halogen75
02.07.11, 16:11
Witam,
podczytuję forum od niedawna. Jak to się mówi "po nitce do kłębka". Dotarłam do Was szukając informacji na temat autyzmu oraz zaburzeń rozwoju u małych dzieci.
Mam synka w wieku 22 miesięcy. Jest moim 2 dzieckiem. Martwi mnie wiele zachowań u niego od jakiegoś czasu. W pierwszym roku nie miałam żadnych zastrzeżeń. Żeby skrócić nieco historię odpowiem, że robił wszystko wręcz książkowo. Pierwszy sygnał, że coś jest nie tak nastąpił kiedy mały skończył 1,5 roku. Obraz był jednak tak nieczysty, że nie bardzo wiedziałam czego szukać, jak to nazwać, komu zgłaszać. Kolejne tygodnie jednak pozwoliły mi na zebranie dość obszernych wiadomości i dziś wiem, że należy już nie tylko bacznie się przyglądać ale popchnąć temat głęboko dalej w oparciu o konsultacje ze specjalistami.
Zanim natrafiłam na to forum czy inne strony poświęcone autyzmowi podjęłam samodzielnie pewne kroki. Zapisałam synka prywatnie do psychologa dziecięcego (znany mi psycholog, mam do niego zaufanie), termin ma wyznaczony na sierpień. Odbyłam też wizytę u lekarza prowadzącego zgłaszając co mnie martwi, nurtuje i nie daje wewnętrznego spokoju. Otrzymałam skierowanie do audiologa oraz neurologa. Już się zapisałam. Czekam.
Wydawało mi się, że kroki, które podjęłam są odpowiednie. Kiedy jednak czytam informacje ogólne (przyszpilone na górze) zastanawiam się czy wybrałam dobrą drogę. Moją uwagę przykuło zdanie, że zdiagnozowaniem dziecka z podejrzeniem autyzmu nigdy nie zajmuje się psycholog, neurolog czy też inny specjalista jako osobna jednostka, a specjalne placówki. Miałam nadzieję, że owy neurolog czy też psycholog, do którego mamy się udać pokieruje nas odpowiednio ale zaczęłam się obawiać, że może to strata czasu (czekanie do sierpnia) i jeszcze przed należałoby się zgłosić danej placówce (nie wiem jak to się robi, dzwoni? zgłasza w formie pisemnej? listownej? jedzie tam i bukuje termin?). Kiedy z kolei czytam poszczególne posty wynika z nich, że w pierwszej kolejności należy się zgłosić z dzieckiem do psychologa, neurologa itd.
Przyznaję, że się pogubiłam w związku z tym nieco i stąd moje pytanie:
1- Czy pozostać przy swoich krokach, które już poczyniłam, czyli udać się do każdego z tych lekarzy osobno? Ewentualnie poprosić ich o pokierowanie dalej.
2- Czy pozostać przy swoich krokach ale jednocześnie dodatkowo zgłosić dziecko odpowiedniej placówce?
Mam nadzieję, że nie namieszałam zbytnio i wiadomo o co mi chodzi;) Będę wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam.