Mistrzostwa Polski Wyniki

05.06.04, 17:38
1, Stawik (210)
2, Wojaczyński (183)
3, Gargol(183)
4, Rydz (182)
5, Jacek Laskowski (167)
6, Korzeniewski (156)
7, Walden (154)
8, Garbacik (152)
9, Stanisław Wojtowicz (151)
    • animorph CD Mistrzostwa Polski Wyniki 05.06.04, 17:46
      10, Tokarski / Magdalena Wójtowicz (140)
      12, Warwas (136)
      13, Śmiałkowska (133)
      14, Radoń (132)
      15, Góralski / Witek (130)
      17, Kozak / Siadak / Trzaskowski (126)
      20, Słoma (124)
    • megalomaniac Re: Mistrzostwa Polski Wyniki 05.06.04, 18:30
      gratulacje dla Norberta i dla jw, że przełamał barierę...

      czekam na więcej wieści!

      howgh!

      • julesw Re: Mistrzostwa Polski Wyniki 06.06.04, 16:29
        megalomaniac napisał:

        > gratulacje dla Norberta i dla jw, że przełamał barierę...

        Nic dodać, nic ująć... Gratulacje!
    • cherrywt Re: Mistrzostwa Polski Wyniki 05.06.04, 21:03
      21. Wiśniewski 122
      22. Buczek 119
      23. Okurowski 118
      24. Głowacki 117
      25. Łydka 115
      26. Starzec 113
      27. Ciuratowski 112
      28. Kornik 106
      29. Koszelew 106
      30. Hankus 105
      31. Ketner 102
      32. Kwaśniewski 98
      33. Elert 95
      34. Marciniak 95
      35. Nicewicz 92
      36. Jedliczka 89

      a potem red. Bisko przyspieszył i nie zdążyłem notować.
      Gratulacje dla medalistów.
      • reptar Wyniki pełne z rozbiciem na rundy 05.06.04, 21:30
        1. Norbert Stawik 210 (84, 71, 55)
        2. Jacek Wojaczyński 183 (59, 78, 46) - rozstrzygnęło kryterium dodatkowe
        3. Michał Gargól 183 (66, 67, 50)
        4. Leszek Rydz 182 (69, 62, 51)
        5. Jacek Laskowski 167 (59, 63, 45)
        6. Andrzej Korzeniewski 156 (61, 65, 30)
        7. Andrzej Walden 154 (47, 53, 54)
        8. Dorota Garbacik 152 (52, 53, 47)
        9. Stanisław Wójtowicz 151 (60, 57, 34)
        10-11. Tomasz Tokarski 140 (42, 50, 48)
                Magdalena Wójtowicz (140 (56, 48, 36)
        12. Agnieszka Warwas 136 (47, 47, 42)
        13. Anna Śmiałkowska 133 (50, 48, 35)
        14. Marcin Radoń 132 (48, 52, 32)
        15-16. Mariusz Góralski 130 (42, 52, 36)
                Bogdan Witek 130 (37, 54, 39)
        17-19. Barbara Henrietta Kozak 126 (38, 48, 40)
                Jerzy Siadak 126 (50, 40, 36)
                Zbigniew Trzaskowski 126 (49, 40, 37)
        20. Andrzej Słoma 124 (48, 43, 33)
        21. Tomasz Wiśniewski 122 (46, 43, 33)
        22. Jerzy Buczek 119 (36, 43, 40)
        23. Michał Okurowski 118 (42, 45, 31)
        24. Tadeusz Głowacki 117 (36, 45, 36)
        25. Arkadiusz Łydka 115 (40, 40, 35)
        26. Janusz Starzec 113 (46, 39, 28)
        27. Tadeusz Ciurakowski 112 (40, 41, 31)
        28-29. Krzysztof Hornik 106 (30, 44, 32)
                Sławomir Koszelew 106 (37, 38, 31)
        30. Andrzej Hankus 105 (38, 43, 24)
        31. Przemysław Ketner 102 (42, 38, 22)
        32. Mikołaj Kwaśniewski 98 (29, 41, 28)
        33-34. Anna-Maria Elert 95 (40, 29, 26)
                Waldemar Marciniak 95 (32, 36, 27)
        35. Teresa Nicewicz 92 (37, 29, 26)
        36. Marian Jedliczko 89 (28, 31, 30)
        37-40. Małgorzata Figlarowicz 88 (28, 35, 25)
                Jadwiga Pietrzak 88 (27, 36, 25)
                Magdalena Pokorowska 88 (40, 22, 26)
                Jacek Trentowski 88 (33, 35, 20)
        41. Bronisław Sztandera 86 (35, 24, 27)
        42. Leszek Kilian 79 (33, 23, 23)
        43. Bogdan Łandwijt 77 (26, 31, 20)
        44. Barbara Dzieniszewska 75 (26, 26, 23)
    • reptar Soczewica vs. szczecina (coś jak u nas na Serie) 05.06.04, 21:44
      W finale Mistrzostw Polski w przymrużce było określenie "spokrewniona z bobrem".
      Trzeba było wpisywać SOCZEWICA. Dlaczego? Bo "bober" to inna nazwa bobu.
      Ale że mało kto to wiedział, wiele osób wpisywało SZCZECINA. Ponieważ w zadaniu
      tym było kilka innych pułapek, a punktacja stopniowana była tylko 8-7-6,
      to uznanie lub nieuznanie "szczeciny" rozstrzygało nieraz pomiędzy sześcioma
      punktami a zerem. Na razie nie zdradzę, co zdecydowało jury w tej sprawie.

      Najpierw pytanie do bezstronnych: uznalibyście "szczecinę"?
      • widok22 Re: Soczewica vs. szczecina 06.06.04, 08:01
        reptar napisał:

        > W finale Mistrzostw Polski w przymrużce było określenie "spokrewniona z
        bobrem"
        > .
        > wiele osób wpisywało SZCZECINA. >
        > Najpierw pytanie do bezstronnych: uznalibyście "szczecinę"?

        1. Być może Tatiana Szczecina z Kijowa jest cioteczną siostrą czołowego
        zawodnika Bobrów Bytom (przez analogię: samochód marki Fiat to fiat, zawodnik
        Bobrów to bóbr).
        - wtedy w Seriach Tatiana Szczecina byłaby uznana.

        2. W herbie Tłuszcza (miasta przy trasie kolejowej Warszawa - Białystok)
        widnieje bóbr podgryzający drzewo, a w herbie Zambrowa (miasta przy trasie
        drogowej Warszawa - Białystok) - znajduje się łeb żubra z brodą, która trochę
        przypomina szczecinę. - przy takim uzasadnieniu głosowałbym przeciw, ale z
        umiarem.

        3. Bobry jako okrycie są tylko w liczbie mnogiej, ale nawet co do uznania
        pokrewieństwa szczeciny z bobrami (a nie z bobrem) byłbym zdecydowanie przeciw.
        Ale - co kraj to obyczaj, a może uzasadnienie jest inne?
        • jfalek Re: Soczewica vs. szczecina 06.06.04, 08:44
          widok22 napisał:

          > reptar napisał:
          >
          > > W finale Mistrzostw Polski w przymrużce było określenie "spokrewniona z
          > bobrem". wiele osób wpisywało SZCZECINA.
          > Najpierw pytanie do bezstronnych: uznalibyście "szczecinę"?

          Nie wiem co bym zrobił.
          Najchętniej uznał bym i SOCZEWICE I SZCZECINĘ.
          dlatego bo uważam że organizator trochę się tu zagapił.

          Dlaczego?

          Miałbym maleńkie zastrzeżenia do autora zadania. Nazwa BOBER jest regionalizmem
          od lat tak jest wszędzie zapisane w wszystkich dostępnych mi źródłach własnych
          jak i teraz znaleźonym ad hoc.

          miasta.gazeta.pl/lodz/1,35138,135621.html
          gdzie jest podane: bober - bób

          Może ktoś z tego regionu układał to zdanie i wprowadził ten regionalizm.
          Mistrzostwa Polski to nie w kij dmuchał, ale jeśli tak to potraktowano, to nie
          wiem czy nie był zbyt duże utrudnienie. Gwar w polsce od metra i tym sposobem
          każdego mistrza mozna złamać, mieliśmy tu w naszych konkursach na ten temat
          dyskusję. Raz w konkursie może dwa jako eksperyment OK, i wystarczy. Tam
          uczestniczy nie mieli pod ręka Internetu aby latać po www i szukać słów,
          kojarzć i spróbować odgadnąć. Moim zdaniem to błąd organizatora, że takie
          zadanie z regionalizmami dopuścił.

          Wypowiadam się właśnie w tym kontekście, czy takie zadanie miało szansę być
          rozwiązane przez jakąś chociaż znaczną część uczestników mistrzostw.
          -----------------
          Byłbym zapomniał.

          Serdeczne gratulacje dla Mistrzów.
          Największe oczywiście dla MISTRZA.

          ha, ha, a jednak wielkopolanin zwyciężył, od razu poczułem się lepiej. ;)
          W końcu mam prawo także się też nazwać.

          FJ
          • reptar Re: Soczewica vs. szczecina 06.06.04, 12:33
            Regionalizm regionalizmowi nierówny. "Bober" jest w Doroszewskim i w słownikach
            PWN-u (np. tu sjp.pwn.pl/slowo.php?co=bober albo w Polańskim) - i jako
            taki stanowi równie dobre tworzywo jak regionalizmy "ogólniak" czy "oscypek".
            Autor i organizator nic tu nie pokpili. Protestowanie przeciwko regionalizmom
            argumentowane "bo to regionalizmy" uważam za niepoważne. Co innego wyrazy
            gwarowe, które rzeczywiście można znaleźć tylko w słownikach kaszubskich czy
            łemkowskich, ale "bober" - powtórzę - jest w słownikach ogólnych.
            • jfalek Re: Soczewica vs. szczecina 06.06.04, 12:57
              reptar napisał:

              > Regionalizm regionalizmowi nierówny. "Bober" jest w Doroszewskim i w
              > słownikach PWN-u
              [...]
              > taki stanowi równie dobre tworzywo jak regionalizmy "ogólniak" czy "oscypek".
              > Autor i organizator nic tu nie pokpili. Protestowanie przeciwko regionalizmom
              > argumentowane "bo to regionalizmy" uważam za niepoważne. Co innego wyrazy
              > gwarowe, które rzeczywiście można znaleźć tylko w słownikach kaszubskich czy
              > łemkowskich, ale "bober" - powtórzę - jest w słownikach ogólnych.

              Reptarze, ja chyba tam nic nie pisałem o proteście, tylko o zastrzeżeniach i
              wątpliwościach moich.

              A co ja mam do protestowania. Mnie tam nie było :))

              Jest w słownikach ogólnych, fakt, i to niejednym.
              Źródło Twoje i moje posprawdzałem, i jest tam wszędzie ten kwalifikator
              dodawany do hasła reg.; a to jednak cokolwiek daje do rozważań.
              Dzięki za wszystkie wyjaśnienia.

              FJ
        • reptar Re: Soczewica vs. szczecina 06.06.04, 12:44
          widok22 napisał:

          > - wtedy w Seriach Tatiana Szczecina byłaby uznana.

          Zdecydowanie tak, w Seriach   ;-)



          > Ale - co kraj to obyczaj, a może uzasadnienie jest inne?

          Nie mam pojęcia, jakie było uzasadnienie jury, ale podejrzewam, że bym go
          nie poparł, bo nie widzę uzasadnienia na miarę jury. Za to - i tu sobie strzelam
          gola do własnej bramki, jako że jestem zdania, że "szczecinę" należało uznać
          za błąd - otóż za to ja sam mam jeden argument, który... jest nie do nieuznania.
          Ale to później, bo będę musiał przewertować jedną książkę   ;-)
          • widok22 Re: Soczewica vs. szczecina 06.06.04, 12:56
            reptar napisał:

            > jestem zdania, że "szczecinę" należało uznać
            > za błąd

            Czy to oznacza, że szczecina była uznana na MP jako "spokrewniona z
            bobrem"????????
            • reptar Re: Soczewica vs. szczecina 06.06.04, 13:03
              widok22 napisał:

              > Czy to oznacza, że szczecina była uznana na MP jako "spokrewniona z
              > bobrem"????????

              Tak. To właśnie to oznacza.
              • widok22 Re: Soczewica vs. szczecina 06.06.04, 13:12
                reptar napisał:
                >
                > Tak. To właśnie to oznacza.

                Czyli anagram, przepraszamy homonim :-(
          • reptar Re: Soczewica vs. szczecina 06.06.04, 13:32
            reptar napisał(em):

            > za to ja sam mam jeden argument, który... jest nie do nieuznania.
            > Ale to później, bo będę musiał przewertować jedną książkę   ;-)



            No cóż, przewertowałem i okazuje się, że jednak "bóbr" jest pojęciem szerszym,
            a więc i sam argument staje się dyskusyjny. Zatem nie będę go tu przytaczał;
            jedynie wskażę książkę (Kurt Vonnegut - "Śniadanie mistrzów") i rozdział (2).
            Kto ciekaw, niech zajrzy. Wyjaśni się też, dlaczego uznałem taki argument za
            "nie na miarę jury". (Próbowałem też znaleźć w Internecie - fragmenty są, choć
            po angielsku, ale rysunek się nie wyświetla, a bez rysunku to nie to samo).
            • uhuhu Re: Soczewica vs. szczecina 06.06.04, 14:02
              A teraz należałoby spytać autora zadania, czy czytał "Śniadanie Mistrzów"
              Vonneguta ;-)) Może szczecina zmieniła się w soczewicę przy adiustacji zadania
              do druku?

            • jfalek bober 06.06.04, 14:09

              jeszcze w sprawie bobra pokrytego szczeciną z rzeki (cieku) Bober

              rzeka to ciek wodny, zapewne, nie sprawdzałem ;)

              www.wszechnica.wokr.pl/wszechnica/pdf/9,bobr_w_zrodlach_parzyszek.pdf
              tamże"
              "Autor Słownika Etymologicznego nazw Śląska - Stanisław Rapsond twierdzi, że
              określeniem „Bóbr ”, „Bobrek ”, „Bober ” nazywano małe cieki wodne,...."

              ponadto w artykule dużoooooooo, więcej

              FJ
            • widok22 Re: Soczewica vs. szczecina 06.06.04, 16:29
              reptar napisał:

              > No cóż, przewertowałem i okazuje się, że jednak "bóbr" jest pojęciem
              szerszym,

              Hihihi, bóbr to bóbr, bez rysunku to nie to samo
      • jfalek Re: Soczewica vs. szczecina (coś jak u nas na Ser 06.06.04, 08:58
        reptar napisał:

        1. Norbert Stawik 210 (84, 71, 55)
        2. Jacek Wojaczyński 183 (59, 78, 46) - rozstrzygnęło kryterium dodatkowe
        3. Michał Gargól 183 (66, 67, 50)
        4. Leszek Rydz 182 (69, 62, 51)

        Co to było za kryterium dodatkowe?
        Musiało być coś jednak istotnego skoro punktacja miejsc 2 i 3 taka sama.

        Walka o miescu na pudle, jak widać z punktacji musiała być "zażarta" ;)

        A dlaczego nie ma pudła z 4 miejscami :)))

        FJ

        • megalomaniac W kwestii miejsc.................................. 06.06.04, 10:32
          W niektórych dyscyplinach przyznaje się miejsca, gdzie dwóch zawodników zajmuje
          je równorzędnie!...więc tutaj czwarty był by 3 i zajął by miejsce na pudle!

          a tutaj chyba chodzi o podział łupów!;-)


          --
          cokolwiek by to niezanczyło!;-)
        • reptar Re: kryterium dodatkowe 06.06.04, 12:39
          jfalek napisał:

          > Co to było za kryterium dodatkowe?


          Jest takie kryterium od dawna stosowane w turniejach organizowanych przez "R",
          a także przez innych. Jeśli dwóch zawodników ma tyle samo punktów, to wyżej
          jest ten który "ma więcej wyżej punktowanych zadań". Oznacza to, że najpierw
          porównuje się zdobycze za 8 punktów - jeśli obaj mają tyle samo to porównuje
          się zdobycze za 7 punktów itd. aż do rozstrzygnięcia (zacząłem od 8, chodzi
          oczywiście o najwyższą punktację za pojedyncze zadanie w danym turnieju).
          Zwyczaj ten jest stosowany od dawna, a prócz tego wyjaśniany w regulaminie,
          który jest odczytywany przed zawodami. W praktyce jury nie zawsze to kryterium
          stosuje w przypadku dalszych miejsc, stąd potem mieliśmy już miejsca ex aequo.
    • reptar Z pamiętnika uczestnika 07.06.04, 08:42
      Każdy, kto ma już za sobą parę turniejowych występów, nabiera zdolności do
      oceny samego siebie jeszcze podczas pisania. Wie, że mu idzie dobrze. Albo że
      mu idzie źle. Czuje, że punktów przybywa, albo odwrotnie - że czas ucieka mało
      produktywnie. To się potem mniej więcej sprawdza w oficjalnych wynikach, nie
      zawsze oczywiście, ale często.

      Tym razem czułem, że idzie mi dobrze. A mimo to po pierwszej rundzie z wielkim
      zdziwieniem oglądałem swoją pracę. Wszyscy z mojej półki (czyli tacy, z którymi
      czasem wygrywam, a czasem przegrywam) mieli tak średnio o 10 punktów więcej ode
      mnie. A przecież myślałem, że poszło mi dobrze   :-/

      W II i III też czułem, że idzie mi dobrze. I choć wyniki z tych dwu rund były
      już dla mnie łaskawsze - dały mi w sumie awans o 10 miejsc - to jednak mam
      przemożne wrażenie, że dostałem po nosie - zwłaszcza od kolegi Toteta   ;-)
      (gratulacje!!!).

      Z drugiej strony nie mam na co narzekać, bo to i tak najwyższe miejsce, jakie
      udało mi się zdobyć w finale SzMP w trzech startach   ;-)
      • totet Re: Z jeszcze innego pamiętnika uczestnika 07.06.04, 10:29
        Reptar z nutką żalu zanotował:
        > I choć wyniki z tych dwu rund były już dla mnie łaskawsze - dały mi w sumie
        awans o 10 miejsc - to jednak mam przemożne wrażenie, że dostałem po nosie -
        zwłaszcza od kolegi Toteta ;-)
        (gratulacje!!!).

        W I rundzie zdawało mi się, że nawet idzie przyzwoicie, choć zacząłem się trochę
        zżymać na anagramy i przeczuwać, że innym idzie dużo lepiej. I sprawdziło się -
        jak zawsze zacząłem za wolno, zwłaszcza że w I rundzie do zebrania było aż 90
        pkt. (co oczywiście okazało się po wszystkim). Trzeba było przegrupować szyki i
        zacząć szaleńczy pościg. W sporej części to się udało - decydował łut szczęścia
        i trafność podejmowanych wyborów.
        Po analizie wyników zastanowił mnie fakt, jak bardzo uczestnicy osłabli w III
        rundzie - nierzadko zdobywali "tylko" koło 30 pkt. Dzięki temu sporo się
        przetasowało.
        Norbi, Mistrzu, pokazałeś klasę. Nie ugiąłeś się i casus - piętno eliminacji -
        się nie sprawdził. Po pierwszej odsłonie nie pozostawiłeś złudzeń, w drugiej
        lekko uległeś Jackowi, ale finisz też miałeś imponujący. W sumie od momentu jak
        tylko po raz pierwszy "włonczyli zegaj" z każdym kolejnym rozwiązanym zadaniem
        eliminowałeś po kolei słabe ogniwa i mówiłeś nam wszystkim "Do widzenia".
        Pobiłeś szacowne grono tak bardzo, że aż boli. Dlatego pełen podziwu gratuluję
        jeszcze raz. Pewnie szaradziarski światek długo tego nie zapomni.
    • uhuhu Z innego pamiętnika 07.06.04, 09:37
      Część zadań była nieco zbyt łatwa jak na finał Mistrzostw Polski. Na przykład
      krzyżówka dwuliterowa, krzyżówka z kwiatami - aż wczytywałem się w objaśnienie
      do zadania i dłużej sprawdzałem wypełnienie diagramu, bo wietrzyłem w tym jakiś
      podstęp. A to po prostu było takie nietrudne. Generalnie zestawy zadań lepiej
      chyba leżały tym uczestnikom, którzy rozwiązują szybko.

      W trakcie pisania szło mi całkiem nieźle i podobnie jak Reptar czułem, że mi
      idzie nieźle. Z zadań najbardziej podobała mi się krzyżówka z przymrużeniem oka
      (choć jej nie rozwiązałem - zadanie bardzo ciekawe, niebanalne objaśnienia, oby
      więcej takich przymrużek). Bardzo przyjemne były jolki - nie za trudne, za to
      duże, jedna nawet bez czarnych pól. '

      Na poprawę wyniku trzeba teraz czekać dwa lata... :-)
      • jw1969 Moje wrażenia 08.06.04, 10:37
        Przede wszystkim gratuluję Norbertowi - pokazał naprawdę wielką klasę,
        wygrywając z miażdżącą przewagą.
        Zgadzam się z uhuhu, było sporo zadań łatwych, za to niekiedy żeby zdobyc
        takie "pewne" punkty, traciło się nieco czasu. Zaskakująco - jak dla mnie -
        mało było rebusów anagramowych i anagramów rysunkowych (tylko 3 w sumie),
        stosunkowo mało też drobnych form wierszowanych.
        O swoim starcie moge powiedzieć: lepszy wynik niż gra. Zawaliłem pierwszą
        rundę, niepotrzebnie wikłając się w rozwiązanie zadania logicznego - bardzo
        przyjemnego, ale jednak czasochłonnego. To był błąd taktyczny (widać to również
        po tym, że to jedyna rzecz, której nie zrobił Norbert). Zadowolony mogę być
        jedynie z rundy drugiej, w której pod koniec siedziałem i dziwiłem się, że tak
        dużo jeszcze zostało czasu. Za trzecia znowu okazała się porażką: rozgrzebane,
        nieskończone parę zadań, byłem już mocno zmęczony. Zresztą chyba nie tylko ja,
        bo ta runda wypadła zdecydowanie najsłabiej. Fakt, że trafiły do niej trudna
        przymrużka, dość spora jolka, wirówka z palindromami, którą zrobiła chyba tylko
        jedna osoba i złośliwa ariada, w której niemal każdej liczbie mogło odpowiadać
        kilka sylab.
        Jestem zdecydowanie największym beneficjantem tego, że jury postanowiło uznawać
        szczecinę. Zyskałe na tym jeden, jakże cenny, punkt. Mozna powiedzieć, ze w ten
        sposób wygrałem "o włos". Mam trochę kaca z tego powodu, wiem ze jury głosowało
        nad tym, i zwolennicy szczeciny wygrali (autor był przeciwny). Głosowali
        zreszta nie tylko nad tym, bo również w paru innych miejscach w przymrużce
        uczestnikom zdarzało się wpisywać rozwiązania inne od autorskiego. To specyfika
        tego typu krzyżówek, w których okreslenia dają się do pewnego
        stopnia "naciągać". Dużo zależy wtedy od sposobu krzyżowania só, ponadto
        rozwiązanie dodatkowe (a było takowe) może sprawę ujednoznacznić. W tym
        przypadku wystarczyłoby przesunąć dwie kropeczki i W z hasła trafiłoby do
        SOCZEWICY.
        Cóż, dwa lata temu przegrałem trzecie miejsce jednym punktem, wiem, że to
        uczucie niezbyt przyjemne, ale Leszek na pewno jeszcze się odegra. Z pierwszej
        czwórki to ja jestem najstarszy i wielkich postępów już nie zrobię. Po Leszku i
        Norbercie widać, że są coraz lepsi, Michał od lat utrzymuje wysoką formę.
        Warto zapamiętać jeszcze nazwisko debiutanta - Andrzej Korzeniewski zajął w
        pierwszym swoim starcie 6 miejsce z niezbyt dużą stratą do pozycji 2-4.
        • jw1969 Wyniki cząstkowe (dla ciekawych) 08.06.04, 10:48
          Garść statystyki, czyli klasyfikacja poszczególnych rund (równa liczba pkt.
          oznacza taką samą pozycję).

          I runda (max = 90 pkt.)
          1) Norbert Stawik 84
          2) Leszek Rydz 69
          3) Michał Gargól 66
          4) Andrzej Korzeniewski 61
          5) Stanisław Wójtowicz 60
          6) Jacek Wojaczyński 59
          7) Jacek Laskowski 59
          8) Magdalena Wójtowicz 56
          9) Dorota Garbacik 52
          10) Anna Śmiałkowska 50
          11) Jerzy Siadak 50
          12) Zbigniew Trzaskowski 49
          13) Marcin Radoń 48
          14) Andrzej Słoma 48
          15) Andrzej Walden 47
          16) Agnieszka Warwas 47
          17) Tomasz Wiśniewski 46
          18) Janusz Starzec 46
          19) Tomasz Tokarski 42
          20) Mariusz Góralski 42
          21) Michał Okurowski 42
          22) Przemysław Ketner 42
          23) Arkadiusz Łydka 40
          24) Tadeusz Ciurakowski 40
          25) Anna-Maria Elert 40
          26) Magdalena Pokorowska 40
          27) Barbara Henrietta Kozak 38
          28) Andrzej Hankus 38
          29) Bogdan Witek 37
          30) Sławomir Koszelew 37
          31) Teresa Nicewicz 37
          32) Jerzy Buczek 36
          33) Tadeusz Głowacki 36
          34) Bronisław Sztandera 35
          35) Jacek Trentowski 33
          36) Leszek Kilian 33
          37) Waldemar Marciniak 32
          38) Krzysztof Hornik 30
          39) Mikołaj Kwaśniewski 29
          40) Marian Jedliczko 28
          41) Małgorzata Figlarowicz 28
          42) Jadwiga Pietrzak 27
          43) Bogdan Łandwijt 26
          44) Barbara Dzieniszewska 26

          II runda (mx = 82 pkt.)
          1) Jacek Wojaczyński 78
          2) Norbert Stawik 71
          3) Michał Gargól 67
          4) Andrzej Korzeniewski 65
          5) Jacek Laskowski 63
          6) Leszek Rydz 62
          7) Stanisław Wójtowicz 57
          8) Bogdan Witek 54
          9) Andrzej Walden 53
          10) Dorota Garbacik 53
          11) Marcin Radoń 52
          12) Mariusz Góralski 52
          13) Tomasz Tokarski 50
          14) Magdalena Wójtowicz 48
          15) Anna Śmiałkowska 48
          16) Barbara Henrietta Kozak 48
          17) Agnieszka Warwas 47
          18) Michał Okurowski 45
          19) Tadeusz Głowacki 45
          20) Krzysztof Hornik 44
          21) Andrzej Słoma 43
          22) Tomasz Wiśniewski 43
          23) Jerzy Buczek 43
          24) Andrzej Hankus 43
          25) Tadeusz Ciurakowski 41
          26) Mikołaj Kwaśniewski 41
          27) Jerzy Siadak 40
          28) Zbigniew Trzaskowski 40
          29) Arkadiusz Łydka 40
          30) Janusz Starzec 39
          31) Sławomir Koszelew 38
          32) Przemysław Ketner 38
          33) Waldemar Marciniak 36
          34) Jadwiga Pietrzak 36
          35) Małgorzata Figlarowicz 35
          36) Jacek Trentowski 35
          37) Marian Jedliczko 31
          38) Bogdan Łandwijt 31
          39) Anna-Maria Elert 29
          40) Teresa Nicewicz 29
          41) Barbara Dzieniszewska 26
          42) Bronisław Sztandera 24
          43) Leszek Kilian 23
          44) Magdalena Pokorowska 22

          Po dwóch rundach:

          1) Norbert Stawik 155
          2) Jacek Wojaczyński 137
          3) Michał Gargól 133
          4) Leszek Rydz 131
          5) Andrzej Korzeniewski 126
          6) Jacek Laskowski 122
          7) Stanisław Wójtowicz 117
          8) Dorota Garbacik 105
          9) Magdalena Wójtowicz 104
          10) Andrzej Walden 100
          11) Marcin Radoń 100
          12) Anna Śmiałkowska 98
          13) Agnieszka Warwas 94
          14) Mariusz Góralski 94
          15) Tomasz Tokarski 92
          16) Bogdan Witek 91
          17) Andrzej Słoma 91
          18) Jerzy Siadak 90
          19) Zbigniew Trzaskowski 89
          20) Tomasz Wiśniewski 89
          21) Michał Okurowski 87
          22) Barbara Henrietta Kozak 86
          23) Janusz Starzec 85
          24) Tadeusz Głowacki 81
          25) Tadeusz Ciurakowski 81
          26) Andrzej Hankus 81
          27) Arkadiusz Łydka 80
          28) Przemysław Ketner 80
          29) Jerzy Buczek 79
          30) Sławomir Koszelew 75
          31) Krzysztof Hornik 74
          32) Mikołaj Kwaśniewski 70
          33) Anna-Maria Elert 69
          34) Waldemar Marciniak 68
          35) Jacek Trentowski 68
          36) Teresa Nicewicz 66
          37) Małgorzata Figlarowicz 63
          38) Jadwiga Pietrzak 63
          39) Magdalena Pokorowska 62
          40) Marian Jedliczko 59
          41) Bronisław Sztandera 59
          42) Bogdan Łandwijt 57
          43) Leszek Kilian 56
          44) Barbara Dzieniszewska 52

          III runda (mx = 74 pkt.)
          1) Norbert Stawik 55
          2) Andrzej Walden 54
          3) Leszek Rydz 51
          4) Michał Gargól 50
          5) Tomasz Tokarski 48
          6) Dorota Garbacik 47
          7) Jacek Wojaczyński 46
          8) Jacek Laskowski 45
          9) Agnieszka Warwas 42
          10) Barbara Henrietta Kozak 40
          11) Jerzy Buczek 40
          12) Bogdan Witek 39
          13) Zbigniew Trzaskowski 37
          14) Magdalena Wójtowicz 36
          15) Mariusz Góralski 36
          16) Jerzy Siadak 36
          17) Tadeusz Głowacki 36
          18) Anna Śmiałkowska 35
          19) Arkadiusz Łydka 35
          20) Stanisław Wójtowicz 34
          21) Andrzej Słoma 33
          22) Tomasz Wiśniewski 33
          23) Marcin Radoń 32
          24) Krzysztof Hornik 32
          25) Michał Okurowski 31
          26) Tadeusz Ciurakowski 31
          27) Sławomir Koszelew 31
          28) Andrzej Korzeniewski 30
          29) Marian Jedliczko 30
          30) Janusz Starzec 28
          31) Mikołaj Kwaśniewski 28
          32) Waldemar Marciniak 27
          33) Bronisław Sztandera 27
          34) Anna-Maria Elert 26
          35) Teresa Nicewicz 26
          36) Magdalena Pokorowska 26
          37) Małgorzata Figlarowicz 25
          38) Jadwiga Pietrzak 25
          39) Andrzej Hankus 24
          40) Leszek Kilian 23
          41) Barbara Dzieniszewska 23
          42) Przemysław Ketner 22
          43) Jacek Trentowski 20
          44) Bogdan Łandwijt 20

    • jfalek Apel - do pamiętnikarzy 07.06.04, 10:14

      Bardzo proszę wszystkich tych którzy posiadają tabele wyników z wszystkich
      poprzednich Mistrzostw Polski o takie materiały.
      Chciałbym je umieścić w "Otwartym Projekcie Szaradziarskim", myślę że warto
      mieć to w jednym miejscu.

      Jeśli można to proszę wstawianie tych list tu na forum, do tego wątku, lub na
      mój prywatny adres.

      FJ
      • reptar Re: 1996, 1998, 2000 i 2002 07.06.04, 10:24
        jfalek napisał:

        > Bardzo proszę wszystkich tych którzy posiadają tabele wyników z wszystkich
        > poprzednich Mistrzostw Polski o takie materiały.

        Ze wszystkich to nie mam, ale tyle mogę podpowiedzieć:
        1996 r. => republika.pl/agora/kr121b.htm
        1998 r. => republika.pl/agora/kr115a.htm
        2000 r. => republika.pl/agora/kr121a.htm
        2002 r. => republika.pl/agora/kr128c.htm
        • jfalek Re: 1996, 1998, 2000 i 2002 07.06.04, 10:47
          reptar napisał:

          > jfalek napisał:
          >
          > > Bardzo proszę wszystkich tych którzy posiadają tabele wyników z wszystkich
          > > poprzednich Mistrzostw Polski o takie materiały.
          > Ze wszystkich to nie mam, ale tyle mogę podpowiedzieć:

          WIELKIE DZIĘKI

          Już mamy część materiałów na podstronę www :)

          Czekam na dalsze tabele z dawniejszych lat, Tak sobie myślę, źe skoro to odbywa
          się co dwa lata to wychodzi na to że I MP pewnie odbyły się 1986 r.

          Może ktoś po prostu wie kto może mieć takie dane, poprosze o namiar chociaż to
          napisze do tej osoby i poproszę o udostępnienie list.

          Pytanie, istotne jednak, czy to się zawsze odbywało pod patronatem
          wyd. "Rozrywki". Taką informacje trzeba jednak umieścić, a nie chcę tu nic
          zamieszać. To sie im należy skoro temu patronują.
          Proszę o potwierdzenie lub zaprzeczenie.

          Pytanko - mini sondaż. Gdzie chcielibyście mieć tego rodzaju informacje
          umieszczane. Pod przyciskiem "KLUBY", czy też "PRZYDATNE", i tam własnie
          wszelkie informacje o wynikach MP, turniejów, itp. Byłby to taki "skład
          podręcznych infromacji" tego rodzaju.

          Moim zdaniem z klubami to raczej należałoby rozdzielić.

          FJ
Pełna wersja