IP: *.promax.media.pl 14.08.17, 23:51

Paris Malcolma McLarena – największy sentyment w życiu wzbudza we mnie chyba właśnie ta płyta. Przed Depeszami, Nirvaną, Cohenem i polską alternatywą lat 80. i 90. W sumie nie wiem czemu – ani nie byłem wtedy zakochany, ani szczęśliwy. Mimo to jednak, tłukłem na walkmanie kasetę chyba najczęściej.


https://img.discogs.com/YAznNpzg0udHgDNAKR6dqx0ZObg=/fit-in/600x600/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(90)/discogs-images/R-134262-1191106230.jpeg.jpg


Obserwuj wątek
    • Gość: t Re: . IP: *.promax.media.pl 15.08.17, 00:08

      > lat 80-tych i 90-tych.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka