Na obiad ok 13. zjadłam rybę na parze z ziemniakami i marchewką. Zaraz po
posiłku zaczęło się przelewanie, wzdęcia i gazy. Od tamtego czasu piłam tylko
wodę niegazowaną, przez cały dzień wzdęcia, gazy, burczenie, ból. Macie też
tak? Już nie wiem co jeść.