m.maska Nowy Rok...gdzie i kiedy... 01.01.12, 00:25 Mieszkańcy Wyspy Bożego Narodzenia Kirimati na Pacyfiku powitali dzisiaj Nowy Rok, jako pierwsi…kiedy u nas byla godzina 11 – tam obchodzono rozpoczęcie Nowego Roku 2012. Ta wyspa znajduje się wprawdzie na zachód od 180° długości geograficznej, oznaczającej międzynarodową linię zmiany daty i powinna pozostać jeden dzień w tyle, jednak Kirimati należy do państwa Kiribati położonego na Pacyfiku, rozciągającego się na linii zmiany daty. W roku 1995, rząd postanowił całe terytorium podporządkować jednej dacie i po prostu „przesunął” w tym celu linię daty na wschód. Godzinę po Kiribati, świętowano Nowy Rok na Tonga. Wtedy w środkowej Europie zegary wskazywaly godzinę 12 w poludnie W Sydney fajerwerki strzelaly 10 godzin przed nami...tzn. kiedy u nas na zegarach byla godzina 14. W Singapurze wybila północ kiedy u nas byla 17. W New Delhi rozpoczal się Nowy Rok, kiedy w Europie jeszcze byliśmy przy kolacji..tzn o 19:30 czasu środkowoeuropejskiego. W Moskwie korki szampana strzelaly na dwie godziny zanim zaczely strzelac u nas. W stolicy Egiptu w Kairze, byli o godzinę przed nami w Nowym Roku. Godzinę po nas, szampan lac się bedzie w Londynie i Lizbonie. A kiedy u nas wybuchają fajerwerki, w Rio de Janeiro, muszą jeszcze poczekać trzy godziny na Nowy Rok... w Nowym Jorku jest godzina 18 – na Hawajach dopiero 13, mają jeszcze 11 godzin Starego Roku... Ale nieuchronnie pojawi się w każdym zakątku globu.... A co, że za szybko się kręci?.... wcale nie tak znowu... jeśli wziąć pod uwagę, jakie mamy tempo we Wszechświecie Jak szybko lecimy w kosmosie (link) Odpowiedz Link
m.maska Nowy Rok – początki, obyczaje, rytuały 01.01.12, 00:56 Nowy Rok – początki, obyczaje, rytuały Pierwszy Dzień Nowego Roku – 1 stycznia Przez wieki, świętowano początek roku w różnym czasie. Dopiero Papież Innocenty XII w roku 1691 ustanowił początek roku na 1 stycznia. W wielu religiach pierwszy dzień Nowego Roku nadal jest ruchomy. Żydzi i islam obliczają Nowy Rok według lat księżycowych, Persowie – wg lat słonecznych. W Chinach i Korei witany jest Nowy Rok między końcem stycznia a końcem lutego. W chińskim kręgu kulturowym jest to największe święto, trwające trzy dni, obchodzone na licznych paradach smokó i lwów... Nowy Rok ma także różne fasetki przesądów i zabobonów. Zgodnie z przysłowiem „Jaki Nowy Rok, taki cały rok” – postępowało i postępuje się tego dnia wg pewnych reguł: Tak wiec kobiety, już od dawna starają się pierwszego dnia Nowego Roku nie wieszać prania, to przynosi nieszczęście i pracę na cały kolejny rok. W wielu wiejskich regionach alpejskich, w zwyczaju jest obchodzenie z kadzidłem "domu i zagrody" – by przegnać demony. W chińskim kręgu kulturowym wg starej tradycji przed początkiem świąt Nowego Roku, dom jest gruntownie oczyszczany, używa się do tego bambusowych gałązek odganiających złe duchy, aby podczas obchodów Nowego Roku nie wymieść także szczęścia. Tradycyjne potrawy i napoje, pojawiające się na stolach z tej okazji, mają też swoje korzenie w przesądach. To że w Nowy Rok je się coś wykwintnego, wiąże się z przesądem – „jeśli w Nowy Rok dobrze się je, przez cały rok niczego nie zabraknie” Niektórzy przesądni jedzą w Nowy Rok soczewicę, tylko dlatego żeby w Nowym Roku nie zabrakło im pieniędzy. W innych regionach, tę samą rolę odgrywa kiszona kapusta. Lubiany jest również Noworoczny karp. Tutaj jest jeszcze zwyczaj, że ojciec rodziny, kładzie pod swoim talerzem łuskę karpia. Łuska ta potem jest noszona w portmonetce, co gwarantuje, że w ciągu roku nigdy nie zabraknie w niej pieniędzy... Odpowiedz Link
m.maska Noworoczne zwyczaje na świecie 01.01.12, 00:57 Noworoczne zwyczaje na świecie – Tak świętuje się gdzie indziej W Europie Środkowej, rozpowszechnione jest jedzenie wieprzowiny, albo świńskiego ryja, przynoszącego szczęście. Ze słodyczy spożywa się marcepanowe świnki, ale również keks lub tzw. Noworoczne chleby w których zapieczone zostały pojedyncze monety. Z kolei nie powinno się spożywać w Nowy Rok w żadnym wypadku drobiu, ponieważ szczęście mogłoby „odfrunąć”. Wyjątkiem są mieszkańcy Nadrenii, którzy sprzeciwiając się swojemu przeznaczeniu, spożywają Noworoczną gęś. U Greków – je się Chleb Bazylego w którym zapieczone są monety. W niektórych rejonach Anglii, piecze się trójkątne torciki, nadziewane mięsem mielonym, które są później dawane jako prezenty. W Anglii w pierwszym dniu Nowego Roku, odwiedzają się sąsiedzi i wspólnie spożywają upieczone przez siebie ciastka i piją wino. W Szkocji, podaje się tzw. Czarny bochenek(Black Bun). Wśród przyjaciół je się Haggis, faszerowane baranie żołądki. Wszystko jest mocno podlewane Whisky. W Rosji, serwuje się barszcz i kutię...gdzie ziarna, mają dać nadzieję, miód – radość i mak – sukces. W Izraelu, słodkie jabłka w miodzie jako potrawa noworoczna, są wyrazem nadziei, że Nowy Rok będzie słodki. W Hiszpanii – z każdym uderzeniem zegara o północy, jest zjadane jedno grono winogron. Przy dwunastym uderzeniu, zanim się obejmie i złoży życzenia, wszystkie grona muszą być zjedzone, jeśli nie chce się mieć pecha w Nowym Roku. Amerykanie odwiedzają przyjaciół, krewnych i sąsiadów. Podczas tych spontanicznych odwiedzin życzą sobie wszystkiego co najlepsze na ten nowo rozpoczęty rok, sporo jedzą i piją. Japonczycy, już tydzień przed Nowym Rokiem wspólnie pieką ciasto ryżowe. W Nowy Rok jedzą Soga, jest to coś w rodzaju włoskiego Makkaroni, to na długie życie. Tak jak zróżnicowane są potrawy noworoczne, tak różne są także napoje tradycyjnie pite o północy...zmiany daty Przeważa oczywiście szampan, na całej kuli ziemskiej o północy strzelają korki.... W Szkocji wznosi się toast nie szampanem tylko Hot Pint, jest to poncz, z mocnego piwa, whisky i jaj. W zimnej porze roku, są dwa gorące napoje szczególnie lubiane, które stały się już nieodłącznym elementem Sylwestrowej nocy: · grzane wino · sylwestrowy poncz Odpowiedz Link
m.maska Sylwester-Party i Kac „po” 01.01.12, 00:59 Korzystając z poniższych porad, można przetrzymać najbardziej szaleńcze Sylwestrowe Party bez znanego-osławionego kaca.... Ale jeśli mimo wszystko przesadziliście, na pewno pomoże Wam „Śniadanko na kaca” Sylwester-Party i Kac „po” Kilka wskazówek jak uniknąć znanego-osławionego kaca 1. Tłuste potrawy spowalniają przenikanie alkoholu do krwi. Przed "pijaństwem" wyjątkowo zjedzcie tłusty posiłek. 2. Pozostańcie przy jednym rodzaju alkoholu, mieszanie powoduje, że w głowie trzeszczy. 3. Unikajcie ciemnych alkoholi, takich jak czerwone wino, brandy, cognac i whisky. One wywołują największe „trzaski”. Sięgajcie po białe wino i wódkę. 4. Chrupcie chipsy, orzeszki i słone paluszki, żeby uzupełnić minerały utracone poprzez spożycie alkoholu. 5. Alkohol odwadnia! Wyrównajcie stratę, po Sylwestrowej nocy pijcie dużo wody. Nie stosowaliście się do tych porad? Budzicie się następnego ranka, a może dopiero w południe i w głowie trzeszczy, a ból głowy niemal ją rozsadza? Wtedy pomoże już tylko „Śniadanko na kaca” Dużo świeżych owoców, pełnoziarniste pieczywo, jajecznica, śledzie z beczki i duuuuużo wody... Nie sięgajcie jednak po tabletki, o ile to możliwe.... raczej pójdźcie na dłuższy spacer, dużo świeżego powietrza na pewno Was otrzeźwi... Odpowiedz Link
m.maska Jaki będzie rok 2012? przestępny 01.01.12, 01:00 Kalendarz, dla skrupulatnych matematyków jest horrorem. Ponieważ są to systemy, których dokładność pozostawia wiele do życzenia. Na świecie istnieje ponad 80(!) różnych kalendarzy – mimo, że my znamy tylko jeden, gregoriański. Większość z nich ma dni przestępne, ale te są różnie umiejscawiane. Np. w ortodoksyjnym kalendarzu koptyjskim jest dwanaście miesięcy, z których każdy ma 30 dni. Na koniec roku, następuje dodatkowych pięć dni, a co cztery lata jest ich sześć. Ponieważ Ziemia nie obiega Słońca dokładnie w ciągu 365,25 dni tylko w około 365,2425 dni, niedokładność, jest zaprogramowana. Dlatego luty w kalendarzu gregoriańskim co 4 lata ma 29 dni, zamiast 28 i lata przestępne w latach „setnych” wypadają, jeśli liczba ta nie jest podzielna przez 400. Nawet ta regulacja, wciąż nie jest bezbłędna: co 3333 lata, musi wypaść jeden rok przestępny. Oczywiście tylko wtedy, jeśli do tej pory, nie będzie nowego kalendarza! Odpowiedz Link
izydor88 Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 00:30 W Funchal Maseczko dopiero za 30 minut!Śledzimy na bieżąco Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 00:44 ... awantura o dostep do laptopa i to zaraz na poczatku Nowego Roku.... Klaro... ja to tak naprawde chcialabym Nowy Rok powitac na Malcie... tam kochaja fajerwerki, tto niezwykly spektakl - fajerwerki strzelane ze statkow oswietlajace mury obronne Valetty... widzialam mniejsze tego wydanie - Maltanczycy kochaja fajerwerki takze w dzien.... Funchal eeeeh.... Nie dali mi nawet wklikac wszystkiego co mam na poczcie - musze oddac dostep... Najlepszego Klaro... Tobie, NL-owi... Odpowiedz Link
izydor88 Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 01:23 Fajerwerki nad Funchal fantastyczne! Nasza sąsiadka kończy dziś 30 lat. Nieprawdopodobne,czy ludzie mogą żyć aż tyle lat? Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 01:29 Kliknij w tego szampana w otwarciu... i dla Ciebie cos tam jest.... Mozna, mozna nawet dluzej.... wazne zeby nie czuc sie na tyle Odpowiedz Link
waszabasiakochana Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 01:34 Wreszcie dobilam sie do mojego komputera. Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku. Maseczko, Twoj videoclip noworoczny robi wrazenie, przynajmniej na mnie. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 08:34 Z nowym Godom ja Was pozdrawliaju.... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 09:27 Dzień dobry Wszystkim! Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku. Niech on dla Was będzie radosny, a i zdrowie Wam dopisuje. Niezapomnianego dnia. Pozdrawiam Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 11:54 Pierwszy poranek Nowego Roku Niechaj cały Nasz rok będzie właśnie tak piękny Odpowiedz Link
izydor88 Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 12:00 Witajcie! Dopiero dzisiaj kliknęłam w szampana i....niesamowite!Ale i mrożące krew w żyłach - tyle kotów na mnie czeka? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 12:13 izydor88 napisała: > Witajcie! > Dopiero dzisiaj kliknęłam w szampana i....niesamowite!Ale i mrożące krew w żyła > ch - tyle kotów na mnie czeka? ...a jak im się ślepka jarzą....takie podekscytowane Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 16:40 zuza_anna napisała: > Dzień dobry Wszystkim! Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku. Niech on dla Was b > ędzie > radosny, a i zdrowie Wam dopisuje. Niezapomnianego dnia. Pozdrawiam > Zuza... i dla Ciebie takze... i zdrowy... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 13:17 Witajcie Wszyscy... w tym Nowym, Najnowszym... Fajerwerki fruwaly mi wokol glowy... tylko troche zal... ze tyle kasy polecialo w powietrze... Wszystkim zycze zeby ten Nowy Rok przyniosl nowe doswiadczenia, pozytywne oczywiscie wylacznie, zeby spelnialy sie Wasze marzenia, te najbardziej oczekiwane i upragnione... Najlepszego Kalejdoskop... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 14:18 Tak witano Nowy Rok w Hong-Kongu www.youtube.com/watch?v=xRa-hmQayjo&feature=g-all-u&context=G20a142eFAAAAAAAAAAA Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 14:19 i z czego tu sie cieszyc? nowy kalendarz, znowu trzeba przepisac to co bylo w starym do Nowego... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 14:35 Wlasnie dostalam Noworoczne Zyczenia z Japonii z zalacznikiem oczywiscie - bardzo ladne piosenki - ale nie mam ich jak tutaj umiescic... chyba tylko zrobic na szybko videoclip... Co ja na to moge, ze mam sentyment do tej muzyki - moze wspomnienia?... Sprobuje cos na szybko zmontowac....moze i komus z Was sie spodoba Odpowiedz Link
maja-z-podworka Re: szybki videoclip... po japonsku :-) 01.01.12, 15:44 Witajcie w Nowym Roku... Takie nowe "Coś" to strasznie ciekawe jest - jakie będzie? Co z nim zrobimy? Jakie przyrzeczenia noworoczne spełnimy? Niech będzie szampański Maseczko - dzięki za te posty o noworocznych zwyczajach, kalendarzu itd. - bardzo fajne Wrócę do nich sobie jeszcze raz....potem.... Jeszcze raz - wszystkiego, co najlepsze. Idę dalej spać Odpowiedz Link
m.maska Re: szybki videoclip... po japonsku :-) 01.01.12, 15:52 Majeczko... Tobie takze Wszystkiego Naj... w tym Nowym Roku... ... Ty chcesz przespac pierwszy Dzien Nowego Roku?...hmm... a to podobno, jaki dzien pierwszy, taki Rok caly... ja tam splynelam do domu przed 13... KM odebral mnie z dworca, bo srodkiem lokomocji tego dnia, jak juz zapowiedzialam, byl pociag.... i wprawdzie mi sie troche glowa kiwa, to jednak spac poszlismy chyba przed 5... chyba......... Odpowiedz Link
m.maska Re: szybki videoclip... po japonsku :-) 01.01.12, 16:22 A mialo byc tak ladnie tego pierwszego dnia... jest 12°... i niby prognoza sie zgadza, troche mialo padac, nie zgadza sie tylko to "troche" - do domu dotarlam jeszcze nie otwierajac parasolki mialo byc tez troche slonca, nie bylo nawet troche... a kiedy wciaga sie glebiej powietrze, oczywiscie otwierajac okno, odnosi sie wrazenie, jakby sie bylo poznym latem gdzies w gorach, gdzie leje juz od kilku dni a nad lasem unosi sie mgla tego cieplego, ktoreg ulatuje w gore - dziwna pogoda jak na 1 stycznia... Jadac samochodem wysluchalam "analizy porownawczej" do roku ubieglego - tego dnia temperatura oscylowala w okolicy 0° ale pokrywa sniezna siegala wtedy w moim regionie 40cm...a potem bylo juz tylko gorzej...klimat lekko oszalal. A tak naprawde, to jak wyglada w tym roku sezon narciarski? w Tatrach, w Alpach? czy Ktos z Was wie? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: szybki videoclip... po japonsku :-) 01.01.12, 18:26 m.maska napisała: > Majeczko... Tobie takze Wszystkiego Naj... w tym Nowym Roku... > ... Ty chcesz przespac pierwszy Dzien Nowego Roku?...hmm... Ja tez spory kawal tego dnia przespałam (prawie 4 godz), musiałam, złapałam się na tym, że po powrocie z nocnego dyżuru i wzniesieniu toastu szampanem (w pracy nie mogłam), zaczęłam już sama do siebie bajdurzyć jakieś niedorzeczności i chyba miałam sny na jawie Odpowiedz Link
przewrotna_karolina Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 15:15 Szczęśliwego Nowego Roku! urozmaiconego i kolorowego, a w nim: bieli zimą śnieżną i niezbyt mroźną, wiosną kwietnych kobierców w ogrodach i na łąkach, latem pogodnego nieba i malowanych zbożem jasnych łanów, wszystkich kolorów jesieni, a nade wszystko życzę zdrowia na każdą porę roku Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 15:17 Karolino... Tobie takze Wszystkiego co piekne, co najlepsze... niech Ci sie spelni to czego pragniesz.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 16:42 A gdzie jest kolega Sakral? czyzby tak zabalowal, ze nawet Nam kartki z kalendarza nie przyniosl... takiej waznej kartki - bo pierwszej z nowego kalendarza... Chyba tez ide spac.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 17:49 Czy Wam tez Mozilla dzisiaj cos pomieszala?... odtwarzalam wszystko, piosenki z poczty, clip, ktory wkleilam do galerii, clip na you tubie i nagle klapa - milczenie... mozilla umilkla - tez tak macie? Internet Explorer, Chrome... wszystko ok - Mozilla sie zbiesiła i to tak przy nowym roku...calkowicie "umilkla" i nie odtwarza glosu.... Nie lubie, kiedy cos co powinno chodzic i dzialac nagle zaczyna wywijac i chodzi jak chce...w takich momentach najpierw spokojnie sprawdzam o co chodzi - jesli na innej wyszukiwarce wszystko chodzi jak nalezy, wtedy mam juz odhaczone pierwsze niebezpieczenstwo - laptop jest raczej ok, to nie hardware - to software... i wtedy zaczyna sie jazda - ide na forum na ktorym dyskutuja na te tematy, czesto osoby, ktore maja jeszcze mniejsze pojecie ode mnie, ale udzielaja rad, jakby byli fachowcami - wylowic z tego wartosciowe i przydatne informacje to tez graniczy z cudem.... tym razem mi sie nie udalo... ale uffff......... juz jest ok - sama doszlam do tego, po przeczytaniu masy bzdurnych wypowiedzi... zeby nie bylo gadania - forum bylo niemieckie... hihi... tam tez produkuja sie "wazne madrale". Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 18:39 Maseczko, już parę razy kliknęłam Twoj szampański link i za kazdym razem uśmiecham się szeroko Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 19:20 m.maska napisała: > Mozna sie nim upic? "tym szampanem"? Wielka flacha a 0,2 litra....dla mnie aż nadto Odpowiedz Link
m.maska Re: pierwsza kartka 01.01.12, 19:27 Witaj Sakralu, w Nowym Roku widze, ze dostales nowy kalendarz - ladny... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: pierwsza kartka 01.01.12, 19:45 Ja też wczytałam się w kalendarz Sporo można się dowiedzieć, a jeszcze więcej wywnioskować Odpowiedz Link
sakral Re: pierwsza kartka 01.01.12, 19:50 pięknie było nad jeziorem,organizatorem był znajomy z pewnej grupy zawodowej, dzioba nie zamoczyłem, atmosfera na luzie, a jak próbowałem marudzić o personalizmie chrześcijańskim, to musiałem się zamknąć,warczeli na mnie, i mieli rację, impreza do ok. 2 nad ranem spanie w ubogim, a zarazem ekskluzywnym pokoju przewinęło się około 20 osób, stałych biesiadników 3 + ja bardzo ciekawe rozmowy, jeden z początkujących w zawodzie po północy robił za stół,słabe głowy mają młode kadry boskie było pytanie jednego z gości do mnie " a szanowny kolega z naszej diecezji ?" i co ja biedny miałem odpowiedzieć, gospodarz przegonił natręta Odpowiedz Link
al-szamanka Re: pierwsza kartka 01.01.12, 20:02 sakral napisał: > a jak próbowałem marudzić o personalizmie chrześcijańskim, > to musiałem się zamknąć,warczeli na mnie, i mieli rację, Właśnie dlatego że tylko próbowałeś marudzić, warczeli. Trzeba było kazanie wygłosić Odpowiedz Link
m.maska [...] 01.01.12, 20:11 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 20:13 Moj kieliszek, moj szampan, tutaj wznioslam toast za Nowy Rok w Kalejdoskopie... Żyjmy Kolorowo Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 20:28 Wyraźnie wybuchowy jest Twój kieliszek szampana.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 20:35 hmm... duzo go poplynelo w nocy - dlatego mi sie glowka jeszcze lekko kiwa... Odpowiedz Link
sakral Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 20:35 m.maska napisała: Moj kieliszek, moj szampan, tutaj wznioslam toast za Nowy Rok w Kalejdoskopie.. Żyjmy Kolorowo ------------------------------------- i bawmy się Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 20:43 Drogi Sakralu, a jak podobasz sie sobie w noworocznym videoclipie?....trafiony? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 20:51 sakral napisał: > m.maska napisała: > > Moj kieliszek, moj szampan, tutaj wznioslam toast za Nowy Rok w Kalejdoskopie.. > Żyjmy Kolorowo > > ------------------------------------- > i bawmy się > > A z bułki to jej tylko nóżki majtają... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 21:26 Wlasnie utluklam pierwsza w tym roku muche... wleciala przez okno i latala mi przed nosem...tak jest u mnie cieplo...teraz 11° Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 21:40 U mnie góry, to z zasady chłodniej, ale tez mam 7°C i całą noc lał deszcz. Ponoć ktoś widział w mieście kwitnącą gałązkę brzoskwini... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 21:54 a widzisz... a teraz jest 12°... ja bym chciala, zeby tak juz zostalo, do konca lutego a potem moze byc jeszcze cieplej... Odpowiedz Link
sakral Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 21:54 to jest piękne link Masko dziękuję jak to dobrze być w Kalejdoskopie Odpowiedz Link
sakral Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 21:59 na naprawdę jest cudowne czapki z głów duża buźka dla naszej uroczej kol.Maski Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 22:01 sakral napisał: > > > to jest piękne lin > k > > Masko > dziękuję > jak to dobrze być w Kalejdoskopie A jakże, fajnie nam tutaj, kolorowo, swojsko i przytulnie Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 22:10 A tak po prawdzie "doslyszeliscie" jak podniosla jest muzyka... tej "magicznej nocy" ?.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 22:26 Ja ją cały czas sobie nucę, a przy mocniejszych nutach prawie że zachciewa mi się salutować Odpowiedz Link
sakral Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 22:32 kto to śpiewa ? Masko wyjątkowo dzisiaj możesz swoją słodką tajemnicę zdradzić, nie daj się prosić Odpowiedz Link
m.maska [...] 01.01.12, 22:39 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 22:40 Deborah Sasson.... ex zona Petera Hofmanna.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 23:22 Jeszcze się ciut pośmieję i idę spać. Dobranoc Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 2012 rok 01.01.12, 23:31 A smiej sie, bedziesz miala zdrowszy sen... Odpowiedz Link
sakral wtorek 02.01.12, 06:51 wtorek kartka z kalendarza słowo pańskie i kursy walut później Odpowiedz Link
sakral Re: wtorek 02.01.12, 07:16 święte i błogosławione święto: Bazylego Wielkiego i Grzegorza z Nazaretu kursy walut USD - 34174 EUR - 4,4168 CHF - 3,6333 GBP - 5,2991 czytanie w kościele 1 J 2,22-28;Psalm 98;Ewangelia - J 1,19-28 Odpowiedz Link
sakral Re: wtorek 02.01.12, 07:29 La Trawiata Maria Callas (link ca.10 minut) do porannej kawy Odpowiedz Link
sakral Re: wtorek 02.01.12, 08:21 Zorrek kol.Czarek chyba jest w dołku psychicznym, to co pisze,jestem krzykiem samotnego człowieka. kol.Czarek jeszcze wyjdzie na prostą jeszcze pójdzie na ryby,a Małżonka zrobi nowy przecier pomidorowy. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: wtorek 02.01.12, 12:11 kol. Czarek zostanie chyba asystentem ojca Rydzyka.... Odpowiedz Link
m.maska Re: wtorek 02.01.12, 13:34 musialby mimo wszystko zmienic jezyk - u Ojca Dyrektora obowiazuje daleko posunieta poprawnosc... Odpowiedz Link
m.maska Re: wtorek 02.01.12, 13:33 sakral napisał: > Zorrek > > kol.Czarek chyba jest w dołku psychicznym, > to co pisze,jestem krzykiem samotnego > człowieka. > > kol.Czarek jeszcze wyjdzie na prostą > jeszcze pójdzie na ryby,a Małżonka > zrobi nowy przecier pomidorowy. > Odpowiedz Link
m.maska Re: wtorek 02.01.12, 13:33 1zorro-bis napisał: > czesc Sakral! Witajcie spiochy! Ty tak nie krzycz glosno... bo sam dziwnie pozno na tym urlopie sie budzisz... chyba, ze siadasz do kompa po porannym spacerku z buldogami Odpowiedz Link
m.maska Re: wtorek 02.01.12, 13:31 sakral napisał: > hihi......................................... mozna odwrotnie tez Odpowiedz Link
m.maska Re: wtorek 02.01.12, 13:29 sakral napisał: > > wtorek [b]kartka z kalendarza[ > /b] > > > słowo pańskie i kursy walut później > > > Sakral....czy Ty wczoraj jeszcze balowales? skad Ci sie wtorek wzial?... rozumiem, ze niedziele w calosci przespales albo zrownales pierwszy dzien roku z pierwszym dniem tygodnia... Odpowiedz Link
sakral Re: wtorek 02.01.12, 19:21 ja naprawdę myślałem,że dzisiaj jest wtorek, to po tym sylwestrze z grupą zawodową (nie moją) a to o mnie ktoś napisał Odpowiedz Link
m.maska Re: wtorek 02.01.12, 19:28 hmm... i to nawet nie wyglada na odpowiedz na to co napisales - ciekawa polemika... i skad ja to znam? Odpowiedz Link
zuza_anna Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 02.01.12, 09:34 Dzień dobry Wszystkim! Sylwester minął, zima do nas nie chce przyjść, to ja wypatruję już Pani wiosny Cudownego dnia życzę. Pozdrawiam Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 02.01.12, 11:15 Zdążyłam się wyspać, wyjść z domu na mały spacer, pozałatwiać sprawy bankowe i zjeść śniadanie....i to wszystko przed południem!!!! Życzę sobie, aby cały rok tak mi szło Dzień dobry obudzonym, zaspanym i dopiero się budzącym Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 02.01.12, 12:26 Sprawdzałam dzisiaj czy czasami przebiśniegi (pomimo braku śniegu) pierwszych, zielonych czubków nie wystawiają, ale nie! Za to forsycje wyraźnie i koniecznie chcą zakwitnąć. Co to będzie?! Co to będzie?! Po drodze do pracy wypatrywać będę tej kwitnącej gałązki brzoskwini. Odpowiedz Link
sakral Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 02.01.12, 13:14 mam problem z nową lodówką coś takiego znalazłem SMEG 32 R 7 co o tym Dziewczyny myślicie ? kolor:czerwony, desing: lata 50 lub 60 nie wiem w tym roku całkowita zmian w moim królestwie tapety,kuchnia tzn. szklany piec (tam klopsiki będą smażone) i pralka do talerzy i to ma być dobre,funkcjonalne i ładne tzw. skromna elegancja Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 02.01.12, 13:22 sakral napisał: > mam problem z nową lodówką > > coś takiego znalazłem > > SMEG 32 R 7 > > co o tym Dziewczyny myślicie ? > > > kolor:czerwony, > > desing: > lata 50 lub 60 > > nie wiem > > w tym roku całkowita zmian w moim królestwie > tapety,kuchnia tzn. szklany piec (tam klopsiki będą smażone) > i pralka do talerzy > i to ma być dobre,funkcjonalne i ładne > tzw. skromna elegancja Lubię skromną elegancję, bo tylko taka ma prawdziwą klasę, ale niestety porozmawiać o niej mogę dopiero po powrocie z pracy Do napisania wieczorem Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 02.01.12, 13:43 Sakral.... czerwony kolor? hmm.... no przeciez wciaz powtarzam, ze nalezy "zyc kolorowo".... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 02.01.12, 13:41 al-szamanka napisała: > Zdążyłam się wyspać, wyjść z domu na mały spacer, pozałatwiać sprawy bankowe i > zjeść śniadanie....i to wszystko przed południem!!!! Życzę sobie, aby cały rok > tak mi szło > > Dzień dobry obudzonym, zaspanym i dopiero się budzącym > Hej AL... a ja obiecalam sobie, ze przed godzina 14 nie zagladam do poczty, zeby nie ujrzec co na mnie z tym Nowym Rokiem splynelo... wczoraj na skypie przypomniano mi, ze strajkowac wolno mi bylo w Starym Roku i to nie odbije sie na finansach... wyrozumialosc ponad wszystko. Taka jestes zadowolona, ze tak sie ladnie Tobie udalo - to ja sie jeszcze chwileczke "polenie".... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 02.01.12, 13:37 zuza_anna napisała: > Dzień dobry Wszystkim! Sylwester minął, zima do nas nie chce przyjść, to ja wyp > atruję > już Pani wiosny Cudownego dnia życzę. Pozdrawiam > Witaj Zuza... Sylwester minal, mamy juz drugi dzien Nowego Roku... ale Wszyscy wciaz lekko przymuleni - wyraznie Niektorym ....ten pierwszy dzien Nowego Roku pomieszal w kalendarzu .... poniedzialek umknal... a to w koncu o jeden dzien dluzej Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 02.01.12, 13:48 Witam Kalejdoskop juz popoludnie mam jeszcze swietny humor - bo jeszcze nie zagladalam do poczty.... mam jeszcze chwile - jeszcze trwa strajk - do 14 Wczoraj mialo byc troche Slonca, nie bylo ani troche - a o 2 w nocy bylo 12°... noc niemal letnia i cieply wiatr poludniowo-zachodni... ale jutro, ja poprosze na jutro bezchmurna noc - juz maja "fruwac" Kwadrantydy i to do 120 na godzine... tzn. tak 2 na minute i ja to chcialabym poogladac - liste zyczen sobie zrobie - zebym sie tak zalapala na jedna czwarta, tzn. 30 zyczen moge miec Wesolego dnia Kalejdoskop.... Odpowiedz Link
izydor88 Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 02.01.12, 14:21 Witajcie. Dzisiaj rano zrobiłam w kiosku duże zakupy - dla NL.Nowy specjalny kalendarz,bateryjki,jakaś płyta.Poskarżyłam się,że ten facet tyle mnie kosztuje.Odpowiedź: - Ciesz się pani,że ma pani jednego,bo jakby ich było kilku. I się ucieszyłam,jak nie ma innego powodu do radości,to i ten dobry.Bo pomyśleć - harem facetów i każdy chce kalendarz.I bateryjkę.Zgroza.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 02.01.12, 15:23 Witaj Klaro to ja Ci powiem co zwykle w takich sytuacjach mowi moja Mama... "Kto ma pszczoły, ten ma miód" Odpowiedz Link
sakral Mamy juz 02. 01. 2012 rok 02.01.12, 19:48 taką kupiłem kolor czerwony przywiozą za tydzień SMEG FAB 28 to włoska firma wysoka 151 cm. Odpowiedz Link
mr.sajgon Jak ten czas leci..... 02.01.12, 20:37 Nie bylo mnie pare dnia a tu juz rok przelecial Odpowiedz Link
