Mam kolezanke, bliska nawet, wyksztalcona w Akademii Ekonomicznej, ktora
NIGDY, powtarzam NIGDY nie miala do czynienia z kosmetyka, ba nawet z
kosmetykami! nigdy sie nie malowala, kosmetyki po prostu jej nie
interesowaly. I wyobrazcie sobie, ze przycisnieta brakiem pracy i pieniedzy
(co akurat nie jest niezwykle) odpowiedziala na anons gabinetu kosmetycznego,
w ktorym potrzebowano, UWAGA - kosmetyczki! odpowiedziala i ... zaproponowano
jej prace, mimo, iz nie ma najbledszego pojec...