joannaaspie7777
10.05.08, 18:35
Szanowni Państwo,
Mam 24 lata i o istnieniu ZA dowiedziałam się jakieś dwa miesiące temu.
Jestem zupełnie normalna, studiuję na uniwersytecie, więc wydaje mi się
to mało prawdopodobne, abym była Aspie, a jednak mam takowe podejrzenia. Nie
mam znajomych, ani przyjaciół, jestem samotnikiem, imprezy studenckie omijam
szerokim łukiem. Potrafię jedynie rozmawiać na tematy naukowe, ludzie obrażają
się, kiedy wypowiadam swoje myli, a ja często nie wiem, o co chodzi. Zrobiłam
spory postęp, ale moje dzieciństwo były pasmem nieszczęść, odrzucenia, smutku.
Mam parę pytań.
Jak wygląda diagnoza ludzi dorosłych, w niemal każdej publikacji jest mowa o
diagnozowaniu dzieci?
W jaki sposób odróżnić Aspie od osoby z rodziny dysfunkcyjnej?
Cz mogę być Aspie, będąc bardzo dobra z przedmiotów humanistycznych?
Słyszałam,że tacy ludzie są dobrzy jedynie z nauk ścisłych.
Czy brak rozumienia metafor i nieumiejętność abstrakcyjnego myślenia u Aspie
dotyczy tylko spraw międzyludzkich, czy także naukowych?
Czy wszyscy Aspie są logiczni do bólu, ja taka właśnie jestem?
A co z nieprzestrzeganiem konwenansów wynikających z przynależności do płci?
Jakie zachowania są jeszcze w normie, a jakie nie, jeśli chodzi o dziwa