Dodaj do ulubionych

Pytanie o szczepienia

18.10.13, 15:09
mam pytanie,czy szczepicie dalej swoje dzieci,czy może uważacie,ze to nie przez szczepienia jest autyzm.chodzi mi o to,czy np.jak dostajecie wezwanie na szczepienie 5latka idziecie,czy nie szczepiecie?odraczacie?
u nas niewiadomo czy od szczepien dziecko ma autyzm...
Obserwuj wątek
    • emka_waw Re: Pytanie o szczepienia 18.10.13, 15:58
      Ten temat naukowcy zwyobracali jak rzadko i konkluzja jest jedna, szczepionki NIE WYWOŁUJĄ autyzmu.

      Inną kwestią jest, czy dziecko z problemami neurologicznymi - bo autyzm, przypominam, to nieprawidłowe funkcjonowanie mózgu między innymi - powinno być szczepione. Kwestia do indywidualnego przedyskutowania z neurologiem. Na pewno nie każdy autystyk kwalifikuje się do szczepienia.
      • marika012 Re: Pytanie o szczepienia 18.10.13, 16:10
        Nie ma dowodów 100% że szczepionki wywołują autyzm i nie ma dowodów że nie wywołują. Syn po szczepieniu MMR uczulił się na prawie wszystko co jadalne i co wdychamy a wcześniej nie miał nawet AZS. Że to wpływ szczepionki potwierdzili nawet konsultanci ds. szczepień. Co do autyzmu nie wiem czy szczepionka miała wpływ ale pamiętam jak mój 3 miesięczny syn wpatrywał mi się w oczy i gadał przy tym "aaaguuuu". Nie urodził się autystyczny!!!!
        Młodszą córkę szczepiłam ostrożnie jak skończyła już 2 lata, wcześniej nie. Szczepionkę odra, świnka różyczka dostała mając skończone 4,5 roku.

        Syna, tego z ZA nie szczepiłam po 1,5 roku już niczym czyli ma zaległą odrę i spółkę, i błonicę i spółkę. Zaszczepię powoli bo boję się powikłań odry i tężca. Młodzian ma 11 lat, funkcjonuje coraz lepiej społecznie, może nie zaszkodzi...
        • emka_waw Re: Pytanie o szczepienia 18.10.13, 22:38
          > Nie ma dowodów 100% że szczepionki wywołują autyzm i nie ma dowodów że nie wywo
          > łują.

          To samo można powiedzieć o zanieczyszczeniach powietrza, bananach i chemii gospodarczej. Akurat szczepionki zbadano najdokładniej na tę okoliczność.

          > Nie urodził się autystyczny!!

          Nie urodził się z OBJAWAMI autyzmu. Bo z autyzmem niestety człowiek się rodzi i człowiek umiera. Szczepionka mogła być katalizatorem ujawniania się autyzmu.
        • benzodiazepiny Re: Pytanie o szczepienia 23.10.13, 09:13
          > Nie ma dowodów 100% że szczepionki (...) nie wywołują.

          Niech Pani nie wpada w pułapkę takiego myślenia:
          Dowodów na to że X NIE WYWOŁUJE Y nigdy nie będzie.

          Nie będzie dowodów na to, że jedzenie chleba nie wywołuje deszczu meteorytów.
          Nie będzie dowodów na to, że kaszel po północy nie wywołuje tajfunu w Japonii.
          Nie będzie dowodów na to, że szczepionki nie wywołują autyzmu.
          Bo logika tak nie działa, po prostu. Kto miałby coś takiego stwierdzić i
          w jaki sposób.

          > Że to wpływ szczepionki potwierdzili nawet konsultanci
          > ds. szczepień.

          Może Pani zacytować opinię i podać jakieś nazwisko.
          Pytam dlatego, że takie twierdzenia często się pojawiają.
          I niestety ZAWSZE anonimowo.

          Ktoś gdzieś ot tak stwierdza coś, za co Wakefield z hukiem
          stracił prawo wykonywania zawodu.

          A ludzie to czytają i w to wierzą.

          > Co do autyzmu nie wiem czy szczepionka miała wpływ ale
          > pamiętam jak mój 3 miesięczny syn wpatrywał mi się w
          > oczy i gadał przy tym "aaaguuuu". Nie urodził się autystyczny!!!!

          Bardzo współczuję, ale twierdzi Pani tutaj, że Pani syn absolutnie
          nie mógł mieć regresji stanu, która innych dzieci z autyzmem jakoś
          wyjątkowo często (czy wręcz obowiązkowo) dotyczy?

          > Syna, tego z ZA nie szczepiłam po 1,5 roku już niczym czyli ma
          > zaległą odrę i spółkę, i błonicę i spółkę. Zaszczepię powoli bo boję
          > się powikłań odry i tężca.

          ...

          > Młodzian ma 11 lat, funkcjonuje coraz lepiej społecznie, może nie
          > zaszkodzi...

          Na pewno nie funkcjonuje lepiej z braku szczepionek.
    • tijgertje Re: Pytanie o szczepienia 18.10.13, 17:03
      mlody szczepiony z kalendarzem. Autyzm ma po mamusi i szczepionkom nic do tego, zadnych negatywnych skutkow nie obserwowalam, a nie odwazylabym sie na pewne rzeczy nie szczepic. Sama sie zastanawiam, czy w koncu sie nie zaszczepic na zoltaczki wszelakie, akurat temat na czasie, bo jest u nas tydzien przeszczepow, a mam dobra znajoma, ktora przeszla 2 przeszczepy watroby po tym, jak jako nastolatka na wakacjach zarazila sie wlasnie zoltaczka. Kasper WSW B ma, nad reszta mysle. Niestety u nas spora czesc spoleczenstwa, muzulmanie, nie szczepia sie ze wzgledow religijnych o co jakis czas wybucha jakas lokalna epidemia usmiercajaca kilkoro dzieciakow:/
    • madziulec Re: Pytanie o szczepienia 18.10.13, 18:45
      Hmm.. To ciekawe.
      - NIGDY nie dostałam żadnego wezwania na szczepienie.
      - dziecko jest jak najbardziej zapisane do POZ i odwiedza ten POZ dość regularnie
      - szczepie dziecko (to uprzedzając pytanie), ale kartę szczepien mam w domu :)
      • hicksowa Re: Pytanie o szczepienia 18.10.13, 23:06
        No i masz odpowiedź - nie dostałaś wezwania na szczepienie, bo kartę szczepień masz w domu.
        Do mnie kiedyś zadzwonili, żeby przypomnieć mi o szczepieniu syna...
        • madziulec Re: Pytanie o szczepienia 19.10.13, 00:26
          Wczesniej karta była w przychodni. Tez mnie nikt nei wzywa.
    • anias2000 Re: Pytanie o szczepienia 18.10.13, 20:18
      Mój dzieć szczepiony zgodnie z kalendarzem, wezwań nigdy nie otrzymywałam, a razie watpliwości czy szczepić konsultowałam z neurologiem.
      Znając życie tylko patrzeć jak odezwie się grono przeciwników i oprotestuje takie niecne postępowanie ;) ale takie ich prawo.
      Decyzję o dalszych szczepieniach skonsultuj z neurologiem i psychiatrą. Niektórzy autycy faktycznie mają przeciwskazania...
    • maadzik3 Re: Pytanie o szczepienia 18.10.13, 20:52
      dawno dawno temu obalono teze o zwiazku autyzmu ze szczepieniami i nawet pozbawiono glownego sprawce zamieszania prawa wykonywania zawodu. Oczywiscie szczepie
      • marika012 Re: Pytanie o szczepienia 18.10.13, 21:08
        Niezupełnie, mówiła mi nasza pediatra że coś się dzieje obecnie w temacie. Szczegółów nie znam ale argumenty muszą być mocne bo ona zawsze twierdziła że autyzm i szczepienia to bzdury a teraz zmieniła zdanie i wprost mówi że ma obawy szczepiąc MMR. Myślę że to kwestia czasu i poznamy prawdę. Chyba że nie poznamy bo za duże odszkodowania trzeba by ludziom zapłacić :(
        • hankam Re: Pytanie o szczepienia 18.10.13, 22:53
          Bosh, kolejna "prawda smoleńska". Jesli "coś się dzieje w temacie", to może niech Twoja pediatra poda źródła tych rewelacji.
          • marektatojakuba Re: Pytanie o szczepienia 19.10.13, 08:05
            Hankam, nie kpij sobie, bo sprawa jest poważna. Że coś jest na rzeczy potwierdza wielu ekspertów np. znany w Polsce i za granicą profesor Binienda z krakowskiej AGH. Profesor siedział kilkakrotnie w przychodni i widział jak do gabinetu szczepień wchodzą dzieci zdrowe i wychodzą autystyczne.
            • marektatojakuba Re: Pytanie o szczepienia 19.10.13, 08:09
              A przepraszam Pana Profesora Biniendę - on to przecież jest z jednego z najbardziej znanych uniwersytetów w USA, ba - nawet na świecie. A z AGH to inny Profesor - Rońda. Nie wiem jak mogłem pomylić nazwiska, w końcu to takie znane osoby w świecie medycznym. Chociaż ten ostatni to niewykluczone, że blefował, bo minę miał pokerzysty.
          • marika012 Re: Pytanie o szczepienia 19.10.13, 08:45
            hankam napisała:

            > Bosh, kolejna "prawda smoleńska".

            Widzę, że masz monopol na prawdę w każdej dziedzinie :/
            Trochę pokory, kobieto.

            >Jesli "coś się dzieje w temacie", to może nie
            > ch Twoja pediatra poda źródła tych rewelacji.

            Nie poda, nie ma szans, mówiła do mnie bardzo lakonicznie i ostrożnie i była wyraźnie zmieszana zmianą swojego stanowiska. Wcześniej przez 4 lata z wielką intensywnością namawiała mnie na zaległe szczepienia córki i negatywnie mówiła a innych nieszczepiących rodzicach, których ma ponoć kilkunastu.
            • hankam Re: Pytanie o szczepienia 20.10.13, 17:25
              Dlaczego mówiła bardzo lakonicznie i ostrożnie? Bała się czegoś?
              Przepraszam, ale to śmieszne.
              Jeśli coś jest nqa rzeczy, to dlaczego pani doktor nie mówi o tym głośno? Glaxo grozi jej śmiercią, czy co?
              • marika012 Re: Pytanie o szczepienia 21.10.13, 16:58
                Ja odebrałam to tak, że jest jej głupio bo się myliła.
                Przez przeszło 4 lata jak odwlekałam szczepienia córki, mówiła że szczepionki są bezpieczne a z autyzmem to bzdura.
                Jak się w końcu zdecydowałam córkę zaszczepić odrą i spółką ale zastrzegłam że priorixem a nie MMR to wtedy przyznała, że MMR strach szczepić i da receptę na priorix. Dwa dni przed szczepieniem umawiałam córką i wtedy mi powiedział żebym nie kupowała priorixu bo dostała kilka sztuk z sanepidu i jedną dla nas odłożyła. Przy szczepieniu jeszcze raz mówiła, że teraz boi sie szczepić MMR.
                Znam tę osobę od przeszło 10 lat. Jest najlepszym lekarzem w mieście. Coś musi wiedzieć skoro swoje stanowisko zmieniła drastycznie. Już nawet nie chodzi o to co mówiła ale jak się zachowywała.
    • marektatojakuba Wykład nt. szczepienia p. ospie wietrznej 19.10.13, 08:13
      Dla zainteresowanych - wykład poświęcony rozterkom dot. szczepienia przeciwko ospie wietrznej. Jak ktoś ma na zbyciu 22 minuty, to warto posłuchać.
      www.mp.pl/szczepienia/wyklady/show.html?id=90500
    • aniaurszula Re: Pytanie o szczepienia 20.10.13, 20:44
      gdy kolezanki syn mial zdiagnozowany autyzm ja bylam w ciazy wiec druga kolezanka z pracy zrobila mi wyklad nt szczepien byla na czasie bo jej corka tez byla w ciazy. starsza szczepilam i nic jej nie jest, mlodsza tez szczepiona wg kalendarza tylko dodatkowych nie bo jest podejrzenie padaczki wiec neurolog zakazal. dziecka nikt nie diagnozowala na autyzm ale ma stwierdzone calkowite zaburzenia rozwoju.
      • drop.s18 Re: Pytanie o szczepienia 28.10.13, 19:24
        aniaurszula - całkowite zaburzenia rozwoju to właśnie autyzm)))))
        a co do szczepień to przy następnym dzidziusiu wstrzymałabym się do ukonczenia 3-go roku życia, z tym z czym można bezpiecznie. Nie wiem kto ma racje w tym sporze, regresy sie zdarzają i bez szczepień... a może cos w tym jest.. moim zdaniem bardziej szkodliwa była rtęć niż same szczepienia... niektórzy specjaliści od autyzmu uważają, że wcale nie ma epidemii tylko rozszerzyły sie kryteria i Ci wysokofunkcjonujący nie byli podpinani pod autyzm, a teraz wszystkich wpychaja pod F84??
        • aniaurszula Re: Pytanie o szczepienia 28.10.13, 21:47
          zawsze bylam zwolenniczka szczepien, starsza zaszczepiona na wszystko obowiazkowe plus pneumo i meningo. mlodsza tez tak szczepiona, tylko ze jest wczesniakiem i to moze miec wplyw na reakcje poszczepienne. majac obecna wiedze itak zaszczepila bym dziecko chyba ze neurolog by zakazal jak to jets na dzien dzisiejszy z powodu wysokiego ryzyka wystapienia padaczki. co do CZRi autyzmu to pediatra powiedzial ze CZR to bardzo ogolna diagnoza , psycholog z poradni byla zdziwiona orzeczeniem a pani z WWR wrecz zaprzeczyla ze corka ma autyzm, moze po ostatnim spotkaniu zmienila zdanie bo corka zaczela sie dziwnie zachowywac, nie tak jak zawsze, byla zaskoczona jej zachowaniem, cos sobie porozmawiala z druga pania z wwr. zadalam pytanie na tym forum kto moze zdiagnozowac mi dziecko chodzilo o specjalistow niestety zero reakcji i odpowiedzi.
    • katja.asd Re: Pytanie o szczepienia 28.10.13, 21:34
      Kiedy byłam mała, nie było żadnych spisków o szczepionkach. Wtedy ulubioną teorią dorosłych z mojego otoczenia było to, że jestem dziwna, bo zaliczyłam w wieku 2 lat upadek ze sporej wysokości i uderzyłam się wówczas porządnie w głowę.

      A może wasze dzieci też upadły na głowę?

      Jeśli już rozważamy odrzucone teorie, to może po prostu jesteście oziębłymi matkami? Że też nigdy o tym nie widziałam tematu.

      (post ma charakter prześmiewczo-złośliwy)
      • drop.s18 Re: Pytanie o szczepienia 28.10.13, 22:44
        autyzm diagnozuje psychiatra, a najlepiej jak jest to zespół: psychiatra, psycholog, pedagog, neurolog. zazwyczaj CZR wpisuje neurolog, bo on nie powinien różnicować, które to zaburzenie ze spektrum. nie wiem skąd jesteś, najlepiej poszukać w necie gdzie dobrze diagnozują, ewentualnie iść do poradni zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży lub samego psychiatry poszukać
        • aniaurszula Re: Pytanie o szczepienia 02.11.13, 08:48
          pierwszy raz o CZR uslyszalam w czerwcu , gdy dostalam orzeczenie o niepelnosprawnosci. niestety panie z poradni podeszly do tego bardzo lajtowo, wrecz zaprzeczeczyly tej chorobie a przeciez orzeczenie bylo na podstawie opinii psychologa,logopedy plus dokumentacja medyczna. na ostatnim wwr rozmawialam pania od integragracji sensorycznej nt autyzmu podpowiedziala mi gdzie w naszym rejonie jest dobry osrodek dla austykow, przynajmniej wiem gdzie sie udac
          • drop.s18 Re: Pytanie o szczepienia 04.11.13, 20:58
            a po co ci diagnoza autyzmu jak juz ją masz???? masz wwr to po co więcej, macie terapię, SI, pewnie logopedę. jeśli specjaliści się nie zgadzają ze sobą nawzajem to ich problem ( u nas jest podobnie) - doradzili nam rediagnozę po roku i tak zrobimy, może wasze zaburzenia są na tyle subtelne, że nie wszyscy to widzą. Macie orzeczenie o niepełnosprawności to i bez problemu dostaniecie przedszkole specjalne.........nawet jesli twoje dziecko nie ma autyzmu to terapia mu nie zaszkodzi
            • aniaurszula Re: Pytanie o szczepienia 04.11.13, 21:17
              wlasnie chodzi o terapie, nie chce niczego przegapic wole zeby bylo za duzo niz za malo. u nas problem jest dosc zlozony corka ma rowniez zmiany w mozgu typu zanik kory w platach czolowych, asymetrie czaszkowo-mozgowa i na to zwalane sa wszelkie problemy typy niedowlad, brak rozwoju mowy, nawet jest podejrzenie padaczki a po oswiadczeniach z nasza neurolog ktora uwazala ze dziecko ma czas nawet widzac wyniki wole dmuchac na zimne. a jesli chodzi o autyzm jestem zielona w tym temacie ale dzieki wam choc troche mam informacji
              • drop.s18 Re: Pytanie o szczepienia 04.11.13, 21:48
                moim zdaniem im mniej rzeczy wprowadzisz na raz tym lepiej, będziesz wiedziała co działa, a na co nie warto marnować czasu. Jak zrobisz za dużo moim zdaniem możesz przeładować dziecko i może się buntować przed codzienną terapią. Pamiętaj, że najlepsza terapia jeśli chodzi o autyzm to kontakt z ludźmi- do przedszkola, na placyk zabaw (tam ćwiczysz SI), w domu możesz pracować logopedycznie. Spokojnie, na takich obrotach długo nie pociągniesz))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka