Młoda osoba prosi swojego "ciotecznego wujka" (taka trochę 10 woda po
kisielu, do tej pory kontakty rodzinne bardzo nikłe) czy może do niego
przyjechać na kilka dni, bo chciałaby się zorientować, czy znajdzie jakąś
pracę na wakacje w W-wie. Wujek się godzi, no bo w końcu, co tam - parę dni.
Następnie okazuje się, że panna zamierza zostać całe wakacje i absolutnie nie
ma z tego powodu żadnych skrupułów, mało tego - jest oburzona i dotknięta do
żywego, gdy wujek proponuje, że znajdz...