jestem nadal zszokowany , to siedzi we mnie, moge powiedziec , ze zburzyl sie
moj swiat wartosci jednoczesnie cieszy mnie to, ze wszyscy tak samo
reaguja, ze wszyscy jestesmy razem najbardziej wzruszylem sie gdy widzialem
jak amerykanie spiewali hymn przed bialym domem (sa silniejsi niz kiedykolwiek
przedtem ) bandyci udezyli w takze w nas!!!!!!!! pamietajmy
o tym, nie bojmy sie wojny jezeli sie nie przestraszymy to wygramy z tymi
skurwysynami