-
Przesylam Panstwu link z portalu TVN24 (na koncu tekstu) na ktorym
mozna obejrzec zrobione przeze mnie zdjecia. Zdarzenie mialo miejsce
przed moim mieszkaniem kilka tygodni temu w Krakowie na "oslawionym"
osiedlu europejskim w dzielnicy Ruczaj.
Kazdy mysliwy wie, ze lis potrafi wyczuc jedzenie z bardzo duzych
odleglosci dochodzacych nawet do 10 km. Wszyscy wiedza rowniez ze
dzikie zwierze jezeli jest zdrowe nie zbliza sie do ludzi.
Wysylajac te zdjecia na portal chodzilo mi...
-
To juz ktorys z kolei tego typu przypadek. Te debile zaczna
niedlugo strzelac do wlascicieli czworonogow.
A moze by tak dla wyrownania rachunkow odstrzelic
paru "szarakow"?
-
Heh, same tyczki to za malo: a gdzie tablice z mapkami? Jezdze tam naprawde
czesto i dobrze znam trase. Myslalam, ze wiem, gdzie moge jezdzic, a o
pozatrasowym odcinku pierwszy raz slysze. O tym gdzie moge jezdzic wiem
zreszta tylko dlatego, ze znajomemu wlepili mandat i zosta pouczony przez
straznika. Nie widzialam zadnych napisow, ani ulotek.
Juz nie mowiac o znakach na samym stoku: jak sie nie bylo wczesniej na
Kasprowym, to we mgle latwo sie zgubic. Ostatnio zjedzalam z dwoma
zag...
-
Łażą mi tu po osiedlu jakieś palanty ze strzelbami i udają myśliwych.
Kto wie co i jak normuje (link) zasady łowiectwa na skraju osiedli mieszkaniowych.
Chciałem dzwonić na policję, ale chciałbym być w zagadnieniu obeznany.