Dodaj do ulubionych

Pojedynek 3

    • taddy01 10 MARX 12.10.04, 19:35
      • reptar Re: 10 MARX 12.10.04, 19:38
        Hehe, Taddy, zafundowałeś wszystkim kolejne pół godziny główkowania   ;-)
        • totet Re: 10 Styx 12.10.04, 19:42
      • widok22 Re: 10 MARX 12.10.04, 19:39
        9 punktów, wynik 21:24 (ale być może wrócimy do 12:24)
        • reptar Re: 10 MARX 12.10.04, 19:40
          czyżby okrzemki/okrzemka były nieuznane?
          • widok22 Re: 10 MARX 12.10.04, 19:56
            na razie nie, chociaż reklamacje nie są wykluczone
    • mag33 Re: Pojedynek 3 1--ARAWAK??? 12.10.04, 19:35
      • widok22 Re: Pojedynek 3 1--ARAWAK??? 12.10.04, 19:40
        proszę o wyjaśnienie, albo gramy dalej
        • luxer Zostały 1 , 2 i 5 :)) 12.10.04, 19:47

          • totet Re: 1 Pajuta 12.10.04, 19:48
            • totet Re: 5 strzebla 12.10.04, 19:50
      • jw1969 2: GOSPODARZ! 12.10.04, 19:46
        Ele, mele, dutki...
        • luxer 10 pkt za GOSPODARZA JW dla Ciebie! 12.10.04, 19:48

          • maku7 Re: 10 pkt za GOSPODARZA JW dla Ciebie! 12.10.04, 19:53
            a co ma gospodarz wspólnego z cmentarzem?
            • megalomaniac Re: 10 pkt za GOSPODARZA JW dla Ciebie! 12.10.04, 19:55
              mój podkopiec...

              kopiec - mniejszy podkopiec jako elementy symboliczne... układające się
              jak "ruskie" baby!;-)))

              wot!, cała mistyfikacja!
            • uhuhu Re: 10 pkt za GOSPODARZA JW dla Ciebie! 12.10.04, 19:57
              warto przypomnieć sobie wyliczanki z dzieciństwa... Ale fajne objaśnienie!
              • maku7 Re: 10 pkt za GOSPODARZA JW dla Ciebie! 12.10.04, 20:02
                no to ja widocznie kiedy indziej byłam dzieckiem:)
    • mag33 Re: Pojedynek 3 1---DAKOTA?? 12.10.04, 19:56
    • maku7 czy coś jeszcze zostało? 12.10.04, 19:57
      • widok22 Re: czy coś jeszcze zostało? 12.10.04, 19:58
        1 i 5 (o ile okrzemki pozostaną nieuznane)
    • mag33 Re: Pojedynek 3 5--OBRZEŻEK:))) 12.10.04, 19:58
    • taddy01 Wyliczanka 12.10.04, 20:01
      znam taką
      Ele mele dudki, gospodarz malutki, gospodyni garbata, a jej córka smarkata
      • megalomaniac Re: Wyliczanka 12.10.04, 20:02
        taddy01 napisał:

        > znam taką
        > Ele mele dudki, gospodarz malutki, gospodyni garbata, a jej córka smarkata

        wyliczanka wciąż żywa, ale dlaczego usmierciliście babę?;-)))
      • reptar Re: Wyliczanka 12.10.04, 20:03
        Gospodarz już padł, Taddy.
        A ta z babą na cmentarzu jest w Stachurze i w Kopalińskim (w haśle WYLICZANKA).
        Zresztą ta z gospodarzem też w K. tam jest.
        • jw1969 Re: Wyliczanka 12.10.04, 20:15
          tak, Siedzi baba na cmentarzu, trzyma nogi w kałamarzu...
      • widok22 Re: Wyliczanka 12.10.04, 20:03
        Taddy, możesz odebrać mejla?
        • reptar Re: Wyliczanka 12.10.04, 20:13
          Pośpieszcie się, bo gospodarz padł o 19:46 - zaraz mija pół godziny.
    • mag33 Re: Pojedynek 3 5--SOCZEWKA 12.10.04, 20:02
    • reptar 5 SKRZEKOT 12.10.04, 20:14
      • widok22 Re: 5 SKRZEKOT 12.10.04, 20:16
        Okrzemki jednak uznane - pozostało hasło 1 i chyba minuta do kiońca pojedynku!
        • reptar No to czemu okrzemki? 12.10.04, 20:18
          widok22 napisał:

          > Okrzemki jednak uznane


          ...a skoro tak, to poproszę o wytłumaczenie dowcipu   :-(
          • luxer WYNIKI< WYNIKI< WYNIKI 12.10.04, 20:32
            Po zsumowaniu punktów, komisja (w składzie luxer i widok22)
            uroczyście ogłaszają, że zwycięzcą 3 serii Pojedynków w kategorii "zestaw
            autorski" został TADDY pokonując wynikiem 33 : 12 REPTARA

            W kategorii rozwiązujących, największą ilość punktów zgromadził

            jw1969 (20) zajmując tym samym pierwsze miejsce.

            pozostali zawodnicy uzyskali:


            1. Uhuhu - 13 pkt.
            2. Taddy01 - 10 pkt.
            3. Wars10 - 8 pkt
            3. Markata - 6 pkt.
            4. Zbista - 5 pkt.
            5. Mag33 - 3 pkt.
            6. Maku7 - 1 pkt.

            ps Liczone na gorąco, skargi i zażalenie przyjmuje widok22@gazeta.pl

            tu zapraszamy po nagrody
            szarady.aplus.pl/modules/newbb/viewtopic.php?topic_id=67&forum=7
        • uhuhu Mam prawo wiedzieć! <deja vu, co?> ;-) 12.10.04, 20:38
          Ja też poproszę o wytłumaczenie, dlaczego zaliczono okrzemki! Nawet odgadujący
          nie musiał się tłumaczyć... ;-))
    • taddy01 NARZECZE 12.10.04, 20:22
      • uhuhu Re: NARZECZE - dlaczego narzecze? 12.10.04, 20:44
        Rety, mam dzisiaj fatalny dzień... Dlaczego narzecze? ;-)
        • totet Re: NARZECZE - dlaczego narzecze? 12.10.04, 20:49
          To jak z tą Winfrey i dlaczego?
          • reptar Re: OPRAH | HARPO 12.10.04, 21:00
            totet napisał:

            > To jak z tą Winfrey i dlaczego?


            Czy lakoniczne "OPRAH | HARPO" wystarczy za wyjaśnienie?
            • totet Re: OPRAH | HARPO 12.10.04, 21:03
              wystarczy, dzięki, równie lakonicznie prosiłbym również o narzecze?
              • widok22 Re: narzecze 12.10.04, 21:22
                Rozumiem to tak, że określenia mogą być baaardzo zakręcone, więc jeśli w
                określeniu pojawia się słowo "plantokton", to sugestia zakręcenia jest
                wyrazista. Więc jeśli w plankton włożymy "to", to i "na rzece" może być "z".
                Jeśli plantokton - to na rzece. (A może prawda jest całkiem inna?)
                Okrzemki zostały uznane, bo ustalenie dlaczego okrzemki nie ustępowałoby
                (zapewne) ustaleniu dlaczego narzecze.
                O!
                • jw1969 Re: narzecze 12.10.04, 21:25
                  Kurczę, przeoczyłem to dodatkowe "to" - przeczytałem po prostu "plankton"!
                • uhuhu Narzecze a okrzemki, czyli nikt nic nie wie... 12.10.04, 21:32
                  Zastanawia mnie niekonsekwentna metodologia. ;))

                  Tzn. jest tak: jeśli Taddy01 odgaduje nieautorską ROSZADĘ, to się musi z niej
                  wytłumaczyć, prawda? Natomiast jeśli Wars odgaduje OKRZEMKI, to się z okrzemek
                  nie tłumaczy, a decyzję o uznaniu/nieuznaniu podejmuje autor hasła. Tutaj mi
                  trochę zgrzyta. A przecież Wars może mieć świetne wyjaśnienie dla okrzemek,
                  może nawet lepsze niż sam autor dla autorskiego narzecza! Szkoda, że jury nie
                  zapytało Warsa, co myśli o okrzemkach (a przecież pytało: dlaczego Dakota?
                  Dlaczego Lynx? Dlaczego Entomologia? itd.), no i że nie spytało Taddy'ego na
                  forum, czy jest za uznaniem/nieuznaniem okrzemek, a jeśli tak, to dlaczego.

                  Dzisiaj był wyjątkowo zakręcony Pojedynek! Pewien Indianin wciąż nie daje mi
                  spokoju...
                  • widok22 Re: Narzecze a okrzemki, czyli nikt nic nie wie.. 12.10.04, 21:50
                    W wypadku rozwiązania "okrzemki" tok dochodzenia do tego wyrazu chyba jest
                    klarowny. W wypadku roszady - nie, bo przecież, gdyby hasło sprzed tygodnia
                    miało oznaczać roszadę, to po 0-0 musiałby być przecinek. Dlatego pytanie o
                    roszadę wydaje się być uzasadnione. Podobnie Dakota czy Irokez - nie wiadomo,
                    strzał to czy nie strzał - zapytać należy. Natomiast stawianie pojedynkującego
                    się Autora w roli arbitra chyba nie jest dobrym pomysłem - to Wysokie Forum w
                    szlachetnej dyskusji wyda końcowy werdykt :-)
                    • uhuhu Re: Narzecze a okrzemki, czyli nikt nic nie wie.. 12.10.04, 21:58
                      widok22 napisał:

                      > W wypadku rozwiązania "okrzemki" tok dochodzenia do tego wyrazu chyba jest
                      > klarowny.

                      Oj, nie jest, ani trochę nie jest! Przynajmniej dla mnie. Okrzemki to plankton,
                      owszem. Ale 1) nie wiem, co ma wspólnego z wartkimi wodami, 2) nie wiem, co ma
                      wspólnego z planTOktonem. I wciąż nijak nie mogę tego rozgryźć. <help>
                      • widok22 Re: Narzecze a okrzemki, czyli nikt nic nie wie.. 12.10.04, 22:13
                        okrzemki - plankton z wód: wartkich dla utrudnienia, to - dla zaznaczenia
                        perskiego oka dotyczącego sąsiedniego słowa "wartkich". Oczywiście okrzemki n
                        ie powinny być uznane, o ile byłoby ZNACZNIE LEPSZE rozwiązanie. Ale narzecze
                        ma wagę zbliżoną - choć przecież cały czas droga do reklamacji jest otwarta. I
                        dyskusja na temat określeń jest otwarta, a to cieszy:)
                        • uhuhu Re: Narzecze a okrzemki, czyli nikt nic nie wie.. 12.10.04, 22:17
                          Strzebla - ryba z wód; plantokton - dla utrudnienia; wartkich - dla
                          podkreślenia perskiego oka.
                          To nie jest znacznie lepsze rozwiązanie od okrzemek. Ale proszę mnie przekonać,
                          że jest gorsze! :))
                          • widok22 O wyższości okrzemek nad strzeblą 12.10.04, 22:28
                            Były pierwsze...
                            A historia plantoktonu jest porywająca, bo "dla bezpieczeństwa" mejle są
                            kopiowane, a nie przepisywane...
                            • totet Re: Indianin Mistek ma metagramy... 12.10.04, 22:31
                    • totet Re: Narzecze a okrzemki, czyli nikt nic nie wie.. 12.10.04, 22:03
                      No z tego co pobieżnie studiuję to gwoli ścisłości okrZEmki nie bardzo nadają
                      się na potamoplankton. Ja rozumiem że każdy organizm wodny według tej zasady
                      niby jest klarowny. Ale okrzemki tak pasują, jak i strZEbla, i roszada... :)
                • totet Re: narzecze 12.10.04, 21:43
                  Sporo tej niekonsekwencji, oj, sporo...
                  Jeżeli sposób podania hasła byłby np. planktzon no to jeszcze byłoby do
                  przyjęcia, ale jak autorzy zaczną odjeżdżać w różne dziwne zakręcenia, to bez
                  odpowiednich dawek tego i owego nie odkręcimy za nic. Wolałbym chyba, żeby każda
                  sztuka miała wyrazistą podkładkę. Ja w wyliczankach dobry nie jestem, ale
                  Kopaliński mnie przekonuje na cacy. Podkładki tej ruszyć się nie da. Ale jak
                  muszę odgadywać co autor miał na myśli, to mi to trochę zgrzyta. Co do okrzemek
                  mam podobne wątpliwości. Pierwszy powinien tłumaczyć się odpowiadający, podobnie
                  jak choćby przy nieszczęsnej roszadzie. No chyba, że trafia celnie w wersję
                  autorską, to uznawana jest odpowiedź bez wahania. Wtedy też mocne zamieszanie
                  powstało, ale przynajmniej kolejność była zachowana - tłumaczenie przedstawił
                  uczestnik, a potem ciężar decyzji spoczywał na jury.
                  • widok22 Re: narzecze 12.10.04, 22:06
                    Totet napisał:
                    ale jak autorzy zaczną odjeżdżać w różne dziwne zakręcenia, to bez
                    > odpowiednich dawek tego i owego nie odkręcimy za nic. Wolałbym chyba, żeby
                    każd
                    > a
                    > sztuka miała wyrazistą podkładkę.

                    jednakowoż nie można cenzurować Autorów: (są nieliczne wyjątki, jest możliwość
                    prostowania omyłek) - zakręcenie nie jest omyłką lecz grą. Ale zgadzam się
                    oczywiście z tezą, że zakręcać warto tylko na tyle, na ile da się później
                    odkręcić.

                    No chyba, że trafia celnie w wersję
                    > autorską, to uznawana jest odpowiedź bez wahania.

                    Powracam do swojego ulubionego przykładu: "miasto w Afryce" - wersja autorska
                    Malindi (na wybrzeżu Kenii). I oto 0 19.20 ktoś podaje "Nairobi", a o 19.22 -
                    ktoś inny rzuca "Malindi". Czy nie uznać Nairobi tylko dlatego, że autorską
                    wersją jest Malindi? Przecież Nairobi to jedno z najbardziej afrykańskich miast
                    w Afryce. "Autorskość" nie może być podstawą uznawania bądź nieuznawania
                    rozwiązań.
                    • uhuhu Re: narzecze 12.10.04, 22:13
                      Z przykładem afrykańskim zgadzam się w pełnej rozciągłości. Ale zauważ, że masz
                      przepiękną podkładkę na "Malindi" w postaci atlasu Afryki, którą się podeprzesz
                      przy ocenie uznać-nie uznać. Natomiast na okrzemki (jak na razie) podkładki nie
                      ujrzałem, a więc nie uwierzyłem. ;-)

                      Cenzurować Autorów - co to, to nie!

                    • totet Re: narzecze 12.10.04, 22:22
                      Nie tędy droga. Jeżeli trafiam w wersję autorską ,to jest to zaliczone i rzecz
                      jasna nikt nie wymaga tłumaczenia, choćby uczestnik tylko strzelił (tak naprawdę
                      do Winfrey było tylko kilku może kilkunastu kandydatów, więc łatwiej strzelać z
                      dozą prawdopodobieństwa niż się zastanawiać nad związkami). Jeżeli jednak
                      trafiam słówko możliwe do przyjęcia, ale nieautorskie, to jednak mam świadomość,
                      że zaraz padnie pytanie o wykładnię. W przypadku roszady padło jakieś
                      wyjaśnienie, dalej rozstrzyga jury - ocenia świadomość uczestnika. Dzisiaj taką
                      ścieżkę pominięto. Nie mam żadnego interesu, żeby akurat punkty miał ten czy ów,
                      ale okrZEmki zaliczane przez autora pytania to nowość, zwłaszcza że nie jest to
                      przekonywujące rozwiązanie.
                      Nie postulowałem zaliczania rozwiązań tylko autorskich, Nairobi jest w porządku,
                      bo to niewątpliwie miasto w Afryce. Zwracam tylko uwagę, że jak zaczniemy za
                      bardzo wkładać, to możemy nie wyjąć...
                      • totet Re: narzecze 12.10.04, 22:26
                        Proponuję uznać albo IROKEZ albo ARAWAK. Wszak nie mamy ZNACZNIE LEPSZEGO
                        rozwiązania :)
                        • widok22 Re: narzecze 12.10.04, 22:33
                          oj mamy, mamy :)
                          Indianin jest w porządku, bo nie budzi wątpliwości.
                          Wątpliwości budzą hasła niejednoznaczne, ale takie z kolei czasem są
                          najsmaczniejsze...
                      • widok22 Re: narzecze 12.10.04, 22:46
                        totet napisał:

                        > Nie tędy droga. Jeżeli trafiam w wersję autorską ,to jest to zaliczone i rzecz
                        > jasna nikt nie wymaga tłumaczenia, choćby uczestnik tylko strzelił

                        Hmm, nie zgadzam się co do wyższości wersji autorskiej nad inną. Bo jeśli ktoś
                        trafia w wersję autorską to tylko dlatego, że poszedł tropem autora. A jeśli
                        obaj się mylą? - dlatego uważam, że takiego samego tłumaczenia wymaga każde
                        rozwiązanie - i to, którego pierwszym autorem jest Autor, i to, którego
                        pierwszym autorem jest rozwiązujący.
                        • totet Re: narzecze 12.10.04, 22:49
                          Dlatego z wersji autorskiej, o którą czasem pytamy, tłumaczy się autor. I to
                          oczywiście zakładam, że można go monitować o podkładkę.
                        • wars10 Re: narzecze 13.10.04, 16:49
                          Sorry, że nie odzywałem się, chociaż kilkakrotnie byłem wzywany do odpowiedzi.
                          Jeszcze wczoraj podczas trwania pojedynku zmuszony byłem odejść od komputera i
                          dopiero dzisiaj po południu zobaczyłem jak ciekawą dyskusję wywołały te
                          mikroskopijne glony ( mam na myśli oczywiście OKRZEMKI). Przyznam szczerze, że
                          do końca nie jestem przekonany co do wyższości okrzemek nad innymi "stworami".
                          Wydawały mi się w miarę logiczne (bo i składnik planktonu, i słodkich wód - a
                          więc wartkich rzek również) i w nie wlaśnie strzeliłem. Jak się okazało CELNIE -
                          i wcale nie mam na myśli trafności rozwiazania ale ciekawą dyskusję, jaką ten
                          strzał wywołał.
              • jw1969 Re: OPRAH | HARPO 12.10.04, 21:26
                No proszę, a ja myślałem, że chodziło o tę scenę z Groucho Marxem i lustrem...
                • uhuhu Lustro Winfrey? Proszę bardzo! ;-)) 12.10.04, 21:35
                  W sieci, podczas trwania Pojedynku, znalazłem to:
                  www.furnishingsontheweb.com/NoFrame/items/058852nf.html
                  Tak mi weszło w podświadomość, że już o niczym innym nie myślałem, tylko o tym
                  ustrojstwie właśnie... ;-))
    • reptar Gratulacje dla Taddy'ego 12.10.04, 20:25
      Taddy, gratuluję. Ja dołączam do tych paru, co już za burtą   ;-)

      (powinienem może poczekać na oficjale wyniki, bo nie nadążam z liczeniem,
      ale według moich szacunków dokopałeś mi jak Polska Haiti w 1974).
    • widok22 A to było tak... 12.10.04, 20:33
      Pojedynek 3 - Reptar - Taddy:

      19.00. polar (Taddy - 1 pkt., wynik 0:1) - 1 pkt. zdobywa Maku7
      19.01. edytorstwo (Reptar - 2 pkt. wynik 2:1) - 2 pkt. zdobywa Uhuhu
      19.01. literat (Taddy - 3 pkt., wynik 2:4) - 3 pkt. zdobywa Mag33
      19.02. echmea (Reptar - 4 pkt., wynik 6:4) - 4 pkt. zdobywa Uhuhu
      19.06. rozwodnik (Taddy - 5 pkt., wynik 6:9) - 5 pkt. zdobywa Zbista
      19.06. korki (Reptar - 6 pkt., wynik 12:9) - 6 pkt. zdobywa Markata
      19.11. zaczepka (Taddy - 7 pkt., wynik 12:16) - 7 pkt. zdobywa Uhuhu

      mija 15 minut pojedynku - obowiązuje zasada "zerowej końcówki"

      19.26. narzecze (Taddy - 8 pkt., wynik 12:24) - 8 pkt. zdobywa wars10 za rozw.
      okrzemki
      19.27. zwierciadło (Taddy - 9 pkt., wynik 12:33) - 9 pkt. zdobywa jw1969
      19.35. (Reptar nie zdobywa punktów, wynik 12:33) - 10 pkt. zdobywa Taddy01

      19.34.gospodarz (Reptar nie zdobywa punków, wynik 12:33) - 11 pkt. zdobywa
      jw1969

      20.16. koniec pojedynku. 1 pozostaje bez rozwiązania.
      • mag33 jak nazywa sie INDIANIN z poz.1 i czemu NARZECZE i 12.10.04, 21:16
        • luxer Do widoka22 12.10.04, 21:47
          Widoku,czy nie lepiej wrócić do konkretnych rozwiązań podanych
          przez autorów zestawów? Do ostatecznego odgadnięcia "Co autor miał na myśli".
          Wykluczyłoby się sytuacje podobne jak dziś i jak ostatnio z roszadą. Przecież i
          tak w trakcie konkursu jest takie zamieszanie,że trudno wyłapać gdzie jest jaki
          wpis i po czasie szukać interpretacji odgadniętego słowa.

          Byłyby punktowane odpowiedzi wpisywane w TEMAT, a Ty oceniałbyś, czy jest za to
          punkt czy nie. Znacznie ułatwiłoby to pracę i wykluczyłoby grzebanie w postach,
          bo a nóż widelec coś tam ktoś napisał.Komentarze oczywiście "zaś".Ewentualnie
          jeśli bardzo ważna informacja zamieszczona byłaby w środku posta to tylko wpisac
          w temacie n/t.

          to moja nieśmiała propozycja

          pzdr


          szarady.aplus.pl
          • widok22 Re: Do widoka22 12.10.04, 22:07
            Rozumiem, że to apel do wpisujących :)
          • reptar o n/t słów parę (off topic) 12.10.04, 22:07
            luxer napisała:

            > Ewentualnie jeśli bardzo ważna informacja zamieszczona byłaby w środku posta
            > to tylko wpisac w temacie n/t.


            n/t znaczy "no text", czyli że wszystko zawarte jest w Temacie i nie ma niczego
            poza Tematem (żadnego tekstu).
            Postów, których Temat kończy się n/t-em, w zasadzie można nie otwierać (jeśli
            się takiemu n/t-owi ufa).
            Dlatego jeśli bardzo ważna informacja zamieszczona byłaby w środku posta,
            to "no n/t"!
            • luxer nie na temat! 12.10.04, 22:33
              chciałam, aby wpisać "nie na temat" i taki znany skrót wyszedł! Siedzę, czytam i
              analizuję wpisy, tyle w nich ukrytych inf.jest, kŧórych w czasie konkursu w
              ogóle nie widziałam. ;((.
        • reptar Re: jak nazywa sie INDIANIN z poz.1 12.10.04, 22:12
          Indianie powoli się kończą   ;-)

          Ale kilku na sześć liter jeszcze jest w odwodzie. Ktoś na pewno odgadnie.
          Ja tylko podpowiem, że to nie jest wódz Apaczów ULZANA.
          • jw1969 Re: jak nazywa sie INDIANIN z poz.1 12.10.04, 22:20
            Właśnie, myślałem o jakimś konkretnym Indianinie, tylko Winnetou ani Unkas jak
            na złość nie tyle liter mają, a inni, których sobie przypominam, mieli na ogół
            dłuższe, dwuczłonowe imiona...
            • reptar Re: jak nazywa sie INDIANIN z poz.1 13.10.04, 00:17
              No i proszę, Totet złapał Indianina, i to nie jak Krzykalski Tatarzyna, tylko
              naprawdę: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10067&w=16631768&a=16638845

              A ja przyznaję, drań jestem, żem tak podstępnie tym Ulzaną błędny kierunek
              zapodał   ;-)

              Totet, dzięki, będę mógł pójść spać ze spokojem, że i odgadywacze idą spać ze
              spokojem.
      • widok22 Re: A to było tak... 12.10.04, 22:38
        widok22 napisał:

        > Pojedynek 3 - Reptar - Taddy:
        >
        > >
        > 20.16. koniec pojedynku. 1 pozostaje bez rozwiązania.

        aż do 22.31, kiedy rozwiązanie Mistek podał Totet
    • taddy01 jestem i się tłumacżę 12.10.04, 22:18
      Narzecze dorzuciłem dziś w ostatniej chwili
      Widok 22 przysłał mi mejla że podałem tylko 5 haseł
      naprędce wymyśliłem to narzecze, a w pośpiechu błędnie wpisałem plankton.Nie
      zauważyłem tego błędu jak wysyłałem mejla i nie zauważyłem w wydruku widoka22.
      Zająłem się li tylko hasłami reptarowymi
      Przepraszam zato całe zamieszanie.
      Dopiero co wróciłem do komputera
      • uhuhu Re: jestem i się tłumacżę 12.10.04, 22:19
        Taddy! CUDOWNIE!!!!! ;-)))))))

        O, nie mogę... :)))))
        • reptar Re: jestem i się tłumacżę 13.10.04, 00:25
          uhuhu napisał:

          > Taddy! CUDOWNIE!!!!! ;-)))))))
          >
          > O, nie mogę... :)))))


          Oj, tak, będzie co wnukom opowiadać, oj będzie   :-)))))
    • luxer plantokton 13.10.04, 08:28
      Jak to dobrze być troche przyślepawym, bo nie zuważyłam błędu popełnionego przez
      Taddego. Nawet w luźnej rozmowie po konkursie posługiwałam się okresleniem
      "plankton". Nawet przez chwilę zastanowiłam się dlaczego autor zastawu dla
      "okrzemek" /oczywiście jak wars podał rozwiazanie/ posłuzył się tak prostym
      określeniem, a przecież mozna było dla "tego planktonu" wykombinować coś z
      Nagradą Nobla, czy z samym Noblem (w pażdzierniku na czasie).

      Jak jesteśmy odbierani? Oto cytat listu, który otrzymałam po
      konkursie:"Obserwowałam jak sie tocza pojedynki i nawet trochę zajarzyłam......"

      pozdrawiam wszystkich ozywionych i znudzonych

      luxer
      • jw1969 Apel do odgadujących 13.10.04, 12:04
        Wczoraj udało mi się powtórzyć duwkrotnie rozwiązania, które już padły.
        Włączyłem się z opóźnieniem do zabawy i po prostu przeoczyłem, że ktoś podał
        KORKI i nieautorskie OKRZEMKI. A to dlatego, że rozwiązania te nie zostały
        podane w temacie postów, tylko ukryte w treści. Apeluję, żeby na przyszłość
        jednak wpsiywać numer hasła i odpowiedź w tytule.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka