Dodaj do ulubionych

rwa kulszowa w ciąży

15.05.07, 09:41
jestem w 5 m-cu ciąży,mam koszmarną rwę kulszową.nie pomagają leki
p/bólowe,rozluźniające,masaże.nie mogę spać,chodzić,ubierać się,umyć.jestem
na skraju załamania.lekarze rozkładają ręce,podobno w ciąży się to
zdarza.przede mną jeszcze ok.4 m-ce ciąży,nie wiem,jak wytrzymam.proszę o
pomoc,może ktoś też tak miał i poradził sobie z tym problemem?
Obserwuj wątek
    • Gość: wlodek Re: rwa kulszowa w ciąży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 14:32
      Forum Ci się chyba z tego bólu pomyliło.
    • Gość: like Re: rwa kulszowa w ciąży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 15:24
      pierwsza odpowiedź jest typowa dla tego forum, wg mnie spróbuj
      poszukać czegoś tu:
      forum.gazeta.pl/forum/0,46581,1540807.html?x=2433530
      to forum dla przyszłych mam powodzenia!
      • Gość: lukrecja34 Re: rwa kulszowa w ciąży IP: *.tkdami.net 15.05.07, 17:31
        dzięki like.ja jestem już tak zmęczona bólem i zdesperowana,że szukam pomocy
        gdzie się da
    • Gość: jas_fasollasido Re: rwa kulszowa w ciąży IP: *.pr.radom.net 15.05.07, 17:52
      Lukrecjo, jeśli lekarze rozkładają ręce to tutaj rady nie znajdziesz, pewne
      jest tylko to żeby to szybko wyleczyć trzeba zażyć jak w moim przypadku
      sterydy, np. Dipropfos, ale wtedy ciąża jest w bardzo dużym niebezpieczyństwie,
      niestety istnieje duże ryzyko utraty dziecka. Kiedyś (tylko slyszalem) że udało
      sie rwę wyleczyć akupunkturą. Wiem że ktoś w Radomiu stosuje tę metodę, ale to
      wszystko co wiem.
      • Gość: jas_fasollasido Re: rwa kulszowa w ciąży IP: *.pr.radom.net 15.05.07, 18:03
        Jeszce jedyna rada, to stały nadzór rehabilitanta, regularne ćwiczenia
        (tzw. "Szkoła bólów krzyża") oraz stosowanie pasa podtrzymującego brzuch w
        ostatnim trymestrze ciąży.
        Istnieje też stary sposob (patrz. Michał Tombak "Droga do zdrowia")który może
        pomoc, a nazywa się "ssanie oleju" Łyżkę stołową oleju roślinnego - najlepiej
        arachidowego lub słonecznikowego - wlać do jamy ustnej. Następnie wykonując
        ruch, jak przy ssaniu smoczka, czy cukierka - trzymać go w ustach ok. 20-35
        minut. Należy pilnie uważać, by tego oleju nie połknąć oraz nie napinać mięśni
        języka i policzków. Początkowo olej zgęstnieje, później zrobi się rzadki jak
        woda, właśnie wtedy trzeba go wypluć. Powinien być biały jak mleko. Gdyby był
        żółty lub złocisty - zabieg trwał za krótko. Po usunięciu oleju z ust należy je
        wypłukać. Ssanie najlepiej wykonywać przed śniadaniem i wieczorem przed snem.
        Dla przyspieszenia leczenia można operację powtórzyć jeszcze ze dwa razy w
        ciągu dnia, zawsze pamiętając o tym, by nie połknąć ani kropelki.
        Powodzenia Lukrecjo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka