku w ogóle od czapy, ani w parafialnym, ani w
cmentarnym. - I to wiesz, po znajomości - powiada ona - bo ktoś tam z rodziny
zna jakiegoś księdza.
Ja: - ???
Ona: - No bo przez ten tydzień w ogóle pogrzebów nie było i te lodówki są
pełne, więc się grzebie teraz taśmowo...

I tak to opowiadała zupełnie spokojnie, jakby to była najzwyklejsza rzecz na
świecie, aż mnie zostawiła wrośniętą w chodnik z opadniętą szczęką. Już nie
wiem, to świat zwariował czy jednak ja?
Obserwuj wątek
    • Gość: pogrzebowiec bzdura IP: *.icpnet.pl 14.04.05, 13:03
      to co ci naopowiadała ta znajoma to jest totalna absolutna wierutna bzdura!!!!
      przedsiębiorstwa pogrzebowe działały normalnie pogrzeby odbywały się bez przerw.
      • Gość: yoma Re: bzdura IP: *.crowley.pl 14.04.05, 13:06
        może tylko świeckie? chyba nie robiła sobie jaj z pogrzebu wuja?
        • Gość: pogrzebowiec Re: bzdura IP: *.icpnet.pl 14.04.05, 13:19
          wszystkie cmentarze działały w ubiegłym tygodniu normalnie wszystkie pogrzeby
          odbywały się zgodnie z planem - był nawet o tym gdzieś tu artykuł
          • kanapka1 Re: bzdura 14.04.05, 13:40
            cmentarze, a czy kościoły? ślubów kościelnych nie było, przypadkiem wiem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka