czarnajagoda Re: Nekroskop 17.06.04, 09:12 słyszałam, że dobre, ale niestety - u mnie wciąż jest na stanowczo za długiej liście książek do przeczytania... Odpowiedz Link Zgłoś
dobry33 Re: Nekroskop 18.06.04, 00:27 Ja przeczytałem pierwszy ton i musze przyznać, że jest SUPER. Tak dobrej książki nie czytałem dawno temu. Jest tam wszystko, co najlepsze w dobrym horrorze (?). Autor bardzo zręcznie przedstawił losy dwóch bohaterów, które na samym końcu splotły się w jedno. Poza tym jest tam bardzo dużo magii i co najważniejsze występuje wampir. Jutro lecę już do Empiku kupować tom drugi o wdzięcznym tytule „Wampir”. Szykuje się naprawdę ciekawa historia bo wszystkich tonów jest 5. Odpowiedz Link Zgłoś
dobry33 Re: Nekroskop 15.07.04, 00:06 Właśnie skończyłem drugą część pod tytułem „Wampir”. I cóż mogę powiedzieć. Ta książka to prawdziwe cudeńko. Trochę jednak burzy to co dotychczas wiedziałem o wampirach. A najbardziej u Lumpleya to jak szybko potrafi zmienić akcje. Wydaję się już że nie ma rozwiązania, że wszystko stracone ale zawsze zdarzy się jednak coś nieoczekiwanego. Teraz czas na tom III pt. „Źródło”. Odpowiedz Link Zgłoś
swmikus Re: Nekroskop 15.07.04, 00:39 ha! pamiętam jak dziś, pierwsze dwa tomy pochłonąłem niczym alkoholik kratę wódy - w cztery dni, potem miałem okres bolesnej abstynencji - bo trzeci tom wychodził dopiero za jakiś czas (czytałem pierwsze wydanie, w latach 90-tych ubiegłego wieku). Refleksja po przeczytaniu całej serii - świetne, ale dwa pierwsze tomy najlepsze, potem juz trochę Lumley kombinował. Ale ogólnie - bdb- ;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta13 Re: Nekroskop 15.07.04, 16:45 Szanowni Państwo jestem na etapie kończenia piątej części i odważnie mogę powiedzieć, że częśc 3 i 5 są najciekawsze i godne polecenia. Nie mogę sie doczekać nowych publikacji kolejnych części. Zośka Odpowiedz Link Zgłoś
jamisio Re: Nekroskop 16.07.04, 18:16 vaud napisała: > zdradz, kto to popelnil, to sobie nabede. to żadna tajemnica - Brian Lumley, jeśli nie znajdziesz, daj znać na moją pocztę, prześlę w pdf. Odpowiedz Link Zgłoś