dostalam zaproszenie na jedno takei spotkanie, na ktore nie chce mi sie
specjalnie isc, jakkolwiek troche wypada, ale tez nei az tak bardzo, zeby
ktokolwiek szaty rozdzieral jak nie pojde. Takie na poly towarzyskie, na poly
sluzbowe. Spotkanie w piatkowy wieczor i w miejscu, w ktorym bedzie aklohol,
ale obowiazku picia nie ma.
No to ja losuje i wychodzi mi 24.3 na 36.
Czy to oznacza, Droga Redakcjo, ze bede wrcac pijana w trzy d..., chwiejnym
krokiem, o zmierzchu, narazajac sie na nieb...