haen2010
14.07.11, 10:13
Że to jakikolwiek problem dla rządu i NBP wymienić u Szwajcarów paręset milionów euro na franki i wrzucić na polski rynek walutowy. Od ręki kurs złotowki się ustabilizuje.
Niestety, łupienie zadłużonych Polaków jest rozkoszną igraszką Tuska i jego ministra. Bo banki płacą podatki od zysków, kredytobiorcy to pogardzani poddani. Tylko VATem można ich łupnąć i spekulacją na rynku żywności i dostaw energii.