28.12.13, 19:34
Witam Serdecznie. Niedawno odkryłam forum dla rodziców dziezi z Zespołem Aspergera. Bardzo się cieszę bo po przeczytaniu niektórych postów widzę, że sama niewiele wiem co dalej czynić.
Zacznę jednak od początku. Syn mój urodził się 11 lat temu jako wcześniak w 31 tygodniu ciąży. Było ciężko. Rehabilitacja masa różnych specjalistów i ta inność, którą każdy przypisywał wcześniactwu. Chodziliśmy z nim do neurologa jednak pani doktor skłaniała się do diagnozy dziecięcego porażenia mózgowego. Nie robiła żadnych badań diagnostycznych tylko wywiad badanie neurologiczne i obserwacja. Zapewniała nas że ładnie z tego wyszedł no bo tak było. Syn jest sprawny fizycznie. Jednak zaczęliśmy się niepokoić jego nieadekwatnym do sytuacji zachowaniem. Ładnie i szybko czytał ale jednak lubi samotność, nie umie nawiązać kontaktu z innymi i te zainteresowania z obsesją do granic możliwości. Najpierw był kosmos, potem dinozaury, budowle i budynki, życie papieży i znów jest kosmos. Przed dwoma laty trafiliśmy do pani doktor neurolog do Wrocławia, która podjęła się diagnozy. Zrobiła szereg badań eeg różnego rodzaju, rezonans mag. mózgu konsultacje psychologiczne i psychiatryczne. Wreszcie mamy diagnozę że to ZA. Syn chodzi do 4 klasy szkoły publicznej. Po diagnozie zgłosiłam się do poradni pedagogicznej w celu uzyskania orzeczenia dla dziecka z ZA. Intelekt w normie jednak są dni że siedzi w ławce tylko fizycznie - a myślami któż to wie. Uczy się dobrze i jest oceniany normalnie, teraz pojawiają się problemy z matematyką. Ma wyjątkową pamięć i spostrzegawczość. Czytając Wasze wpisy na Forum widzę, że korzystacie z różnych form wsparcia i rozwoju swoich dzieci. Ja tylko dowożę go raz w tygodniu na biofidbek. Ma też 3 godz rewalidacji w szkole jednak myślę że nie jest ona prowadzona przez osobę, która wie co ma robić. (syn pisze w zeszycie i rozmawia z panią jednak nie umie mi powiedzieć o czym). Chciałabym mu pomóc i zrobić jak najwięcej aby mógł w miarę normalnie żyć. Dodam, że mieszkam na wsi i syn jest pierwszym dzieckiem z zdiagnozowanym ZA w szkole. Bardzo proszę o pomoc doradźcie Moi Drodzy jak mogę mu pomóc?
Obserwuj wątek
    • blekitnalaguna123 Re: Co dalej? 28.12.13, 22:15
      Postaraj się o orzeczenie o kształceniu specjalnym w ppp, w szkole w konsultacji z Tobą utworzą IPET (Indywidualny Program Edukacyjno-Terapeutyczny). Zapytaj w ppp, jakie formy terapii i pomocy mogą zaproponować. Najlepiej byłoby, gdyby chłopak miał ćwiczenia/trening umiejętności społecznych. To jest chyba najważniejsze. Jeśli poradnia tego nie ma, poszukaj fundacji lub prywatnie zajęć. Druga sprawa - psycholog dla dziecka: budowanie poczucia własnej wartości, omawianie sytuacji stresowych i kłopotliwych. To moim zdaniem jest w stanie zrobić szkoła masowa, każda ma psychologa, który powinien zająć się dzieckiem indywidualnie i doszkolić się, jeśli jest taka potrzeba. Na kłopoty z koncentracją masz biofeedback i rewalidacja również powinna w tej kwestii działać. Możesz spróbować suplementów. Na lekcjach wymagaj od nauczycieli, by przywracali chłopaka "do świata żywych", kontrolowali bardziej niż innych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka