Dodaj do ulubionych

Studniówki w SW

12.01.06, 08:04
To już chyba przesada!
Młodzież z klas maturalnych musi składać się na prezenty dla nauczycieli po
kilkadziesiąt złotych przy okazji składki za studniówkę.
Składki są OBOWIĄZKOWE.
Nauczyciele! Czy pozbyliście się całkiem godności? Czy to nie jest czasem
wykorzystywanie zajmowanego stanowiska dla osiągania prywatnych korzyści
materialnych?
Rodzice uczestniczący w studniówkach! Jeśli chcecie uczestniczyć w zabawie
karnawałowej, powinniście płacić na równi z młodzieżą. Porównajcie wypas na
stołach nauczycieli i młodzieży! To nie fair!

Czyje to jest w końcu święto?
Obserwuj wątek
    • megi852 Po pierwsze... 12.01.06, 08:55
      trzeba zmienić mentalnosc rodziców uczniów i samych uczniów, którzy wymyslają
      prezenty dla nauczycieli bo boją się że nie zdadzą matury, to głupota.
      Patrząc też na rodziców to też mają fioła na punkcie matury, rozmawiałam z
      maturzystą rodzice kupili mu garnitur za 599 zł koszule za 120 zł, krawat za 60
      zł buty za 150 zł = 929 zł.
      • m20 Re: Po pierwsze... 16.01.06, 17:18
        co w tym zlego ze mu kupili dobry garnitur, chlopak pojdze na studia to niech
        ma, a jak maja kase to niech mu kupia od bossa za 5000 - mi to rybka, kazdemu
        sie naleezy dobry garnitur
        ales to ladnie sobie przeliczyla...zazdrosc straszna rzecz :)
        • megi852 :) 16.01.06, 18:11
          dziecko nie mam co zazdroscic, w garniturach nie chodze
          • m20 Re: :) 16.01.06, 19:43
            i 929zl na ciuszki tez bys nie chciala :)
            • polishbellydancer Re: :) 16.01.06, 20:34
              chciec mozna zawsze--chciec czegos to pojecie wzgledne--jest roznica miedzy
              kims kto zarabia na swoje wydatki(w tym wypadku mowimy o ubrniach), a kims kto
              uwaza, ze cos mu sie nalezy (np od rodzicow)--inaczej wyglada sytuacja gdy
              rodzice uwazaja, ze jest w porzadku wydanie 900zl na stroj dla maturzysty--
              inaczej gdy takowy uczen domaga sie tego nie zwarzajac na to, ze rodzicow moze
              byc na taki wydatek nie stac--oczywiscie wspaniale byloby miec w domu drzewko,
              na ktorym rosna pieniazki--osobiscie wiem, ze jak sama na cos nie zapracuje to
              z nieba mi to nie spadnie ;o)
    • muminek22 Re: Studniówki w SW 12.01.06, 09:02
      Zgadzam się obserwuję to na terenie gdzie obecnie mieszkam, sam to przeżywałem
      gdy moje 2 córki kiedyś zdawały maturę.Stwierdzam stanowczo to nie nauczyciele
      winni to rodzice prześcigający się w pomysłach, lokalach, strojach.Pamiętam
      swoją studniówkę odbyła się w Kawiarni ZDK od godz 18.00 do 23,00 była muzyka,
      herbata i ciastka.Po maturze była zabawa pomaturalna i nic pozatym.Napewno
      wszystcy młodzi co będą to czytać pokiwają głową, ale napewno bawiliśmy się
      dobrze i więcej pamiętamy niż niejeden po współczesnej studniówce.
      Pozdrawiam i życzę miłej zabawy i rozsądku
      Muminek22
      • m20 Re: Studniówki w SW 16.01.06, 17:23
        czlowieku, na pewno nie pamietasz wiecej ze swojej studniowki niz ja i moja
        partnerka a my umiala sie dziewczyna ostro zabawic...bez granic :)
        • lolo125 Re: Studniówki w SW 16.01.06, 20:45
          "m20 napisał:
          umiala sie dziewczyna ostro zabawic...bez granic :)"
          Chyba dziecko fora pomyliłeś.
    • stalowiak83 Re: Studniówki w SW 17.01.06, 09:29
      Lepiej w szkole czy w wynajetym lokalu? Dla mnie osobiscie w szkole.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka