Witam,
z wyksztalcenia jestem neofilologiem i normalnie przeraza mnie fakt, ze za
pienadze powstaja zaoczne neofilologie. Jaki poziom beda te osoby
reprezentowaly po skonczeniu takiego czegos? Przeciez to jest nie do
pomyslenia, ze na to sie pozwala, tzn. na to, aby pienadz gorowal nad wiedza.
Jak mozna nauczyc sie jezyka obcego studiujac zaocznie go? Jak mozna opanowac
material z gramatyki praktycznej,wymowe, transkypcje fonetyczna,materiał z
literaturoznawstwa, kultury, sztuk...