Dodaj do ulubionych

konkurs nr 1

12.03.04, 09:59
Punktacja:
1 punkt za pierwszy odgadnięty (dowolnie wybrany) wyraz
2 punkty za drugi
3 punkty za trzeci, itd., aż do 10 punktów.

Zestaw nr 1:

1) - - - - I - - -
grająca szafa
(Barbara Czarnecka)

2) - - - - - T - - - - -
już tu pewnie nie wróci
(Widok)

3) - - E - - -
leje do poduszki
(Ryszarda Sawa-Czub)

4) K - - -
logika podpowiada, że przy grubasku
(Uhuhu)

5) - - - - N - - - -
monitory w szafie
(Qwerty)

6) K - - - - -
potomek samicy tulu pokrytej baktrianem
(Mig)

7) - - - O - - - K -
sceneria dla miłośniczki fioków. Do boju! (wedle instrukcji skoku)
(Reptar)

8) - R - - -
szczotka w skale
(Magik)

9) - A - - - - -
szermiercze story
(Jolanta Zglińska)

10) - - - I
zwierzęta przed panem
(Harum)

W temacie wpisów z rozwiązaniami wpisujemy numer(y) odgadywanych wyrazów.
Jeżeli do zakończenia konkursu któryś z wyrazów nie zostanie odgadnięty,
pojawi się w następnym wydaniu, z dodatkowo ujawnioną literą.
Obserwuj wątek
    • sartam Re: konkurs nr 1 12.03.04, 10:02
      9. ZASŁONY
    • sartam Re: konkurs nr 1 12.03.04, 10:03
      8. DRUZA
      • julesw Re: konkurs nr 1 12.03.04, 10:05
        Sartamie, podawaj numer odgadywanego wyrazu - ułatwi to nam zadanie
        • sartam Re: konkurs nr 1 12.03.04, 10:14
          Przepraszam, jestem tu nowy i sie pogubilem deczko :)
    • reptar 3 12.03.04, 10:04
      PIERZE
    • julesw 10 12.03.04, 10:04
      DOGI
      • reptar Re: 10 12.03.04, 10:05
        JAKI !!!
    • sartam 6 12.03.04, 10:06
      6. KOSPAK
    • reptar 4 12.03.04, 10:07
      KOŚĆ
    • sartam 9. 12.03.04, 10:09
      9. ZASŁONY
    • uhuhu 7 12.03.04, 10:09
      lodowisko
      • reptar Re: 7 12.03.04, 10:17
        Zgodnie z przysługującym mi (na mocy regulaminu) prawem spytam o wyjaśnienie.
        • uhuhu Re: 7 12.03.04, 10:34
          no bo te, no, łyżwiarki, to są zwykle bardzo wyfiokowane, bo fioki i koafiury
          na głowach mają :) no to taka łyżwiarka, od małego regularnie fiokowana,
          niewątpliwie jest miłośniczką fioków, i po każdym wyfiokowaniu do boju rusza,
          działając zgodnie z instrukcją skoków :))

          reptar, przyjmujesz argumentację?!

          :))
          • reptar Re: 7 12.03.04, 10:36
            Licz na pobłażliwość jury.
            Ja - absolutnie nie przyjmuję!
            Wiedziałem, że się będziesz plątał w zeznaniach.
            • widok22 Re: 7 12.03.04, 10:42
              reptar napisał:

              > Licz na pobłażliwość jury.
              > Ja - absolutnie nie przyjmuję!
              > Wiedziałem, że się będziesz plątał w zeznaniach.

              Gdyby jury to uznało, byłoby pewnie posądzone nie o nadmierną pobłażliwość, ale
              o korupcję. A do tego nie dopuśnimy.
    • sartam 8. 12.03.04, 10:10
      8. DRUZA
    • reptar 2 12.03.04, 10:11
      PRZESTĘPCA
      • reptar Re: 2 - a jednak nie przestępca... 12.03.04, 10:15
        To oczywiście nie będzie "przestępca" - źle policzyło mi się kreski   :-(
        • widok22 Re: 2 - a jednak nie przestępca... 12.03.04, 10:16
          reptar napisał:

          > To oczywiście nie będzie "przestępca" -
          - wszak mówi się, że przestępca powraca...
          • reptar Re: 2 - a jednak nie przestępca... 12.03.04, 10:19
            ...i to był mój tok myślenia   ;-)
      • uhuhu Re: 2 12.03.04, 10:15
        a może ROMANTYCZKA? przestępca nie pasuje, mało liter :)
      • sartam 2. 12.03.04, 10:19
        2. MIZANTROPKA?
        • ahaba Re: 2. 12.03.04, 11:08
          deportowana lub deportowany
    • uhuhu 5 12.03.04, 10:16
      marynarka
      • ahaba Re: 1 12.03.04, 10:21
        wirginał
        • widok22 Re: 1 12.03.04, 10:32
          ahaba napisał:

          > wirginał
          chciałoby się powiedzieć "szafa gra", ale mam pewne wątpliwości, czy wirginał
          można uznać za szafę.
          • reptar Re: 1 12.03.04, 10:35
            HOKEISTA
            • widok22 Re: 1 12.03.04, 10:39
              reptar napisał:

              > HOKEISTA
              rozwiązanie nie jest autorskie, ale dla mnie rewelka.
            • ahaba Re: 1 12.03.04, 10:42
              tak. Wirginał nie przypomina szafy!
              To może: wurlizer.
              • reptar Re: 1 12.03.04, 10:44
                ...albo pianinko   ;-)
            • ahaba Re: 1 12.03.04, 10:44
              albo wurliter
      • ahaba Re: 5 12.03.04, 10:31
        dzienniki
    • uhuhu 2 12.03.04, 10:20
      EKSPATRIANT
      • widok22 Re: 2 12.03.04, 10:28
        uhuhu napisał:

        > EKSPATRIANT
        wprawdzie to nie rozwiązanie autorskie, ale uznać trzeba!
        • sartam Re: 2 12.03.04, 10:31
          A co z moją MIZANTROPKĄ?? :)
          • widok22 Re: 2 12.03.04, 10:37
            sartam napisał:

            > A co z moją MIZANTROPKĄ?? :)
            a powiesz, dlaczego mizantropka "już tu pewnie nie wróci"? Według mnie
            skojarzenie jest zbyt dalekie, bo nie ma tego momentu zwrotnego, jak dla
            ekspatrianta. Mizantropka byłaby o.k. przy haśle "pewnie do nas nie przyjdzie".
            Ale dyskusja jest otwarta.
            • sartam Re: 2 12.03.04, 10:39
              Bo raz sobie tu przyszła, popatrzyła, ale jako że raczej stroni od ludzi to już
              więcej "tu pewnie nie wróci" - można przypuszczać, znając jej charakter :)
              • reptar Re: 2 12.03.04, 10:49
                Mnie się mizantropia kojarzy z niechęcią do przebywania wśród ludzi, a forum to
                jednak gra bezkontaktowa w sensie fizycznym. Trzeba by spytać jakąś mizantropkę,
                czy to również wchodzi w zakres jej fobii. Ale chyba nie.
                • sartam Re: 2 12.03.04, 10:58
                  Mówiąc że mizantropka "tu nie wróci" nie miałem na myśli forum tylko
                  jakiegokolwiek miejsca gdzie są ludzie, ona może się też tam przyplątała, ale
                  już "raczej tam nie wróci", bo nie lubi kontaktu z innymi....:) Ale nie będę
                  znów jej tak bardzo bronił :)
                  • reptar Re: 2 12.03.04, 11:06
                    Ale w takim razie, jeśli "tu" to nie tu, tylko gdziekolwiek (indziej), to takie
                    "tu" równie dobrze może być odludziem... I wtedy wróci, w podskokach   ;-)
    • sartam Re: konkurs nr 1 12.03.04, 11:00
      To czego jeszcze brakuje? Bo już się zaplątałem :)
      • widok22 Re: konkurs nr 1 12.03.04, 11:04
        sartam napisał:

        > To czego jeszcze brakuje? Bo już się zaplątałem :)
        Pozostało do rozwiązania już tylko hasło 7. (Chyba, że ogólnoforumowe Jury każe
        uznać LODOWISKO)
        • reptar Re: konkurs nr 1 12.03.04, 11:14
          A może byś tak zrobił wykaz? Jak było po kolei odgadywane i kto ma ile punktów?
          • widok22 wyniki na godz. 11.15 12.03.04, 11:19
            reptar napisał:

            > A może byś tak zrobił wykaz? Jak było po kolei odgadywane i kto ma ile
            punktów?
            Bardzo proszę:
            Wyniki cząstkowe (wg stanu na godz. 11.15):

            1. Reptar - 22 pkt.
            2. Uhuhu - 15 pkt.
            3. Sartam - 8 pkt.

            Punktacja autorów:

            1. Barbara Czarnecka - 9 pkt.
            2. Widok - 8 pkt.
            3. Qwerty - 7 pkt.
            4. Uhuhu - 6 pkt.
            5. Mig - 5 pkt.
            6. Harum - 4 pkt.
            7. Ryszarda Sawa-Czub - 3 pkt.
            8. Magik - 2 pkt.
            9. Jolanta Zglińska - 1 pkt.
            • julesw Re: wyniki na godz. 11.15 12.03.04, 11:22
              Moje DOGI przepadły? :-(
              • widok22 Re: wyniki na godz. 11.15 12.03.04, 11:26
                julesw napisał:

                > Moje DOGI przepadły? :-(
                hmmm... a powiedz, dlaczego dogi?
                Jeżeli "jaki pan, taki kram" nie będzie dostatecznie lepszy, z przyjemnością
                uznamy.
                • julesw Re: wyniki na godz. 11.15 12.03.04, 11:38
                  OK, jest lepszy. Moje rozumowanie tyczyło się dogów, które z reguły się nie
                  chowają za swego pana...
                  • widok22 Re: wyniki na godz. 11.15 12.03.04, 11:44
                    julesw napisał:

                    > Moje rozumowanie tyczyło się dogów, które z reguły się nie
                    > chowają za swego pana...

                    Masz rację. Granica uznawania i nieuznawania odpowiedzi jest płynna. W
                    klasycznej krzyżówce kolejne skrzyżowania weryfikują nasze odpowiedzi. Tu
                    musimy sobie poradzić bez nich. Ale jestem pewien, że LODOWISKO pełne
                    wyfiokowanych łyżwiarek gracz musiałby wymazać, bo inne wyrazy by nie pasowały.
      • jfalek Poza konkursem :)) 12.03.04, 11:06
        DEPORTANTKA

        I niech sobie tam siedzi.
        • widok22 Re: Poza konkursem :)) 12.03.04, 11:13
          jfalek napisał:

          > DEPORTANTKA
          >
          > I niech sobie tam siedzi.

          Brawo, DEPORTOWANĄ łatwiej wymówić niż EKLSPATRIANTA.

    • uhuhu O fiokach 12.03.04, 11:53
      no to może razem sobie pogłówkujemy, co to może być?

      Przychodzą mi do głowy AWIOMATKA (może chodzi o skoki spadochronowe?). No i,
      jeśli fioki to loki, pukle, to może.... LOKOWISKO? :)))

      • sartam Re: O fiokach 12.03.04, 11:56
        A ja znalazlem też, że FIOKI to dawniej: STROJE, FATAŁASZKI....może trzeba iść
        tym śladem?
        • jfalek Re: O fiokach 12.03.04, 11:58
          sartam napisał:

          > A ja znalazlem też, że FIOKI to dawniej: STROJE, FATAŁASZKI....może trzeba
          > iść tym śladem?
          -------------------------------------------------
          daw.; chwast, frędzla; ozdoba uprzęży końskiej

          Spróbuj i TU :))))

      • uhuhu Re: O fiokach 12.03.04, 11:57
        co do INSTRUKCJI SKOKU, to przychodzą mi jeszcze do głowy instrukcje skoków w
        językach programowania. może ten trop kogoś natchnie?

        • ahaba Re: O fiokach 12.03.04, 12:12
          lądowisko
          • widok22 Re: O fiokach 12.03.04, 12:23
            ahaba napisał:

            > lądowisko

            miłośniczka fioków (nie skoków) na ldowisku?
            • ahaba Re: O fiokach 12.03.04, 17:40
              GOTOWALKA
              Znalazłem taki wyraz, i do niego próbuję dopasować reptarowskie określenie.
              Otóż gotowalka, to stolik z lustrem do robienia chociażby makijażu, koafiur.
              Inaczej toaletka. No i może być scenerią dla miłośniczki fioków.
              Do boju! W wyrazie odszukałem: walkę.
              Jeszcze było coś o skoku. Przed skokiem można odliczać: gotowa? raz, dwa,
              trzy...
              • reptar Re: O fiokach 12.03.04, 19:24
                A wpisz sobie w Google, żeby Ci wyszukało frazę "instrukcja skoku"...
                Wtedy wszystko się już powinno wyjaśnić.
    • widok22 finisz 12.03.04, 12:08
      podium już czeka na zwycięzców
      • widok22 Re: finisz 12.03.04, 14:14
        A jednak to długi finisz.
        Dla przypomnienia: jeżeli do zakończenia konkursu któryś z wyrazów nie zostanie
        odgadnięty, pojawi się w następnym wydaniu, z dodatkowo ujawnioną literą.

        Moment zakończenia konkursu został określony w mailu wysłanym tuż przed
        rozpoczęciem konkursu.

        Sceneria dla miłośniczki fioków. Do boju! (wedle instrukcji skoku)
        • widok22 Re: finisz 13.03.04, 11:11
          widok22 napisał:

          > Moment zakończenia konkursu został określony w mailu wysłanym tuż przed
          > rozpoczęciem konkursu.
          >
          Było tak: jeżeli przez 24 godziny od momentu podania rozwiązania jakiegoś słowa
          nie będzie następnego rozwiązania, konkurs zostaje zakończony, a nieodgadnięte
          wyrazy przechodzą do następnej edycji.
          Ten punkt rzecz jasna nie ma zastosowania i za kilka minut podam wyniki, z
          prośbą o wybaczenie opóźnienia.

    • nemala 7 12.03.04, 12:13
      Lądowisko
      • sartam Re: 7 12.03.04, 12:28
        A czemu LĄDOWISKO??
        • widok22 Re: 7 12.03.04, 12:30
          sartam napisał:

          > A czemu LĄDOWISKO??
          lądowisko nieuznane. Gramy dalej.
          • uhuhu pytanie do jury 12.03.04, 12:37
            1. czy na pewno _ _ _ O _ _ _ K _ to jeden wyraz? bo może tu jest myk i
            powinien być dopisek w nawiasku (dwa wyrazy) albo inna sztuczka typu pin-up-
            girl. tak chciałem się upewnić, bo znam różne wynalazki reptara i zaczyna mi tu
            brzydko pachnąć czymś takim :))

            2. sądzę, że moje LODOWISKO nie jest aż tak złe...!

            • uhuhu a może to będzie... 12.03.04, 12:39
              ...DOM OPIEKI?! tylko nie wiem, co z tym wspólnego mogłyby mieć instrukcje
              skoku i zawołanie DO BOJU!

              :))

            • widok22 Re: pytanie do jury 12.03.04, 12:46
              uhuhu napisał:

              > 1. czy na pewno _ _ _ O _ _ _ K _ to jeden wyraz? bo może tu jest myk i
              > powinien być dopisek w nawiasku (dwa wyrazy) albo inna sztuczka typu pin-up-
              > girl. tak chciałem się upewnić, bo znam różne wynalazki reptara

              odgadujemy wyrazy krzyżówki. Poza tym, że skrzyżowania zastąpione są literami,
              wszystkie reguły są krzyżówkowe (chociaż nie może być tu chwytów takich, że
              jest to opis z zadania typu krzyżówka-kamuflaż>
              > 2. sądzę, że moje LODOWISKO nie jest aż tak złe...!
              Lodowisko jest dobre, ale nie możemy tworzyć precedensów do tak dużej
              dowolności skojarzeń. Wydaje mi się, że dystans między rozwiązaniem autorskim a
              lodowiskiem jest zbyt duży, żeby lodowisko uznać.
              >
              • reptar Re: pytanie do jury 12.03.04, 13:11
                widok22 napisał:

                > Lodowisko jest dobre, ale nie możemy tworzyć precedensów do tak dużej
                > dowolności skojarzeń. Wydaje mi się, że dystans między rozwiązaniem autorskim
                > a lodowiskiem jest zbyt duży, żeby lodowisko uznać.


                Myślę, że nawet nie tyle o dystans chodzi, ile o pewną adekwatność określenia
                do wyrazu. Była kiedyś taka zagadka: co to jest: wisi na ścianie, zielone
                i śpiewa. Odpowiedź była "ŚLEDŹ". Jeśli osoba, która próbowała zgadnąć
                (i oczywiście nie zgadła), dopytywała, to się mówiło: wisi na ścianie, bo go
                tam powiesili, zielony, bo go tak pomalowali, a śpiewa to powiedziałem, żebyś
                nie zgadł. W ten sposób dałoby się właściwie uznać każdy wyraz, który tylko
                pasuje do kresko-literowego wzorca.


                Osobnym precedensem jest przyznanie mi przez jury punktów za "hokeistę". Jako
                zainteresowany - cieszę się, nie protestuję, etc. (być może jeszcze ktoś zechce
                tę decyzję jury przedyskutować). Tutaj ten dystans jest duży - tak czuję, bo
                jeszcze nie poznaliśmy rozwiązania autorskiego - ale jest w zamian jakieś inne
                skojarzenie, jakieś uzasadnienie. W przypadku lodowiska, lądowiska, obrotówki,
                domu opieki czy sokolego oka ja nie widzę takiej adekwatności.
                • widok22 Re: pytanie do jury 12.03.04, 13:25
                  reptar napisał:
                  >
                  > Myślę, że nawet nie tyle o dystans chodzi, ile o pewną adekwatność określenia
                  > do wyrazu. Była kiedyś taka zagadka: co to jest: wisi na ścianie, zielone
                  > i śpiewa. Odpowiedź była "ŚLEDŹ". Jeśli osoba, która próbowała zgadnąć
                  > (i oczywiście nie zgadła), dopytywała, to się mówiło: wisi na ścianie, bo go
                  > tam powiesili, zielony, bo go tak pomalowali, a śpiewa to powiedziałem, żebyś
                  > nie zgadł. W ten sposób dałoby się właściwie uznać każdy wyraz, który tylko
                  > pasuje do kresko-literowego wzorca.
                  >
                  > Bardzo celnie to ująłeś.

                  > Osobnym precedensem jest przyznanie mi przez jury punktów za "hokeistę". Jako
                  > zainteresowany - cieszę się, nie protestuję, etc. (być może jeszcze ktoś
                  zechce
                  >
                  > tę decyzję jury przedyskutować). Tutaj ten dystans jest duży - tak czuję, bo
                  > jeszcze nie poznaliśmy rozwiązania autorskiego -

                  Wszystkie rozwiązanie autorskie podam razem z wynikami. Wszyscy będą mieli
                  także możliwość zadawania pytań autorom. A co dystansu... on dotyczy tylko
                  adekwatności (a nie np. znaczeń. Dlatego świątka w zerowej edycji wygrała z
                  okładką).
                • jfalek Re: pytanie do jury 12.03.04, 13:39
                  reptar napisał:

                  > Osobnym precedensem jest przyznanie mi przez jury punktów za "hokeistę". Jako
                  > zainteresowany - cieszę się, nie protestuję, etc. (być może jeszcze ktoś
                  > zechce tę decyzję jury przedyskutować).

                  Uznali, to i dobrze. Ale ja bym nie uznał, a to dlatego że definicje do hasła
                  podano bez znaków cudzysłowia "...."; czyli tak jak ja to rozumiem to nie jest
                  to hasło autorskie. Ale skoro uznano.
                  Zreszta można poszukać coś tam jeszcze. :)))

                  > W przypadku lodowiska, lądowiska, obrotówki, domu opieki czy sokolego oka ja
                  > nie widzę takiej adekwatności.

                  Ad. OBROTÓWKA - scena obrotowa; skoki na scenie w teatrze każdy pewnie jakieś
                  tam widział, mniejsze lub większe, aktorki na ogółzawsze wyfiokowane na róże
                  spsoby, a skoki pod instrukcję reżysera :)))

                  Czy ktoś zna definicje FIOKA; stopień skręcenia włosów, dł., ilość skretów,
                  itp; no i mamy problem ;-)

                  Pewnie też nie jest to hasło autorskie, ale co mi tam :))
                  • reptar kwestia cudzysłowu 13.03.04, 13:46
                    jfalek napisał:

                    > Ale ja bym nie uznał, a to dlatego że definicje do hasła podano bez znaków
                    > cudzysłowia "....";


                    A dlaczego nie protestujesz, że nie ma cudzysłowów w określeniach 3, 5, 8 , 9
                    czy 10? Przecież to takie same przypadki żartu językowego.

                    Chyba nie uważasz, że każdy dowcip musi być opatrzony tabliczką "UWAGA! DOWCIP"?

                    A o nadużywaniu cudzysłowu to już niejeden autorytet pisał (Miodek, Ibis).
                    Ja też uważam, że lepiej nie dać cudzysłowu i zostać nie zrozumianym niż
                    nawalić tych łapek jak by się posądzało adresata o kompletny brak bystrości.
                    • jfalek Re: kwestia cudzysłowu 13.03.04, 14:03
                      reptar napisał:

                      > jfalek napisał:
                      >
                      > > Ale ja bym nie uznał, a to dlatego że definicje do hasła podano bez znaków
                      >
                      > > cudzysłowia "....";
                      >
                      >
                      > A dlaczego nie protestujesz, że nie ma cudzysłowów w określeniach 3, 5, 8 , 9
                      > czy 10? Przecież to takie same przypadki żartu językowego.

                      A to dlatego bo akurat dyskusja była o haśle nr 2 (bodajże) obym sie hjie mylił

                      > Chyba nie uważasz, że każdy dowcip musi być opatrzony tabliczką "UWAGA!
                      DOWCIP"

                      Nie, nie musi, ale tu nie jest konkurs - zadanie z "przymrużka", gdy dajesz to
                      hasło do zadania innego i czekasz aby ci to wydrukowali to co, także nie dajesz
                      tych znaków?

                      W ten sposób wiekszość haseł opiszemy na zasadzie "zielonego śledzia"
                      > ?
                      >
                      > A o nadużywaniu cudzysłowu to już niejeden autorytet pisał (Miodek, Ibis).
                      > Ja też uważam, że lepiej nie dać cudzysłowu i zostać nie zrozumianym niż
                      > nawalić tych łapek jak by się posądzało adresata o kompletny brak bystrości.

                      Jak Miodek i Ibis będzie pisał definicje do haseł, to pogadamy. A tu nie jest
                      konkurs na przeintelektualizowane definicje.
                      Trochę umiaru proszę, bo jeśli sądzisz inaczej to może posle Ci z jedną podobna
                      i zobaczymy czy ją rozgryziesz :)))
                      • reptar Re: kwestia cudzysłowu 13.03.04, 14:06
                        jfalek napisał:

                        > Trochę umiaru proszę, bo jeśli sądzisz inaczej to może posle Ci z jedną
                        > podobna i zobaczymy czy ją rozgryziesz :)))


                        Kolejny konkurs przed nami. Czekam na Twoją zagadkę. Wszyscy czekamy.
                        • jfalek Re: kwestia cudzysłowu 13.03.04, 14:28
                          reptar napisał:

                          > Kolejny konkurs przed nami. Czekam na Twoją zagadkę. Wszyscy czekamy.

                          Nie wszyscy, tylko TY czekasz. Jeśli to zrobię, będzie to tylko dla CIEBIE.
                          opisane w podobnym "stylu" ja GOTOWALKA :)))
          • jfalek obrotówka 12.03.04, 12:37
            • ahaba dwuwyrazówka 12.03.04, 12:48
              sokole oko
              • widok22 Re: dwuwyrazówka 12.03.04, 13:04
                ahaba napisał:

                > sokole oko

                Gramy dalej
            • widok22 Re: obrotówka 12.03.04, 12:50
              Już nawet Arcta trzymam na wierzchu! Jak szanowne Forum widzi obrotówkę jako
              scenerię dla miłośniczki fioków, wedle instrukcji skoku. Brońcie lub atakujcie!
    • sartam Punktacja 12.03.04, 12:48
      A mnie teraz jeszcze zastanowiło, czemu stosowana jest tak specyficzna
      punktacja. Nie doczytałem tego dobrze na początku i dlatego w dobrej wierze
      rzuciłem się do szybkiego wysyłania rozwiązań, jak to bywa na różnych
      turniejach gdzie liczy się czas, a tu okazuje się, że jest na odwrót!! Więcej
      punktów dostanie ten, kto zgłosi odpowiedź na końcu! Owszem, Ewangelia
      mówi: "ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi" ale...
      • reptar Re: Punktacja 12.03.04, 13:00
        Zastanawialiśmy się nad tym w innym wątku, ale nie jest to wcale takie złe. Ja
        też się śpieszyłem. Kiedy odgadłem KOŚĆ, zostałem... wylogowany (jakieś coś nie
        tak na łączach) i bardzo się zdenerwowałem, że ktoś tę KOŚĆ wpisze przede mną.
        Ty wpisałeś w tym czasie wyraz KOSPAK i pewnie ostatecznie tylko na tym
        opóźnieniu zyskałem punkt, ale przecież mogłeś wpisać KOŚĆ...

        Tak, raczej nie warto zwlekać, choć można i to potraktować jako element gry,
        przyczaić się i za chwilę cieszyć się albo... żałować.
        • sartam Re: Punktacja 12.03.04, 13:10
          To fakt, w tym jest cała strategia, by nie podawać wyrazu za wcześnie, bo wtedy
          będą marne punkty, ale i nie za późno, bo inni nas ubiegną i nic nam nie
          zostanie... no cóż, są plusy i minusy. Myślę że jak na debiut to i tak nieźle
          mi poszło, może byłem za szybki, a za mało przebiegły :)
      • widok22 Re: Punktacja 12.03.04, 13:02
        sartam napisał:

        > A mnie teraz jeszcze zastanowiło, czemu stosowana jest tak specyficzna
        > punktacja. Nie doczytałem tego dobrze na początku i dlatego w dobrej wierze
        > rzuciłem się do szybkiego wysyłania rozwiązań, jak to bywa na różnych
        > turniejach gdzie liczy się czas, a tu okazuje się, że jest na odwrót!! Więcej
        > punktów dostanie ten, kto zgłosi odpowiedź na końcu! Owszem, Ewangelia
        > mówi: "ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi" ale...

        To nie tak! Zwróć uwagę, że punkty - i 1, i 2, i 10 - dostaje ten, kto zgłosi
        wyraz jako pierwszy i nie warto czekać, bo inni gracze mogą być szybsi, nawet
        sekundy mogą się liczyć! Może się zdarzyć tak, że jedna jedyna osoba odgadnie
        wszystkie wyrazy, ale nie zdobędzie punktów, bo na każdym pytaniu ktoś ją "o
        włos" wyprzedzi. No, ale to jest gra...
      • jfalek Re: Punktacja 12.03.04, 13:04
        sartam napisał:

        > A mnie teraz jeszcze zastanowiło, czemu stosowana jest tak specyficzna
        > punktacja. Nie doczytałem tego dobrze na początku i dlatego w dobrej wierze
        > rzuciłem się do szybkiego wysyłania rozwiązań, jak to bywa na różnych
        > turniejach gdzie liczy się czas, a tu okazuje się, że jest na odwrót!! Więcej
        > punktów dostanie ten, kto zgłosi odpowiedź na końcu! Owszem, Ewangelia
        > mówi: "ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi" ale...

        --------------------
        GOGOL Mikołaj (Nikołaj Wasiljewicz); - < Skąd mamy wiedzieć, kto z nas jest
        większy, kto lepszy, skoro pierwsi będą ostatnimi, a ostatni pierwszymi? >

        Hi, hi; Regulamin nie święta krowa. Po zakończeniu można podyskutować.

        Po ogłoszeniu konkursu.
        1. Cisza w eterze 1-2 godz. (do ustalenia)
        2. Wysyłac wolno tylko w tym czasie całe pakiety rozwiązań na adres notariusza
        3. Po tym czasie "wolni strzelcy" mogą dawać swoje propozycje na forum
        4. Podwójna punktacja; na pakiety i i na takie obliczanie jak teraz

        Ale popatrz jak fajna dyskusja, dla tego samego warto zrobić sobię przerwę w
        pracy na kilka godzin :)))))))
    • reptar 17:40 padła ostatnia zagadka 12.03.04, 19:29
      Poczekam na oficjalny werdykt, ale już teraz gratuluję, zwłaszcza Tobie, Ahabo,
      z podziękowaniami za wytrwałość. Twoja-moja GOTOWALKA jest w Doroszewskim, a co
      do "instrukcji skoku", to przed chwilą napisałem wyżej, jak się do niej dobrać.
      Uważam kolejną edycję Widokowego konkursu za niezwykle udaną.
      • julesw Re: 17:40 padła ostatnia zagadka 13.03.04, 11:00
        Gratuluję Ahabo!
        Wiem, że już jest po fakcie i oczywiście nie neguję sukcesu Ahaby, mogę sobie
        jedynie pluć w brodę, że nie spróbowałem podać tego rozwiązania wcześniej, bo
        rozważałem je jak tylko doszedłem do wniosku, że instrukcja skoku to goto a bój
        to przecież walka (gdzieś chyba między 11 a 12), ale dostępne mi źródła
        milczały na ten temat :-( No ale kto nie próbuje, ten nie wygrywa :-)
        Tak czy inaczej konkurs bardzo udany, a poziom troszkę jakby się podniósł...
    • widok22 wyniki konkursu nr 1 13.03.04, 11:19
      Nagrody wygrywają: Reptar
      oraz w punktacji autorów: Reptar

      Fanfary!

      Wyniki:
      1. Reptar - 22 pkt.
      2. Uhuhu - 15 pkt.
      3. Ahaba - 10 pkt.
      4. Sartam - 8 pkt.

      Punktacja autorów:
      1. Reptar - 10 pkt.
      2. Barbara Czarnecka - 9 pkt.
      3. Widok - 8 pkt.
      4. Qwerty - 7 pkt.
      5. Uhuhu - 6 pkt.
      6. Mig - 5 pkt.
      7. Harum - 4 pkt.
      8. Ryszarda Sawa-Czub - 3 pkt.
      9. Magik - 2 pkt.
      10. Jolanta Zglińska - 1 pkt.
      Gratulacje dla zwycięzców, słowa uznania dla wszystkich graczy i gorące
      podziękowania dla autorek i autorów za ciekawe zagadki.

      Dla porządku rozwiązania autorskie: 1. rekwizyt, 2. deportowany, 3. pierze, 4.
      kość, 5. marynarka, 6. kospak, 7. gotowalka, 8. druza, 9. zasłony, 10. jaki.

      Następna runda konkursu tym razem wieczorem, w czwartek 18 marca o godz. 20.00.
      • reptar dlaczego rekwizyt? 13.03.04, 20:45
        widok22 napisał:

        > Dla porządku rozwiązania autorskie: 1. rekwizyt, 2. deportowany, 3. pierze,



        Ja jeszcze chciałem poprosić o wyjaśnienie, o co chodziło z tym rekwizytem, bo
        na razie tego nie udało mi się rozgryźć.
        • widok22 Re: dlaczego rekwizyt? 13.03.04, 21:32
          reptar napisał:

          >
          > Ja jeszcze chciałem poprosić o wyjaśnienie, o co chodziło z tym rekwizytem.
          >
          No cóż, nie da się ukryć, że spodziewałem się tego pytania, zatem próba obrony
          nastąpi.
          Poszukujemy najlepszego z możliwych rozwiązania opisu "grająca szafa". Synonimu
          nie ma. Uszczegółowienia (typu drzewo liściaste - klon) nie ma. Pozostaje
          kombinowanie z odczytaniem hasła jako "szafa, która jest instrumentem
          muzycznym" albo uogólnienie (klon - drzewo). Ale i tu niewiele można wymyślić.
          Pewnie, że rekwizytem może być każdy przedmiot i to, że hasło brzmiało "grająca
          szafa" a nie np. "stolik na kozłowych nóżkach" jest dość przypadkowe. Ale
          właśnie ta zagadka była według mnie bardzo ciekawą szansą sprawdzenia, jak
          daleko można się posunąć w enigmatyczności hasła.
          Spodziewałem się, że tego hasła nikt nie odgadnie. Rozwiązanie problemu okazało
          się, jak wiadomo, zaskakujące i zapewne, gdyby to hokeista był rozwiązaniem
          autorskim, rekwizyt nie został by uznany.
          Zagadka o śledziu od zagadki o rekwizycie według mnie różni się znacznie, bo
          rekwizyt jest jednym z najbliższych możliwych skojarzeń. Ale - jeśli Forum
          zaprotestuje przeciwko takim opisom, będzie precedens i pewna podstawa do tego,
          by takie opisy odrzucać.
          Konkurs ma być nie tylko zabawą w rozwiązywanie krzyżówek na czas, ale także
          okazją do wywołania dyskusji na temat opisów. Bardzo liczę na to, że i autorzy,
          i rozwiązujący będą o tym pisać.
          • jfalek Re: dlaczego rekwizyt? 13.03.04, 22:01
            widok22 napisał:

            > Poszukujemy najlepszego z możliwych rozwiązania opisu "grająca szafa".
            > Synonimu nie ma.

            www.google.pl/search?q=graj%C4%85ca+szafa+odtwarzacz&ie=UTF-8&oe=UTF-8&hl=pl&btnG=Szukaj+z+Google&lr=lang_pl

            To proteza. Daj szansę autorowi się wypowiedzieć jak to rozumie :))



            • ahaba Re: dlaczego rekwizyt? 13.03.04, 22:27
              Podczas wczorajszego rozdania myślałem o rekwizycie. Ale w chwilę po tych
              myślach sięgnąłem po Kopalińskiego ("Słownik wydarzeń, pojęć i legend XX
              wieku"). Tutaj znalazłem hasło: szafa grająca. Nie będę spisywał całej treści,
              ograniczając się do ostatniego zdania.
              cyt.: Następnie pojawiły się, w 1927, elektryczne szafy grające, a w 1941 szafy
              Wurlitzera z efektami świetlnymi.
              Dlatego - po tej lekturze - strzelałem: wurliter, a następnie wurlizer...
              zapominając o rekwizycie.
          • reptar Re: dlaczego rekwizyt? 13.03.04, 23:18
            widok22 napisał:

            > Zagadka o śledziu od zagadki o rekwizycie według mnie różni się znacznie,


            Cholera, doszło do nieporozumienia. Jasne, że się różni, a link do śledzia
            zamieszczony na końcu tamtego postu nie miał być komentarzem do rekwizytu!
            Po prostu zagadka o śledziu pojawiła się wcześniej w dyskusji, a odniosłem
            wrażenie, że nie wszyscy ten dowcip znają; nie chcąc, by mi przypisywano
            kolejną dawkę przeintelektualizowania i zakręcenia, próbowałem przemycić w ten
            sposób informację, że to nie mój pomysł, a przemycić dlatego, że nie chciałem
            już prowokować dalszych aktów przemocy. To zupełny przypadek i przeoczenie
            z mojej strony, że ten link znalazł się akurat pod tym pytaniem.
          • reptar nagłe olśnienie 14.03.04, 00:01
            widok22 napisał:

            > No cóż, nie da się ukryć, że spodziewałem się tego pytania,


            Heh, teraz bym już tego pytania nie zadał. Myśląc o innych rzeczach (jak to
            opisano w wątku "Bloki myślowe"), przeżyłem olśnienie.

            Wymyśliłem, dlaczego "rekwizyt"!

            I to nie tak, jak piszesz, że

            > rekwizytem może być każdy przedmiot i to, że hasło brzmiało "grająca szafa"
            > a nie np. "stolik na kozłowych nóżkach" jest dość przypadkowe


            Stolik na kozłowych nóżkach byłby tu odpowiednikiem samej szafy, bez "grająca"!

            Grająca szafa, grający stolik n.k.n., grający przedmiot.

            Grający w spektaklu.

            Rekwizyt.

            Teraz rozumiem i w pełni popieram. Bardzo dobre określenie.
            • widok22 Re: nagłe olśnienie 14.03.04, 10:09
              reptar napisał:
              >
              > > Grająca szafa, grający stolik n.k.n., grający przedmiot.
              >
              > Grający w spektaklu.
              >
              > Rekwizyt.
              >
              > Teraz rozumiem i w pełni popieram. Bardzo dobre określenie.

              Yeah! Jak przyjemnie odkryć taki sekret! I jak miło, że goszczą na Forum
              najlepsi autorzy!
      • sartam Konkurs nr 2 14.03.04, 15:03
        widok22 napisał:
        > Następna runda konkursu tym razem wieczorem, w czwartek 18 marca o godz.
        20.00.

        Szkoda że o takiej porze, bo nie będę mógł uczestniczyć :-(
    • jfalek ad vocem 13.03.04, 13:12
      7) - - - O - - - K -
      sceneria dla miłośniczki fioków. Do boju! (wedle instrukcji skoku)
      (Reptar)

      sceneria - to chyba tzw. miejsce; gdzie GOTOWALKA jest miejscem (stolik z
      lustrem i przyborami do robienia toalety, toaletka)

      To jest hasło z kategorii - rzecz, a nie z kategorii - miejsce.


      gdzie tu są skoki i boje


      Jeśli się mylę to proszę mnie poprawić.

      Cos bym jeszcze napisał ale poczekam na wyjasnienia autora definicji
      • reptar Re: ad vocem 13.03.04, 13:30
        Jędrzeju, przecież już wszystko zostało wyjaśnione...
        Ale chętnie wyłożę jeszcze raz.

        To kalambur. Goto + walka.

        Goto to instrukcja skoku.
        Patrz choćby tutaj: www.tomshon.green.net.pl/Kurs_C/kursc/goto.html
        czy tutaj: wiem.onet.pl/wiem/0162cd.html .

        Walka to bój.


        A sceneria to np. dekoracje, tło - tu zupełnie nie rozumiem Twoich zastrzeżeń.
        A jeśli naprawdę nie dopuszczasz takiego użycia, to zajrzyj sobie jeszcze na
        www.slownik-online.pl/kopalinski/a5c92eacfe54c8a94125659a007cd8bd.php
        • jfalek Re: ad vocem 13.03.04, 13:44
          reptar napisał:

          > Jędrzeju, przecież już wszystko zostało wyjaśnione...
          > Ale chętnie wyłożę jeszcze raz.

          Nic nie zostało wyjaśnione wg mnie. Ale może być :)))
          >
          > To kalambur. Goto + walka.

          Wiem co to kalambur, i nawet bardzo ładny :))
          Ale co on ma się do scenerii

          sceneria - pierwsze słow z Twojej definicji do hasła, co określa rzecz, czy
          miejsce?

          wg mnie miejsce. Czy to ma dla Ciebie znaczenie czy nie. GOTOWALKA może być
          elementem scenerii, tak jak dziesiatki innych rzeczy akurat tam pasujących.


          Cała dalsza argumentacja o GOTO - instrukcja skoku, juz tu nic nie daje.
          Sądze że wielu tu było takich co miaó ta gotowalk4e na wierzchu a jednak jej
          nie posyłało jako rozwiązania. ja byłem jednym z nich. Ale to nieważne.
          Chodzi mi o cos ważniejszego. Albo opisujesz w defonicj do hasła rzecz albo
          miejsce. Nireważne czy to robisz w sposób "kalamburowy" lub jakikikolwiek inny.
          Tych dwóch pojęc nie wolno wg mnie zapetalć, a tu tak uczyniono.
          Świat sie od tego co prawda nie zawalił. i kytoś to w końcu odważył sie posłąć,
          ale sam jak poczytasz biadoli się nad dopasowaniem do hasła Twojej definicji.

          > Walka to bój.

          Wszystko się zgadza ale nie kontekwcie tego co zostało okreslone na poczatku
          definicji

          sceneria - jak wi napiszesz sensownire że gotowalka to sceneria, czyli miejsce
          i znajdziesz na to podkładke to może sie z tym pogodzę :))
          >
          >
          > A sceneria to np. dekoracje, tło - tu zupełnie nie rozumiem Twoich zastrzeżeń.
          > A jeśli naprawdę nie dopuszczasz takiego użycia, to zajrzyj sobie jeszcze na
          > www.slownik-online.pl/kopalinski/a5c92eacfe54c8a94125659a007cd8bd.php
          • reptar Re: ad vocem 13.03.04, 14:03
            Niestety, widzę że nie dojdziemy do porozumienia. Kiedy dochodzisz do pojęcia
            synekdochy (link), które mimo wszystko powinno Cię jednak przekonać, to zbywasz
            je milczeniem, tu urywa się Twoje powtarzanie w kółko, że rzecz nie miejsce.
            Musisz być wielkim orędownikiem dosłowności, tylko dlaczego nie zawsze tak samo?
            Mam wrażenie, że drażni Cię to jedno określenie tylko przez wzgląd na osobę,
            bo przecież z identycznymi przypadkami masz na co dzień do czynienia w pierwszej
            lepszej krzyżówce z przymrużeniem oka. Na przykład (z "R" nr 2):

            - setki róż pod nóż = ROZARIUM
            Rozarium to ogród lub część ogrodu. Setki róż to kwiaty.

            Albo nie wadzi Ci, że "monitory" to "marynarka". Itd. Niekonsekwencja?
            • jfalek Re: ad vocem 13.03.04, 14:16
              reptar napisał:


              dużżżooooooo :)))

              Przyjąłeś to do siebie. Dalsza dyskusja nie ma sensu.

              Czy już wiesz dlaczego odrzucono ci Twoje hocki-klocki. Zastanów się!!

              Jak znajde chwilę wolną to Twoim sposobem zmajstruję ci hasło hasło opisane na
              Twój sposób

              > Mam wrażenie, że drażni Cię to jedno określenie tylko przez wzgląd na osobę,

              Nie interesuje mnie aż tak bardzo twoja osoba ani żadna inna z tego forum.
              Chyba już dość napisałem o tym. Jesteś bardzo wrażliwy gdy sprawa dotyczy
              Ciebie.

              • reptar Re: ad vocem 13.03.04, 14:27
                A wydawało mi się, że rozmawiamy o tym, czy taki styl określenia jest
                dopuszczalny czy nie. Cóż, przynajmniej ja starałem się skoncentrować
                na argumentach.
                • jfalek Re: ad vocem 13.03.04, 14:59
                  reptar napisał:

                  > A wydawało mi się, że rozmawiamy o tym, czy taki styl określenia jest
                  > dopuszczalny czy nie. Cóż, przynajmniej ja starałem się skoncentrować
                  > na argumentach.

                  Ale starałeś się bardzo słabo i niestety mnie nie przekonałeś. Wbrew temu co
                  sądzisz jestem zdolny do dyskusji na argumenty o "stylu" pisania definicji, a
                  szczególnie o stylu dotyczącym TEGO FORUM.

                  Przeniosłeś dyskusję na potyczki osobiste. Dlaczego?
                  Jeśli Ci to odpowiada, podejmę rekawicę i narzucony Twój styl dykusji.

                  Weź pod uwagę że ten konkurs tu rozgrywany to nie jest "normalne zadanie"
                  gdzieś tam wydrukowane, gdzie są jakieś tam pola do wypełnienia, występują
                  jakieś skrzyzowania haseł. Stąd czasem coś tam zdarzy się jako podpowiedź
                  (dodatkowa litera). Wtedy bedzie mozna sie zastanowić czy definicje mają być
                  bardziej dosłowne, czy też z "innej bajki" . Czy dawać te "haczyki" czy nie.
                  czy piszemy dla głąbów te definicje, czy może nie trzeba tego dawać.

                  Jest wiele osób co potrafią także zapewne napisać podobne definicje
                  równie "pokrętne" i dające fałszywe ślady. Przecież większoć tu piszących to
                  bardzo dobrzy autorzy. Czy myślisz że oni nie potrafia tego także zapętlić.

                  I nawet nie chodzi o ta zakichaną gotowalkę.

                  Mnie nie odpowiada definicja "zielonego śledzia" co wisi na ścianie. Ale skoro
                  Cię to bawi, prosze bardzo.
                  Ja sądzę że ten typ opisania hasła zmylił tu większość bawiących się w to. Nie
                  będe się wypowiadał tak jak Ty za wszystkich (że wszyscy czekamy na twoje...-
                  czyli moje), tylko za siebie.
                  Tylko jest istotna różnica między np. Twoimi kolegami a mną. Oni chociazby i
                  mieli jakieś watpliwości, to Ci tego nie wywala "kawę na ławę". Reptarze, nie
                  mysl że jest inaczej, dam sobie co nieco uciąć, że i Ty nieraz masz swoje
                  watpliwości a sie nie odzywasz, bo wolisz mieć spokój.
                  • julesw Re: ad vocem 13.03.04, 16:57
                    JFalku, nie wiem czy jest o co kruszyć kopie. To w końcu tylko zabawa, spora
                    część z dotychczasowych haseł miała opisy przymrużkowe. Muszę przyznać, że
                    dopóki nie poznałem rozwiązania hasła Reptara, sam myślałem, że to jakiś
                    potworek językowy, ale gotowalka (mimo, że ją miałem na widelcu, a nie podałem)
                    przy takiej definicji jest dla mnie OK. Nie byłaby OK, gdyby definicja
                    ograniczyła się tylko do pierwszej części (o scenerii i fiokach), ale druga
                    rozwiewa wszelkie wątpliwości.
                    Jestem za tym, żebyś przy kolejnym konkursie dał nam wszystkim szansę
                    zmierzenia się z hasłem w podobnym stylu i już.
                    A podchodząc do tego w sposób czysto sportowy, to wszyscy mieli równe szanse...
                    • jfalek Re: ad vocem 13.03.04, 17:34
                      julesw napisał:

                      > JFalku, nie wiem czy jest o co kruszyć kopie. To w końcu tylko zabawa, spora
                      > część z dotychczasowych haseł miała opisy przymrużkowe.

                      Kopi kruszyć nie ma o co. Fakt. Zabawa - jestem za. Opisy przymrużkowe miały
                      inne hasła, fakt. I nawet nie trzeba było tych haczyków moim zdaniem. Bo
                      zarówno hasło jak i definicja korelowały się ze soba w tej samej kategorii
                      pojęciowej. Ale każdy ma prawo do innego pojmowania tych spraw.
                      Z tym hasłem i opisem tak nie było
                      Konkretnie. hasło podane przez reptara to hasło z kategorii - rzecz. Proszę
                      mnie przekonać że jest inaczej, i gotowalka to miejsce. Opis- definicje
                      wskazują całkiem na coś innego, pierwsza część podpowiada że to "miejsce",
                      dalsza część opisu oscyluje wokół "pojęcie, czynność", część II opisu jest
                      tylko uzupełnieniem I części. Nie jestem ślepy, widziałem to także jako
                      kalambur, to musi dawać takie skojarzenia, i jak widzę już jeden się zgłosił co
                      miał tą gotowalkę na widelcu oprócz mnie. Jest więc nas już dwóch. Ja powiem za
                      siebie dlaczego tego nie zgłosiłem, bo uważałem że taki sposób opisania nie
                      jest dopuszczalny dla hasła z kategorii "rzecz". Czym Ty się kierowałeś że nie
                      posłałeś tego hasła, nie wiem. Widocznie tez coś Ci nie pasowało.

                      Gdyby to była normalna krzyżówka, diagram, widać pola, itp. zamknął bym dziób.

                      Ten konkurs to nie krzyżówka hocki-klocki, gdzie autor może pisać definicje
                      tylko "od siebie", i tylko tak jak on to jest zrozumieć. On ma pisać pod
                      rozwiązujących w szerokim spectrum.
                      Inaczej bedzie pisał do szuflady. Potem się niektórzy dziwią że szaradziarstwo
                      upada, i coraz więcej się sprzedaje panoram.
                      Szaradziarstwo to nie jest kryptologia. Ludzie mają dość "zbyt przemądrzałych"
                      opisów z rodezaju "zielonego śledzia".

                      Ad opisów do pozostałych haseł. sa one także powiedzmy z tzw. przymróżek, ale
                      opisują hasło w takiej "tonacji" (kategorii) jakie ma być hasło. Dlatego nie
                      razi mnie ani marynarka ani pozostałe opisy.

                      Odwołanie sie do "synekdocha" jako figury stylistycznej nie ma tu żadnego
                      związku dla mnie. Tak samo jak powoływanie sie na jakikolwiek przykład z pisma
                      szaradziarskiego.
                      Czy widział tu ktoś ten diagram. Ja nie.

                      > Muszę przyznać, że dopóki nie poznałem rozwiązania hasła Reptara, sam
                      > myślałem, że to jakiś potworek językowy, ale gotowalka (mimo, że ją miałem na
                      > widelcu, a nie podałem) przy takiej definicji jest dla mnie OK. Nie byłaby
                      > OK, gdyby definicja ograniczyła się tylko do pierwszej części (o scenerii i
                      > fiokach), ale druga rozwiewa wszelkie wątpliwości.

                      > Jestem za tym, żebyś przy kolejnym konkursie dał nam wszystkim szansę
                      > zmierzenia się z hasłem w podobnym stylu i już.

                      Szansa będzie ale tylko dla Reptara, :)))
                      Ale kiedy, kto to wie.........

                      > A podchodząc do tego w sposób czysto sportowy, to wszyscy mieli równe
                      > szanse...

                      Ten kto wreszcie zdecydował sie posłać jednak tą gotowalkę, zrobił to jednak
                      bardziej zapewne z przypadku, bo widać że nie był chyba tak do końca
                      zdecydowany co do poprawności swojej odpowiedzi.
                      Co to znaczy. Moim zdaniem tyle, że wśród tak znakomitych autorów, nie było do
                      końca zgody, a były spore wątpliwości co do tego hasła i jego sposobu opisu.
                      Ba, kto wie czy nie ma nas wiecej co mieli to na widelcu, a jednak nie odważyli
                      się tego posłać.

                      Tak, masz racje, trzeba więcej odwagi i wklejać to co się nawija na widelec :)))
                      Nie patrzeć na niuanse.
                  • widok22 Re: ad vocem 13.03.04, 18:52
                    Depozytariusz haseł bierze na siebie odpowiedzialność za dopuszczenie hasła do
                    konkursu.
                    Jestem przekonany, że nasz eksperyment pozwoli wskazać najciekawsze sposoby
                    opisywania wyrazów. Uważam, że hasło Reptara jest krokiem w tym kierunku.
                    Pozdrowienia
                    • jfalek Re: ad vocem 13.03.04, 19:13
                      widok22 napisał:

                      > Depozytariusz haseł bierze na siebie odpowiedzialność za dopuszczenie hasła
                      > do konkursu.
                      To oczywiste. Przecież taka jest Twoja rola. Każdy i bez Twojej deklaracji to
                      rozumie.

                      > Jestem przekonany, że nasz eksperyment pozwoli wskazać najciekawsze sposoby
                      > opisywania wyrazów. Uważam, że hasło Reptara jest krokiem w tym kierunku.
                      > Pozdrowienia

                      ad rem

                      Hasło nie jest Reptara. Tylko definicja jest jego autorstwa. Może ktoś powie że
                      się czepiam. Ale uściślijmy to.
                      Że eksperyment, to się zgodzę. Jak każdy może być udany lub nie. Czas pokaże.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka