Dodaj do ulubionych

Pytanie o przeszłość

20.07.17, 05:08
:)
Poprzez bloga skontaktował się ze mną Kajtek. Napisał, że ma problemy z zarejestrowaniem się na forach gazety. Zgodził się, abym tu zadał jego pytania:
"(...) tak dla nauki (...) pytanie księgi o przeszłość.
Jesli pytam jak coś zaczeło się kiedyś i rozwineło do teraz.
Czy można pytac księgę o przeszłość?
Czy w takiej sytuacji pierwszy heksagram będzie punktem w przeszłości w którym się wszystko zaczeło."

----
Podobno pytać Księgę można o wszystko, więc pewnie o przeszłość także. Nie robiłem tego - trudno mi coś sądzić. Czy ktoś może pomóc?
pytające pozdro :) ryx
Obserwuj wątek
    • niedorobek Re: Pytanie o przeszłość 07.09.17, 20:44
      Tak jakoś znowu zadałem pytanie o przeszłość. O tym które skłoniło mnie do kontaktu z jasnymgromem może też kiedyś napiszę. Ale najpierw te na ciepło.
      Gdy chodziłem do podstawówki duży wpływ miał na mnie pan Maciej. Teraz jak sobie przypominam to dzięki niemu zainteresowałem się rysunkiem, który przerodził się w chęć tworzenia komiksów. Problem w tym że nigdy na dłużej nie mogłem się skupić na ćwiczeniu. Niedawno udałem się do astrologa bazi by dowiedzieć się jakie mam możliwości rozwoju. Dowiedziałem się między innymi że artystą nie powinienem być ponieważ reprezedntuje to szkodliwy dla mnie żywioł. Zadałem pytanie dlaczego pan Maciej kierował mnie w stronę rysunku. Uzyskałem odpowiedź 30, 3 na 21
      Lgnięcie jest tu oczywistością.
      Trzecia linia tak jakby mówiła o teraźniejszości, skora pierwszy heksagram mówił o przeszłości.
      I tak zresztą sie czuję. To znaczy wybrałem rozżalenie nad straconymi szansami.
      Natomiast mam problemy z interpretacją Przegryzania. Czy oznacza to chęć rysowania jako przeszkodę, której się pozbędę.
      pozdrawiam kajtek
      • gunia2424 Re: Pytanie o przeszłość 08.09.17, 11:45
        Pamiętaj o tym, że wszystko co spotyka Cię w życiu ma jakiś sens i nie ma czegoś takiego jak stracone szanse. Wszystko dzieje się w odpowiednim czasie i momencie. Pan Maciej widocznie widział w Tobie potencjał dlatego kierował Cię w stronę plastyczną. Moim zdaniem w życiu warto robić to co się kocha i skoro lubisz rysować to czemu chcesz z tego zrezygnować ? :)

        Pozdrawiam
        • niedorobek Re: Pytanie o przeszłość 08.09.17, 14:05
          Przygniotłaś mnie mądrością, że się nieudźwignę.
          Skoro jesteśmy bez błędu po co te wszystkie astrologie i ichingi.
          Masz mądrość za mądrość teraz ty się nie wydźwigniesz.
          Ja wiem, ja wiem chciałaś ulżyć mi w trzeciej linii.
          Ale ona brzmi:
          Dziewięć na trzecim miejscu oznacza:
          W blasku zachodzącego słońca
          ludzie albo bębnią w garnek i śpiewają
          albo głośno wzychają w obliczu nadchodzącej
          starości.
          Niepomyślność.
          I z dwojga złego wolę być rozżalony niż szaleć po kuchni.
          Więc pozwól przebrzmieć trzeciej lini. I niech ktoś podpowie co oznacza przegryzanie.
          Żebym go nie przeoczył.


          • gunia2424 Re: Pytanie o przeszłość 08.09.17, 15:06
            Spokojnie nie chce się mądrzyć i Cię pouczać :) Wyraziłam swoją opinię ;) 21 heks kiedyś otrzymałam w odpowiedzi na pytanie dotyczące współpracy. Mimo stresu, niedomówień i wątpliwości wszystko zaczęło się dobrze układać. Na początku były trudności, przeszkody, ale z czasem sytuacja się " przegryzła ", doszłam do porozumienia z drugą stroną i ''rozgryzłam'' problem.
            Pozdrawiam z uśmiechem ;)
    • transwizje Re: Pytanie o przeszłość 08.09.17, 16:29
      Jeśli komiks to i wydawnictwo, czy tak? Przegryzanie może być próbą charakteru przy przedzieraniu się przez wydawniczy odsiew. Zazwyczaj pomyslny, ale nie bez krytyczności ocen.
      Z innej strony 30 to akceptacja siebie i tego, co się robi i przedstawia innym (to są dwa ognie, jeden zapala się od drugiego, wici, a także sieć - internetowa, handlowa, reklamowa itp). 3 linia merkurialna mówi o niepewności i decyzji, którą chce się podjąć. Wahania nastrojów jak u nastolatki, albo starzejącej się baby, albo entuzjazm, albo rozpacz, nic pośredniego... Z tego wynika - zapewne twoja - niepewność co do wyboru drogi przyszłości. Z tą niepewnością zjawiłeś się u kogoś, kto miał cię poklepać po ramionku i powiedzieć: brachu, tak! leć w to! jesteś genialny! Albo kategorycznie zakazać tego robić, wieszcząc nieszczęście i skutecznie odstraszając. Tymczasem przed tobą Przegryzanie. Musisz postarać się o miarodajną ocenę twojej pracy i zdolności. Od kogoś, kto się na tym zna. Wtedy przełkniesz truciznę krytyki i może rozpoznasz w sobie silę.
      • niedorobek Re: Pytanie o przeszłość 08.09.17, 17:54
        Po pierwsze. Dziękuję za nastolatkę. Starej baby nie przyjmuję*__*
        Nie podałem pełnej informacji dotyczącej pytania. Uzyskując informacje u chińskiego astrologa na temat mnie dowiedziałem się że mógłbym realizować się jako muzyk, chociaż bardziej powinienem skupić się chyba na komponowaniu. W tę stronę chcę spróbować iść. Konkretnie to komponować muzykę do gier niezależnych.
        Pytanie zadałem z ciekawości, dlaczego od zawsze chciałem rysować skoro to mnie tak konkretnie przesiliło. Artysta- ogięń, który tworzy ziemię, a ja mam ziemi w nadmiarze.
        Teraz mogła byś mi pomóc zrozumieć przegryzanie.

        Tak przy okazji do gunia2424:
        Obadaj post transwizji. Albo będzie miło i będziesz nastolatką, albo niemiło i będziesz starą babą.
        Tak się własnie przytłacza. A ile informacji mozna uzyskać.
        • niedorobek Re: Pytanie o przeszłość 09.09.17, 17:22
          Dzisiaj rozwarzałem jeszcze to przegryzanie i dodam to co sobie uświadomiłem.
          To nie jest tak że ja mam jakieś osiągnięcia w dzidzinie rysunku. Chociaż prubowałem swych sił na tym polu od wczesnego dzieciństwa. Sprowadzało się to do ćwiczenia tydzień półtora i dwumiesięcznej przerwy. Po tylu latach działania, które mi (według fengszui szkodzi) wyrobiłem w sobie przekonanie że mam słomiany zapał.
          I jest ta myśl że gdy poświęcę się muzyce również nie będę w stanie wytrzymać rygoru nauki.
          Z tej perspektywy widzę przegryzanie jako odważenie się spróbowania czegoś nowego.
          • transwizje Re: Pytanie o przeszłość 09.09.17, 19:53
            Hm, ja doświadczam Przegryzanie jako przełknięcie słów prawdy, zdanie sobie sprawy z faktycznego stanu rzeczy, choćby zabolało. Słomiane zapały wtedy gasną, choć nie jest powiedziane, że w zamian nie odezwą się w nowej obranej dziedzinie. I tyle. ES

