Ktoś powie, że to niemożliwe i że abstrakcja. Ale w jednym bloku, w Białymstoku, to się dzieje naprawdę. Otóż organizujący 'lajwa' podpuszczony przez widzów, co jakiś czas zeruje dla żartu donejtowe konto Janka sugerując mu - wraz z esmesami widzów - że kolejne wpłaty nie będą już 'kradzione' jeśli założy na głowę garnek i będzie trąbił. I Janek w to wierzy i to realizuje. Ma niespełna 50 lat i ponoć jest sprawy umysłowo.
Jest oczywiście w trakcie lajwów wypity, więc może stąd ten nieogar.
Oglądam ich bardzo fragmentarycznie więc naprawdę nie wiem, czy to jakaś ukierunkowana na zarobek zaawansowana prowokacja menelstwa, czy realia życia upośledzonych przez alkohol. Janek w swojej złości wygląda bardzo wiarygodnie.
www.youtube.com/channel/UCiiihKdwyH5bW-5_tIqehPQ/videos