kochane dziewczyny, nie będę tu pisała ile kasy wydałam w aptece odkąd dwa
lata temu pojawił się łupież, nawet nie chodziło o estetykę, ale swędzenie i
bolesne pieczenie było nie do zniesienia, przejrzałam całe forum i ktoś
zaproponował szare mydło, umyłam już dwa razy (+ odżywka zmiekczająca) i
jestem zdeterminowana spróbować tej kuracji jak długo się da
czy komus pomogło?