tomek.125
22.02.18, 21:43
Gdybym kiedykolwiek uważał, że do niej nie pasuję, nigdy bym nie startował.
Różne u nas co prawda doświadczenia życiowe (wynikające głównie z uwarunkowań społecznych), ale ten sam kod kulturowy, przejawiający się choćby w życiowych pasjach i zainteresowaniach.
Jeśli nie wyjdzie, to nie wyjdzie; trudno. Będę mógł powiedzieć, że nie pierwszy raz w życiu byłem zakochany, ale też, że być może i nie ostatni. Czas pokaże.
forum.gazeta.pl/forum/w,1,165516869,165516869,_.html