Tyle złego jest ze strony skupu złomu od przywatnych sprzedających - złom
kolorowy, złom pochodzenia z kolei, najczęściej z kradzieży.
Dlaczego nie zrobiono porzadku z tą sprawą. Same nieszczęścia towarzyszą
wycinaniu instalacji starowniczej na kolei, kabli, przewodów , szyn, mostów,
płyt kanalizacyjnych, rur, itp.
Czy nie można wydać zakazu skupu złomu niewiadomego pochodzenia?
Zabraknie złomiarzom elementów metalowych z nieczynnych obiektów - zabiorą
się za użytkowane.