ela880
05.11.13, 20:30
Bardzo proszę, poradźcie jak powinnam się zachować. Dostałam telefon od wychowawcy dziecka, że dzieci idą jutro do opery, a moje dziecko nie idzie.Są tylko 2 lekcje, a potem mam zabrać dziecko. Bardzo się zdenerwowałam, zapytałam nauczyciela czyja to decyzja, że moje dziecko nie idzie, ale tylko się wykręcił, że to nie on organizuje wyjście i nie wie , dlaczego tak jest.
Che to wyjaśnić.Szkoła i tak nie organizuje ŻADNYCH zajęć dla mojego syna,pomimo zaleceń z orzeczenia. Nigdy się o nic nie dopominam, ale mój dzieciak uwielbia koncerty, a takie wyjście sprawiło by mu dużo radości. Jestem rozgoryczona, bezradna i w ogóle.