Wydaje się, że to efekty zakazu strzelania do bezpańskich psów wprowadzonego pod naciskiem miłośników zwierzyny kupnej (takiej co zostawia po sobie kupy w mieście) i ekologów.
O tym GW milczy. Sama za zakazem bowiem lobbowała.
Jeśli było tych specjalistów ponad trzystu, to znaczy, że zdjęcia są jednak z innej, znacznie bardziej kameralnej imprezy. Chyba, że to obrady sekcji jelenia "sposnora"