Dodaj do ulubionych

Nogaj czy Nogay

02.09.12, 16:36
Która forma jest porawna.Użyłem tego wyrazu w swojej krzyżówce mając na mysli bohatera granego przez Wojciecha Pokorę w CK dezerterzy.Później sprawdziłem że pisownia tego nazwiska to Nogay .Czy ta pierwsze też bedzie poprawne?
Obserwuj wątek
    • totet Re: Nogaj czy Nogay 04.09.12, 22:17
      Spotkałem się w źródłach tylko z formą von Nogay. Ale może ktoś gdzieś wyszpera formę alternatywną...
    • reptar Re: Nogaj czy Nogay 19.09.12, 19:52
      Jeśli nie jest to krzyżówka tematyczna o rolach Pokory, to może określ Nogaja jako przedstawiciela kaukaskiego ludu ► so.pwn.pl/lista.php?co=Nogaj
      • jw1969 von Nogay 26.09.12, 23:02
        Tytułowy przykład to ilustarcja problemu, który czasem mnie też nuruje. Nie chodzi jednak o pisownię przez "j" czy "y", ale o "von". Albo "van" "de", "d" itd (o holenderskich "tussenvoegsel"-ach można poczytać w angielskiej Wikipedii: en.wikipedia.org/wiki/Tussenvoegsel). Czyli polskie "z", np. Jan Z Kolna. No właśnie, czy umieścilibyście w diagramie słowo "Kolna"? Pewnie nie. A Musset (pisarz, dramaturg), Weber (kompozytor), Goethe? Nigdy nie spotkałem w diagramie hasła "DEMUSSET", Musseta - owszem. Beethovena, Gogha, Münchhausena, Balzaca. Akurat ten ostatni spotykany jest w spolszczonej wersji bez "de" (Honoriusz Balzak), ale w oryginale "de" posiada. Jak zapatrujecie się na takie "okaleczanie" nazwisk?
        • reptar Re: von Nogay 27.09.12, 00:40
          Ten dyskomfort odczuwa się zapewnie różnie w stosunku do różnych przypadków, i do tego pewnie nie każdy ma tak samo. Beethoven się zleksykalizował (cokolwiek to znaczy), a w każdym razie zawsze można się usprawiedliwić uzusem, który jest jednym z najsensowniejszych kryteriów, ale już Jungingen z uzusem nie ma tak lekko, a Niro, Gogh czy Artagnan pewnie we trzech nie znajdą tylu obrońców co jeden UvJ. Wszyscy są w Polańskim, więc bez skrupułów użyję tych "wątpliwych wersji" w turniejach kompozycji, gdzie stają się "niewątpliwymi", jako że tak stanowi regulamin, a NIRO czy GOGH w takim kontekście nie znaczą i nie muszą znaczyć nic. Poza kompozycją użyję "Beethovena" i nazwy geograficznej "Jungingen", bo na określenie "Ulrich von ..." można wpisać "Jungingen" i nie trzeba się zastanawiać, czy to dziewczyna, czy tygrys. To coś, jakby na określenie "Jan z ..." wpisać "Kolno", tylko bardziej bezstresowo, bo nie trzeba myśleć o końcówce (tam, gdzie miesza fleksja, niektórzy rozwiązujący wahaliby się między O a A w ostatniej kratce).


          Innym ciekawym przypadkiem, z nieodległej półki, są nazwy ulic. "Dziwny wypadek na rogu ..." - wpisujemy "Nowowiejska". Rzeczownik. Nawet "pomidorowa" jest rzeczownikiem, kiedy nie ma przed nią słowa "zupa", a tutaj mamy jeszcze wielką literę, a więc nazwę własną. Choć raczej nazw ulic nie wykorzystujemy w tradycyjnych krzyżówkach, może z obawy o odbiór. Ale skoro "Nowowiejska" to rzeczownik, to "Konopnickiej" również - te same sytuacje, te same argumenty, różne tylko to, że ten drugi jest nieodmienny! (M. Konopnickiej krzyżuje się z Orawską; B. przegapiłem Konopnickiej; N. idę Konopnickiej; Msc. byłem na Konopnickiej). Ciekaw jestem, jak zareagowaliby rozwiązujący, gdyby przyszło im wpisać "Konopnickiej" - taki dziwny wypadek.
      • romanglowacki Re: Nogaj czy Nogay 27.09.12, 11:58
        ... właśnie natknąłem sie na Anetę i Dariusza .... motorowodniaków....
        pl.wikipedia.org/wiki/Aneta_Nogaj
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka