Dodaj do ulubionych

czarna agrowłóknina

28.08.06, 19:12
Już o tym pytałam ale chciałabym o tym dowiedziec się więcej. Chcę ja dać na
rabatę pod korę. Czy ma ktoś w tym temacie doświadczenie. Są różne grubości i
różne ceny może ktoś udzieliłby mi porady Jaką zakupić grubość? Koszt chyba
jest dość duży więc oglądam w internecie ale nie mam na ten temat zdania.
Pomóżcie
Obserwuj wątek
    • halszka2 Re: czarna agrowłóknina 28.08.06, 21:00
      Witam
      Mam czarną agrowłókninę na swoich rabatach. Polożyłam ją kilka lat temum, gdy
      zakładałam ogród. Przykryta jest korą. Przez pierwszych kilka lat, może dwa,
      byłam z tego bardzo zadowolona , agrowłóknina spelniala swoją funkcję -
      chwastów nie było. Potem, jak to w ogrodzie, jakieś nowe nasadzenia,
      przesadzanie i związana z tym konieczność przecinania włókniny, by zrobić
      miejsce na nowa roślinę. I jakkolwiek bardzo uważalam ,by ziemia nie dostawała
      się na zewnątrz kory, to zawsze trochę rozsypało się. Chwasty tylko na to
      czekały. Wydostają się spod kory najdrobniejszymi otworkami. Pewnie jest ich
      mniej, niz gdyby nie było włokniny, ale pielenie Cię nie ominie. Już kilka razy
      dosypywałam korę, by zwiększyć jej grubość, ale efekt byl okresowy. Kora jest
      rozwiewana przez wiatr, ptaki w niej grzebią, rozklada się ,slowem ciągle jej
      ubywa, a chwasty maja ogromną siłę przebicia.
      Poza tym dochodzi jeszcze jeden negatywny aspekt położenia agrowłókniny.
      Rosliny lubią ,przynajmniej większość, by spulchniać ziemię wokół nich .Tu tego
      nie zrobisz. Po kilku latach ziemnia pod włókniną jest co prawda wilgotna, ale
      zbita .Jest też problem z dożywianiem roslin . Najskuteczniej jest wtedy
      dokarmiać dolistnie.
      Czarna agrowłóknina nie jest więc ideaslnym rozwiązaniem.
      Halszka
      • mmbocian123 Re: czarna agrowłóknina 29.08.06, 13:19
        a ja mam chyba strasznie aniwne pytanie..skro ta wloknina otacza szcelnie
        wszystki rabatowe rosliny ,to w jaki sposob one sie rozrastaja,same przepychaja
        :)) sie przez nia?? czy otwory wokol korzeni sa wieksze zeby mialy gdzie
        rosnac...jak to jest?? pozdrawiam m.
        • nassin Re: czarna agrowłóknina 29.08.06, 14:15
          Czarnej agrowłokniny nie mozna ułożyc na rabatach kwiatowych, tam gdzie np. są
          posadzone cebulki roślin czy tez byliny - zniszczyłyby się. Włóknine układa sie
          wokół drzewek i krzewów żeby nie rosły chwasty. Oczywiście można na rabacie
          posadzić np. pieciornika, azalię, wrzosy, itp. mozna także wydzielić miejsce
          dla bylin czy tez innych roślin, ale tam nie daje się agrowłókniny. A jeśli są
          to rosliny z korzeniami na odrostach to poradza sobie same - przerosną
          włókninę. Pozdrawiam
        • joasia72 Re: czarna agrowłóknina 29.08.06, 14:18
          Włóknina nie nadaje się do wszystkich roślin. Te które rozrastają się za pomocą
          rozłogów nie wrosną w glebę. Niektóre ukorzeniają się w korze rozsypanej na
          włókninie:) Ja włókninę stosuję pod czereśniami by zapobieć rozmnarzaniu
          robali, pod niektórymi iglakami i wrzosami. Rabatę obsadziłam roślinami
          płożacymi typu tojeść rozesłana, barwinek które blokują wzrost chwastów.
    • nassin Re: czarna agrowłóknina 29.08.06, 07:48
      Również mam agrowłókninę czarną na działce przysypaną korą. Nie mogliśmy sobie
      poradzić z chwastami (perz i skrzyp) - dosłownie syzyfowa praca. Po rozłożeniu
      agrowłókniny pracy ubyło i spokojnie można iść na działkę. Chwasty owszem
      wyrastaja ale tylko w miejscach gdzie sa krzewy, przy czym sa duzo słabsze i
      oczywiście jest ich dosłownie kilka. Czasami zdarzy się, że wyrośnie jakis
      chwast na korze - pewnie z nasionka przywianego przez wiatr - usuwmy go gdy
      jest jeszcze mały, żeby nie przerósł włókniny. W sumie jesteśmy barzo
      zadowoleni z tego rozwiązania. Jesli chodzi o nawożenie roślin to też nie mamy
      z tym problemu - stosujemy nawóz w granulkach, rozsypujemy go tuz obok rośliny
      i podlewamy - woda rozpuszcza nawóz i przenosi go do korzeni. My kupiliśmy
      chyba najtańsza agrowłókninę ok. 2,0 zł/m2, chyba P50 i jest ok. Na pewno im
      grubsza włóknina tym lepiej, bo jest trwalsza. Z mojego rozeznania u ogrodników
      wiem, że za kilka lat bede musiała położyc nową warstwę włókniny. Korę
      faktycznie rozsypuje wiatr i ptaki -choć bez przesady - my mamy obrzeża z
      kamyków i wystarczy ja wyrównać od czasu do czasu, żeby znowu było ładnie.
      osobiście polecam agrowloknine do ściółkowania - u nas się sprawdziła.
      Pozdrawiam
    • cereusfoto Re: czarna agrowłóknina 29.08.06, 09:26
      Jestem po swieżym położeniu agrowłókniny ( wczoraj ) i wysypaniu kory. Efekt
      super. Agrowłóknina ( wg mnie ) występuje tylko w jednej grubości ( nie mylić z
      tkaniną czarną także używaną do wyłożenia pod korę ale grubszą i bardziej
      świecącą ). Agrówłóknina jest w cenie ok. 2,35 / 1m2 tańsza od tkaniny. Polecam
      korę drobno mieloną ( niestety dużo droższą, bo za worek 80 litrowy trzeba
      zapłacić ok. 16 zł. ale efekt jest piorunujący ). Wg mnie ważną sprawą jest
      również przymocowywanie agrowłókniny do ziemi. Nie wystarczy ją tylko położyć.
      Ja do tego celu użyłam ( mój patent ) długich ( koniecznie na ok. 10 cm )
      gwoździ włożonych w podkładki tapicerskie ( takie większe blaszki ) tak, że
      wyglądały jak duże pineski. Fantastycznie się mocuje - wręcz błyskawicznie.
      • julia3 Re: czarna agrowłóknina 01.09.06, 16:01
        JA tez mam czarna agrowłókninę,
        rozłożona pod iglakami w żywopłocie.
        Dla mnie to była koniecznośc, ponieważ nie ogladam swojego ogrodka codziennie,
        bywam tam 2-3 razy w tyg. więc zaoszczędziło mi to bardzo duzo pracy. Jestem
        bardzo zadowolona..bardzo :) usuwam tylko pojedyncze chwasty które wyrastaja NA
        WLóKNINIE....bo zawsze jest tam troche ziemi, ktorą nawiewa wiatr, albo sami
        rozsypujemy ją podczas dosadzania roślin. Ja mam kamyki zamiast kory, bo u
        mnie mocno wieje i kore zbierałam z trawnika.Ale kiedy rośliny podrosną i
        zasłonią ziemię, włóknne usunę. Nie może leżeć na zawsze... A nawożenie wcale
        nie jest trudne....rozsypuje nawóz ..podlewam, nawóz się rozpuszcza i na
        pewno rośliny dostaja to co powinny. W tym roku dokarmiałam moje iglaki tylko
        nawozem dolistnym i efekt jest super.
        pozdr.:)
        czarną włokninę kupuje na metry w Castoramie na dziale "ogrody'
        i spotkałam TYLKO jedną grubość.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka