26.04.22, 21:31

Mama dostała dzisiaj od lekarki Amantadynę. Zupełnie przypadkowo. Zapytała się i dostała. Nie receptę, a opakowanie leku. Za darmo. Lekarka powiedziała, ze sama się tym leczyła i nie robiła żadnych problemów.
Dwa blistry. 20 tabletek.
Ludzie potrafią być dla siebie życzliwi. Wystarczy chcieć.



www.shop-apotheke.com/arzneimittel/1014659/amantadin-abz-100-mg.htm



https://cdn.shop-apotheke.com/images/D01/014/659/D01014659-p10.jpg






Obserwuj wątek
    • tomek.400 Re: . 26.04.22, 21:38

      Syn lekarki gdzieś przy granicy pracuje i dostęp do leku po stronie niemieckiej jest bezproblemowy.
      Czyli dokładnie odwrotnie niż w Polsce.


    • tomek.400 Re: . 27.04.22, 19:40
      Jakaś bardzo życzliwa pani doktor. Trochę młodsza od mamy. Ponad pół godziny tłumaczyła jej różne kwestie zdrowotne. Kilka lekarskich wydruków mama przyniosła do domu.


    • tomek.400 Re: . 27.04.22, 21:29


      >Za darmo.


      Mama później wróciła do gabinetu odwdzięczyć się jakąś kawą. Prezent został przyjęty, ale lekarka powiedziała, że „powinna pani wydać te pieniądze na leki, a nie na kawę dla lekarzy.”

      smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka