Dodaj do ulubionych

5 Marca.....

05.03.11, 07:20
Witam Wszystkich! Jak taka nieublagalna .....zegarynka!big_grinbig_grinbig_grin
Obserwuj wątek
    • zuza_anna Re: 5 Marca..... 05.03.11, 08:02
      Cześć zegarynko, Zorrkusmile Ja już zaliczyłam spacer z tym przecudnym szczeniaczkiem,
      małą Messi. Sąsiadka jest chora i mam zajęcie smile

      Uśmiecha się do Was i posyła pozdrowienia wink

      https://img854.imageshack.us/img854/2975/messi.jpg

      Patrzy na Was, tymi ślicznymi oczkami smile

      https://img849.imageshack.us/img849/1127/mmessi.jpg
      • 1zorro-bis Re: 5 Marca..... 05.03.11, 10:36
        ale fajny, zabawny psiak-! Ja juz psow wiecej nie chce...cool
        • zuza_anna Re: 5 Marca..... 05.03.11, 11:11
          Ja najpierw chciałam, ale rozmyśliłam się. Jeszcze przeżywam utratę mojego znajdę, Jekiego! Moje sąsiadki to starsze osoby, jak są chore, to ja często na ich prośbę, wychodzę
          na spacer z ich pieskami. Trzeba pomagać!
          • 1zorro-bis Re: 5 Marca..... 05.03.11, 11:31
            a ja biore od sasiadow psiaka jak wyjezdzaja...big_grin
            • zuza_anna Re: 5 Marca..... 05.03.11, 11:49
              sąsiedzka pomoc, i tak ma być smile
      • m.maska Re: 5 Marca..... 05.03.11, 11:13
        piesek pysiaczek... slodki jest smile
        • zuza_anna Re: 5 Marca..... 05.03.11, 11:19
          Cześć Maseczko smile Słodka jest, a żebyś widziała jak ona rozrabia, a co narobiła w domu,
          tapety, buty pogryzione smile Sąsiadka utraciła, dużą Messi, to jej rodzinka sprawiła szczeniaka,
          bo tak rozpaczała, że żal było patrzeć...
          • m.maska Re: 5 Marca..... 05.03.11, 11:31
            Hihi...pamietam jak mielismy w domu "szczeniaczka"...owczarek podhalanski to byl...buty staly na szafie - nie dziekuje, rezygnuje wink do pary pojawila sie miniaturowa "pekinka" i tak rosly obie... Pekinka byla mala ale zadziorna, podhalanka nie mogla zblizyc sie do miski, zanim pekinka nie oproznila jej miski z najlepszego co tam wybrala. Siedziala ogromna i cicho popiskiwala, a kazda miala wlasna miske.
            To bylo jeszcze w moich studenckich czasach, kiedy na obie w odstepie 2 lat przyszedl koniec - od tej pory obiecalam sobie, zadnych zwierzat... Junior przyniosl do domu kilka razy pod rzad chomiki - ale i jemu przeszlo chyba po trzecim, za gleboko go to dotknelo, kiedy po dwoch latach chomik mu zdychal...
            • zuza_anna Re: 5 Marca..... 05.03.11, 11:52
              Mi nie przeszło, nadal chce mieć psa. Może kiedyś wezmę ze schroniska, teraz nie!.
              Smycz i obrożę, po Jekim zatrzymałam smile
              • 1zorro-bis Re: 5 Marca..... 05.03.11, 12:11
                ja wszystko rozdalem co po psiaku zostalo....cool
    • m.maska Re: 5 Marca..... 05.03.11, 11:15
      Czesc ZiZ.....
      Zegarynka jestes Zorro? tak Ci sie tylko wydaje...czy udalo Ci sie kiedys sciagnac mnie wczesniej do kompa? NIE... tzn. ze kiepski budzik...
    • m.maska Re: 5 Marca..... 05.03.11, 16:27
      A u mnie wylazly w ogrodku stokrotki... smile
      Ja wiem Zorro, ze u Ciebie to juz pelne kwitnienie sie rozpoczelo kilka tygodni temu - ale ja wlasnie to ujrzalam u siebie...
      • 1zorro-bis Re: 5 Marca..... 05.03.11, 16:29
        u mnie to jest w ogole dziwny klimat....big_grin
        • m.maska Re: 5 Marca..... 05.03.11, 16:58
          Teoretycznie biorac, to ponoc mieszkam w najcieplejszym regionie - ale to od kilku lat, juz rzeczywiscie tylko teoria...winnice - rzut beretem, cale stoki - 40km do Grünstadt....zaczyna sie Weinstrasse - czyli region winnic...chyba ostatnio najlepiej im wychodzi Eiswein(wino lodowe)....
          • 1zorro-bis Re: 5 Marca..... 05.03.11, 17:11
            a u nas Eisbein....big_grinbig_grinbig_grin
            • m.maska Re: 5 Marca..... 05.03.11, 17:17
              aaaaa... to tez - ale ja to na to tylko patrze, nie lubie, za tluste...
              Zuza - to po polsku "golonka"
              • 1zorro-bis Re: 5 Marca..... 05.03.11, 17:19
                ja lubie. Ale nie wolno.....cool
              • zuza_anna Re: 5 Marca..... 05.03.11, 17:22
                Lubię golonkę, ale już nie pamiętam kiedy jadłam, za tłusta masz rację. W ogóle,
                mało kiedy kupuję wieprzowinę smile
                • m.maska Re: 5 Marca..... 05.03.11, 17:24
                  A tak prawde mowiac, to ja w ogole nie pamietam kiedy ostatni raz jadlam wieprzowine - no chyba ze byla to szynka - to nie tak dawno, kilka dni temu - kiedy brat mnie dopadl i sniadanie z prawdziwego zdarzenia mi sie przytrafilo....
                  • zuza_anna Re: 5 Marca..... 05.03.11, 17:28
                    Gdyby nie syn, to w ogóle bym nie kupowała, wolę drób i ryby smile
                    • m.maska Re: 5 Marca..... 05.03.11, 17:37
                      Noooooo, ja to juz wlasciwie i tak prawie miesa nie jadam - tak okazyjnie tylko....ale u Turkow sobie nie odmowie, bo kuchnia jest dobra - no i stoly sie uginaja - to nawet jesli tylko troche sie sprobuje tego i tamtego, to talerz nagle okazuje sie ze jest pelen...i pod tym wzgledem troche sie obawiam o wage - do tej pory swietnie sie trzymam - ale taki tydzien, moze wiele zmienic wink
                      • zuza_anna Re: 5 Marca..... 05.03.11, 17:49
                        Waga, tylko waga. Ja nie mam zamiaru się katować, schudnę dobrze, nie schudnę, też dobrze.smile
                        • m.maska Re: 5 Marca..... 05.03.11, 17:57
                          Zuuuuuuuuuuuuza, chudnac nie musze - przytyc nie chce - bo to jedzenie tam jest dobre i te desery - a podwojnie dobrze smakuje, jak samemu nie trzeba kolo tego chodzic wink
                          • 1zorro-bis Re: 5 Marca..... 05.03.11, 18:16
                            ha! Turecka kuchnia...Moja zona leci w srode do Istambulu na 4 dni...
                            A ja na zupkach dietetycznych...big_grin
                            • 1zorro-bis Re: 5 Marca..... 05.03.11, 18:24
                              wiecie co? Ide cos zjesc, potem na TV a potem .....chrapu, chrapu! Jestem dzisiaj deczko padniety. Zona wrocila i caly cza spi bo miala 6 godzin roznic w czasie i mnie sie to tez udziela...big_grin
                              • m.maska Re: 5 Marca..... 05.03.11, 18:27
                                To przyjemnego wieczoru jeszcze Zorro... smile
                                • maja-z-podworka Re: 5 Marca..... 05.03.11, 20:18
                                  Witajcie smile
                                  Maseczko, masz jakieś wieści od AL? Dojechala bez problemów? pozdrów Ją od nas smile

                                  Caly dzisiejszy dzień spędziłam na zakupach w centrach handlowych - odrabialam rżne zaległe sprawunki z paru miesięcy, kupowałam prezenty z różnych okazji....robiłam zakupy dla nas, dla Teściowej, dla Mamy.....MAM DOŚĆ!
                                  Nadaję się tylko do wanny i do łózka... Kto wymyslił zakupy? Jakiś sadysta.
                                  • m.maska Re: 5 Marca..... 05.03.11, 20:26
                                    Witaj Majeczko... smile
                                    wlasnie rozmawialam z AL - dojechala szczesliwie i prosila zeby wszystkich serdecznie pozdrowic...i wybuziakowac, co nieniejszym czynie... kisskisskisskiss
                                  • m.maska Re: 5 Marca..... 05.03.11, 20:33
                                    Majeczko smile
                                    ja chyba jestem nietypowa takze - nie znosze chodzic po sklepach - nigdy tego nie lubilam.
                                    Pamietam jak w czasach kryzysu przyjechalam do Niemiec i wszedzie bylo wszystkiego pelno - jakos juz wtedy nie sprawialo mi to zadnej przyjemnosci...a teraz juz tym bardziej.
                                    Unikam i wystrzegam sie jak tylko moge...
                                    Eeeeh...dostalam papiery na wyjazd i mowa jest o jakiejs gali - wskazany stroj...hmmm...to nie to, ze nie mam - ale jakos mi sie tego wozic nie bardzo chce - to nawet niespecjalnie mnace jest - tylko jakos tak sie przyzwyczailam, ze na wyjazd nie zabieram zadnych strojow galowych, no ale...
                                    Co by to dopiero bylo na jakims krazowniku, na ktorym codziennie odbywaja sie bale - eeeh - na tym rosyjskim, na ktorym bylam przed laty - na poczatku bylo z pompa, ale juz po dwoch trzech dniach nikomu nie chcialo sie robic przebieranek...i zapanowala pelna swoboda smile
                                    • maja-z-podworka Re: 5 Marca..... 05.03.11, 20:52
                                      Gala to gala. Nie masz wyjscia Maseczko. "Trza być w butach na weselu" smile
                                      Możesz nie wozić tylko kupić sobie na miejscu smile smile smile
                                      • m.maska Re: 5 Marca..... 05.03.11, 21:23
                                        O matko, i buty do tego...i kostium kapielowy i co tam jeszcze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka