aguska10
08.08.13, 22:29
Jestem już coraz bardziej zestresowana, gdyż znowu zbliża się wrzesień i szkoła:(
U małej w szkole problemy z zachowaniem(nie zawsze słucha poleceń, potrafi uderzyć, wstaje z ławki) i z panią dyrektor, pani d nie chce mieć problemu straszy nas NI (nie zamierzamy się zgodzić), mamy teraz orzeczenie o naucz. spec., ale w klasie integracyjnej nie ma miejsca. Napisałam do pani d o nauczyciela wspomagającego, na razie nie mam odpowiedzi. Tak do końca nie wiem, czy maja obowiązek (i jak i co) dziecku zapewnić, gdy nie ma miejsc w klasie integracyjnej.
Mam dosyć uwag,telefonów ze szkoły, aby zabrać dziecko, bo źle się zachowuje(bo jak nie to zadzwonią po pogotowie, bo może zrobić sobie krzywdę) spotkań u pani d, spotkań z rodzicami.
Pani psycholog do której chodzi mała, mówi, abym się trochę postawiła, bo ciągają nas o wszystko. Mała cały czas jest na cenzurowanym, dzieci cały czas na nią skarżą, nawet jak nie uczestniczyła w danej sytuacji.
A jak u Was w szkole? Czy macie dobry kontakt, czy dzieciaki rozrabiają i jak to wygląda, bo u nas jak krzywo spojrzała (pomazała ławkę kredą i wytarła) to tez mam telefon lub uwagę.