            PS. Tak między nami. Naprawdę sam nie czujesz do czego się nadajesz? głos wewnętrzny ci tego nie mówi? Nie przesz usilnie w jakimś kierunku za wszelką cenę, bo jest ci to do czegoś konieczne? Jeśli tak,,, przeciętny talent, który daje się ukształtować tam, albo siam, tak się objawia. Dobrze jest znać swoje miejsce w szeregu. ;) O tym mówi Przegryzanie.
            • niedorobek Re: Pytanie o przeszłość 10.09.17, 11:39
              W sumie twoja wizja Przegryzania też pasuje do sþróbowania nowego zajecia.
              A jeśli chodzi o to czy niewiem co dla mnie jest dobre. Gdyby wszyscy ludzie wiedzieli co dla nich jest dobre, nie było by potrzeby sytemów dywinacyjnych i astrologicznych. Faktem jest też że czasem przychodzi moment wybierania nowych dróg.
              Ze mna jest ten problem że mam ascendent w strzelcu co daje czasami zainteresowanie zbyt wieloma dziedzinami i trudności w skupieniu się na jednej dziedzinie. Chociaż nigdy nie brałem pod uwagę muzyki.
              • transwizje Re: Pytanie o przeszłość 11.09.17, 10:44
                1) To nie wizja, tym bardziej moja. Tylko praktyka. Ponad 30 lat przyglądania się realizowaniu się heksagramów.
                2) Przegryzanie sprawdza się w handlu, negocjacjach, biznesie. Jeśli ktoś zna dobrze podstawy czegoś, to sobie dobrze radzi z organizacją, dystrybucją, przekonywaniem innych itp. w danych dziedzinach. Więc może w tę stronę patrz.
                3) Ascendent w Strzelcu lubi przygody i podróże. Języki obce, znajomość trendów, kontakty zagraniczne, w tę stronę patrz. Ilość zainteresowań jest tylko plusem. Zresztą, patrząc z perspektywy czasu to inaczej wygląda. Jeśli poświęca się na rozwój jakiegoś zainteresowania kilka lat, po czym zmienia branżę, to po 50 jest się drugim Leonardo da Vinci, tak czy siak. ;)
                ES

                • niedorobek Re: Pytanie o przeszłość 11.09.17, 19:09
                  Czy sugestia o zarabianiu wynika z interpretacji mojego loginu:0
                  Bo wybrałem go z innych powodów niezwiązanych z zarabianiem.
                  I nigdy nie wiązałem zarabiania z komiksem, natomiast zarabianie na muzyce do gier jak najbardziej.
                  • transwizje Re: Pytanie o przeszłość 12.09.17, 09:33
                    Nie, nie wynika z twojego nicka. Swoją drogą nieszczególnego, jeśli chce się naprawdę coś osiągnąć. Nick, jak imię przylega do podświadomości i nią steruje. Ale to twoja sprawa i twój wybór.
                    Wynika z obrazu, który jest temu heksagramowi (21.) przypisany. Wielki targ.
                    Jeśli nie znasz, poczytaj komentarze mędrców do I-Cing (są w I-Cing Wilhelma). W mojej książce "I-Cing księga Źródła" omawiam je z dodatkami płynącymi z własnych doświadczeń. ES


                    --
                    ---
                    www.astrowyrocznia.republika.pl
                    www.tareau.republika.pl
                    • niedorobek Re: Pytanie o przeszłość 12.09.17, 12:12
                      No fakt jest tam ten osąd. Nie wziełem go pod uwagę, bo otworzyłem te nawet kilka razy przy tym pytaniu Przegryzanie z działu pierwszego. Co ciekawe w innym, dość istotnym dla mnie losowaniu, gdy wypadł jako ostatni, doczytałe ten fragment. by się upewnić jak ma się utworzyć sytuacja.
                      I odczytałem wtedy to jako zebranie z innymi, w tamty przypadku akurat wiedzy. I jakby wspólne promowanie jej.
                      A nick ma być nieszczególny, chociarz jest bardziej niejednoanaczny niż frajer, który był już zajęty.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka