starymason
21.11.05, 07:10
Centrum informacyjne rządu-bis w Toruniu. W Radiu Maryja gościli kolejni
członkowie gabinetu Kazimierza Marcinkiewicza: szef resortu gospodarki oraz
minister transportu i budownictwa
Dzięki o. Rydzykowi rządowe limuzyny można zobaczyć coraz częściej na ulicach
Torunia. W sobotę do studia Telewizji Trwam i Radia Maryja przyjechali:
minister gospodarki Piotr Woźniak oraz transportu i budownictwa Jerzy
Polaczek. Przed nimi byli tam już premier Kazimierz Marcinkiewicz, minister
sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i koordynator ds. służb specjalnych Zbigniew
Wassermann.
Zdaniem rzecznika rządu Konrada Ciesiołkiewicza to nic dziwnego: - Premier i
ministrowie, w miarę możliwości, starają się przyjmować zaproszenia
wszystkich mediów.
Toruń może zyskać na częstych odwiedzinach członków rządu. Podczas sobotniej
audycji do programu dodzwonił się o. Rydzyk, który poskarżył się na stan
drogi z Warszawy do Torunia. - Nawet w Białorusi czy na Litwie są lepsze
drogi czy autostrady, nie mówiąc już o zachodnich.
- Co do drogi do Torunia, to ja się przyłączam - przytaknął minister
Woźniak. - Coś z tym zróbmy. Toruń to znakomita atrakcja turystyczna,
niezwykle trudno dostępna, niemalże jak w głębi puszczy amazońskiej. To jest
stan do zmiany.
Minister transportu oznajmił, że podpisuje się pod słowami kolegi. Choć
prezydent Torunia Michał Zaleski nie miał okazji spotkać się z premierem i
ministrami w Radiu Maryja, cieszy się z odwiedzin najważniejszych osób w
państwie. - Może dzięki nim problemy naszego miasta będą bardziej
dostrzegane - mówi Zaleski. - Chciałbym, żeby taka wizyta była także okazją
do kontaktu z samorządem. O to będę zabiegał. Ale oczywiście zdajemy sobie
sprawę z tego, że to, czy Toruń będzie się nadal rozwijał, zależy przede
wszystkim od nas samych, samorządowców i mieszkańców, a nie od gości Radia
Maryja.