Dodaj do ulubionych

Semana Santa

        • m.maska Re: Semana Santa 03.04.26, 19:55
          Luz Andaluzji - polski przewodnik po Andaluzji ·
          ·
          Raz miałem już inne plany, dwa razy na przeszkodzie stanął deszcz, ale w końcu się udało
          Po czterech latach mogłem w końcu pokazać moim turystom jedną z najbardziej wyjątkowych i emocjonujących (spośród tych, które znam) procesji wielkotygodniowych - Silencio w Rondzie.
          Niewielkie miasta nie mogą, co naturalne, pochwalić się takim rozmachem obchodów Wielkiego Tygodnia, jak Malaga, Sewilla, Granada,czy Kordoba, ale kameralność tutejszych procesji, a często i forma, nadaje im wyjątkowości i sprawia, że ulice wypełniają się po brzegi. Silencio zdecydowanie jest takim wydarzeniem. To jedna z tych procesji, której oglądanie powoduje ciarki i na zawsze zostaje w pamięci.
          Jednym z najbardziej emocjonujących momentów każdej procesji jest jej wyjście z parafii/siedziby bractwa i nie inaczej jest w przypadku "bohaterki" tego wpisu. Chwila, kiedy na placu Duquesy de Parcent gasną światła, a Wielki Brat bractwa trzykrotnie uderza kołatką w drzwi kolegiaty Santa María la Mayor, zwracając się do braci, by ta pokutna procesja odbyła się w ciszy, powoduje, że zebrany tlum milknie.
          Ale procesja nie odbywa się w całkowitej ciszy. Przerywa ją bicie bębna, dźwiek dzwonka, a przede wszystkim odgłos... metalu trącego o bruk. Około dwudziestu uczestników procesji ma bowiem przyczepione do nóg 20-kilogramowe łańcuchy. Siedmiu z nich ubranych jest na czarno, pozostali - na biało. To Pokutnicy. Idą boso. Za nimi wyruszają costaleros niosący figurę Chrystusa Krwi, a całość zamyka chór, śpiewający modlitwy i chorały gregoriańskie. Wrażenie jest piorunujące. Ascetyczna forma potęguje doznania.
          Żaden opis, zdjęcia, ani nawet filmy nie oddadzą doznań towarzyszących oglądaniu Silencio.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka