Czy mieliście sytuację, że kupiliście książkę, przeczytaliscie parę stron a
potem wyrzuciliście do kosza, bojąc się żeby jej ktoś u was nie znalazł, jakby
była np. odrazającym swierszczykiem. Jeśli tak to ciekaw jestem jakie to były
tytuły i co w nich budziło grozę.