drop.s18
11.10.13, 22:23
im więcej przeglądam wasze forum tym wiem więcej i jednocześnie widzę ile jeszcze przed nami((( piszecie o badaniach o których nawet nikt mi nie wspomniał...
byłam ostatnio u neurologa i myslałam ze dostaniemy skierowanie na eeg albo na cokolwiek, a tu dupa...mamy przyjść za pół roku ze świeżą opinia od psychiatry(jakby z autyzmu się wyrastało) i mamy brać eyeQ, ma obniżone napięcie mięśniowe w rączkach, ale bez żadnych zaleceń co mam z tym zrobić. Trochę jestem rozczarowana wizytą, bo sprawdzałam, że polecacie tę doktórkę((((
Mam zrobione podstawowe badania krwi z Fe, próby wątrobowe, nerkowe, mocz, kupke na robale, celiakie, całkowite IgE przy okazji udało się jak byliśmy w szpitalu z pokrzywką po antybiotyku. Nikt mi nie powiedział żeby zrobić CMV, toksoplazmozę, hormony tarczycy. Toksoplazmozę miałam robioną w ciąży 3 razy i 3 razy wyszło, że mam stare zakażenie))) więc chyba nie ma sensu robić. Nie wiem czy robić CMV- czy to mi coś da, bo przecież mógł się zarazić już po porodzie. żelazo cały czas mamy lekko poniżej normy albo lekko nad dolną granicą, ale Niunio nie lubi czerwonego mięsa, a jak dostaje preparaty, to ma zaparcia, a potem lewatywy i koło się zamyka. Gastroenterolog powiedział żeby darować sobie Candidę, bo itak ponad pół roku braliśmy florę bakteryjną i odstawiliśmy cukier, więc sama się powinna wyleczyć))))
Zacznę chyba wysyłać męża na wizyty, bo jak on chodzi to jakoś bardziej mu wieżą że coś jest nie tak i nawet jak się nie odzywa to dostaje jakieś skierowania na badania, niż jak widza kolejną rozhisteryzowaną mamusię...))))