sakral Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 20:47 cześć Panie Kolego masz szybki motor to i czas przeleciał --------------------------- Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 20:57 Czesc Sakralu i co z tego ze on szybki jak ja wolny jestem, ale lubia ja, lubie sie w niej bezwstydnie plawic ) Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 21:08 w wolnosci, bardzo sobie ja cenie Odpowiedz Link
m.maska [...] 02.01.12, 21:18 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 21:19 slusznie... hihi... bo mi z Twojej odpowiedzi wyszlo, ze "na motorze" - dlatego chcialam dopytac bo moze to amfibia byc - dlaczego nie.... Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 22:13 Motor jest ok, naprawde daje poczucie wolnosci jak sie czuje wiatr Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 22:24 Ja sie tam jazdy na motorze zawsze balam.... Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 23:29 Podobno tylko wariaci sie nie boja ale ja strach mam ograniczony do minimum. Jesli sie boje to tylko innych ludzi, ktorzy z nienawisci i zawisci potrafia popelnic nawet najgorsze swinstwo. Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 23:49 i tu sie calkowicie z Toba zgodze - przez moment zapomnialam nawet o tym, ze nalezy miec ograniczone zaufanie mimo wszystko - bo przeciez osadzamy innych wg siebie i jesli wiesz, ze sam swinstwa bys nie uczynil, nie spodziewasz sie tego tez po innych, tym wiekszy mozna przezyc wstrzas... na szczescie jestem teraz wsrod ludzi myslacych podobnie jak ja... tzn. zgodnie z zasada, "nie czyn drugiemu, co Tobie niemile".... Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 23:59 Nie do konca masz racje, sa sytuacje kiedy mozesz dostac po uszach nawet o tym nie wiedzac. Taki kapturowy sad gdzie zapadaja decyzje ktore ciebie dotycza ale ty nic o tym nie wiesz. Od siebie dodam ze to ewidentnie ubecki obyczaj napawajacy mnie totalnym obrzydzeniem. Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:12 Masz absolutnie racje... a naprawde jest zabawnie, kiedy "oplotkami" sie o tym dowiesz i wtedy WIESZ - a naprzeciw Ciebie stoi "ucisniona niewinnosc" ktora o niczym nie wie... bo jakim prawem Ty wiesz, to co sie odbylo podczas "sadu kapturowego" - a skoro nie mozesz tego wiedziec, to i nie wolno Ci tego wiedziec.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:13 p.s. i nie wolno Ci sie nawet obrazic, bo dowiedziales sie "oplotkami" a "niewinnosc" pozostaje nadal "niewinnoscia" dla siebie i reszty "sadzacych zakapturzonych"... Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:20 Ja to jeszcze inaczej widze. Czy ktos taki zdaje sobie sprawe z tego ze jego samego tez to moze spotkac ? Absolutnie pomijam sfere moralna bo to nie jest do obrony w zadnym przypadku. Tak robia tylko ludzie pelni nienawisci i zawisci jak wczesniej wspomnialem. To takie typowe polactwo. Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:25 Niestety nie zdaje sobie sprawy... to jest nastawienie typowo konsumpcyjne "brac" od kogo i jak sie da, nie dajac nic w zamian... a moze nawet pasozytnictwo tzn. zniszczyc "organizm" na ktorym sie pasozytuje - a powinno sie przeciez zyc w symbiozie... czyli na zasadzie wlasnie takiej "nie czyn drugiemu co Tobie niemile"... Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:28 To jest tak jak napisalem wczesniej polactwo, taki marny okaz homosovieticusa. Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:33 Mister, ale Ty przeciez w Polsce mieszkasz...i? Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:42 czy to ma byc powodem do chwalenia czegos z czym sie nie zgadzam ? Podczas mojej ostatniej nieobecnosci wlamali mi sie do domku i zrobili zniszczen na kilka tysiecy zl. To co wyniesli bylo warte kilkadziesiat zl. Nie znam innego kraju poza Polska na zachod w ktorym by sie cos takiego moglo wydarzyc Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:48 Hmm... nic dodac nic ujac. Kiedys napisalam, ze kiedy jestem w polsce i wypada mi wrocic do domu, kiedy juz sie sciemnilo, a przystanek tramwajowy znajduje sie w odleglosci powiedzmy 80m i jest w zasiegu wzroku, mimo to biore taksowke... na to pewien nauta napisal mi, ze to nieprawdopodobne, bo jego 80letnia Mamusia chodzi pozna pora samotnie po parku, to mialo oznaczac jaki to bezpieczny kraj... no comment. Wiele lat temu pojechalam nad morze, nowym samochodem - nie ukradli go, bo wyjelam spod maski kostke, ktora sterowala doplywem paliwa - a poniewaz nie ukradli, to go zdemolowali... Wspolczuje Ci... i to jest wlasnie to. Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:51 Kilka tygodni temu Zorro pojechal do kraju i postawil na krytym parkingu w "getcie", gdzie mieszkaja jakoby "ci lepsi" samochod przypadkowo nie na miejscu na ktorym powinien, a obok - rano znalazl na szybie kartke formatu A3 z upomnieniem, ze to nie jego miejsce, z tym ze kartka zostala do szyby przyklejona klejem... widac wycieraczki nie zadowolilyby tego kto to zrobil....trzeba bylo zapaprac szybe klejem szybkoschnacym, a ponoc to "lepsi" tam mieszkaja. Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 01:01 m.maska napisała: a ponoc to "lepsi" tam mieszkaja. Europejczycy cholera jasna Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:53 m.maska napisała: > Wspolczuje Ci... i to jest wlasnie to. Eh ... kiepsko sie poczulem i tyle... > Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:59 Ta ja Ciebie Mister przytule... Wiele lat temu, kiedy jeszcze jezdzilam do kraju samochodem, wlamali mi sie na pol godziny przed moim wyjazdem z powrotem do Niemiec, w bialy dzien, o godzinie 15 i porwali dwie torby z tylnego siedzenia... samochod stal w tym momencie moze minute przed domem, bo wrocilam z miasta. Sasiad doradzil mi zebym zglosila to na policje, stracilam na to chyba 2 godziny, o 2 godziny pozniej wyjechalam - stracilam czas, oczywiscie bez sensu i potrzeby - efektu nie bylo zadnego - a przeciez oni doskonale znaja tych lokalnych zlodziejaszkow...placem nie kiwna nawet. Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 01:04 Teoretycznie dom tez jest pod ochrona Konsalnetu ale zgloszenia nie robilem, trenowalem to juz wczesniej, zero efektu. Teraz jednak sie zaparlem i montuje system + kamery na WWW. Odpowiedz Link
sakral Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:51 lepiej trafić na porządnego złodzieja,niż wariata a u Ciebie był wariat,i dlatego te straty Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:52 do mojego samochodu tez zabrali sie partacze....amatorzy... Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:59 A co ja mam powiedziec jak dla kawalka ozdobnej blachy miedzianej z kominka zniszczyli mi go ? Wandale przy tym to maly pikus Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:57 Poszedlem po rozum do glowy i montuje system antyinwazyjny, czujki juz na krawedzi posesji. Zanim siegnie okna juz bedzie mial towarzystwo. Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 01:05 To jest okropne... sama taka swiadomosc. No i tym bardziej Ci wspolczuje - miedziana blacha z kominka... na zlom. Albo rozkreca szyny, tez na zlom, niezastanawiajac sie nawet, ze moga tym samym narazic na smierc wielu ludzi... cudowny to jest Narod....ofiarny, bohaterski, patriotyczny...i wyjatkowo dumny. Ale to jest wlasnie mentalnosc, brak szacunku dla cudzej wlasnosci, dla innych... a potem tacy wybieraja sie za granice, na goscinne wystepy - przeciez nikt w gazetach nie opisuje, ze tysiace Polakow uczciwie pracuje i zarabia, ale wystarczy jedna czarna owca, zeby o tym pisano. Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 01:08 I dokladnie tak jest jak napisalas, duzo jeszcze wody musi uplynac w Wisle zeby sie cos u nas zmienilo, pewnie ze 3 pokolenia. Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 01:25 mr.sajgon napisał: > I dokladnie tak jest jak napisalas, duzo jeszcze wody musi uplynac w Wisle zeby > sie cos u nas zmienilo, pewnie ze 3 pokolenia. Moze gdybysmy(Polacy- nie wszyscy ale ogromna wiekszosc) nie byli tacy zadufani w sobie i przekonani o swojej wyjatkowosci, byloby latwiej... gdybysmy jednak dopuscili ewentualnosc, ze inni to juz przerobili i sprawdzili i spojrzeli na nich, ze jednak zyje im sie dzieki temu lepiej - to zadufanie w sobie Niemcom na dobre nie wyszlo i wyciagneli z tego wnioski... Istnieje ogolne przyzwolenie, na lamanie przepisow(sa po to zeby je lamac) na to, ze skoro gdzies w Europie krytykuje sie polska mentalnosc, to najlepiej nie przyjmowac tego do wiadomosci i robic dalej po swojemu, bo "tacy jestesmy unikalni". Hiszpanie krytykowali zachowanie Niemcow na Majorce, Niemcy zrealizowali kilka filmow o tym, pokazali w tv niemieckiej - Niemcy wyciagneli z tego sami konsekwencje i to sie zmienilo. Jesli Polacy slysza krytyke, wtedy, albo sa to emigranci, ktorzy oczywiscie nie maja sie prawa wypowiadac, bo co ich to obchodzi i jakim prawem w ogole, a jesli krytykuja obcokrajowcy, reakcja jest podobna - niczego zmieniac nie trzeba, bo jestesmy cudowni i nie przyjmujemy do wiadomosci zadnej krytyki.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 20:57 Witaj Mister... jaki tam rok - tak szybko czas nie leci... dwa dni zaledwie to byly - trafiles na czas "zmiany daty" ... miales pecha. Sakralowi tez umknal jeden dzien - tak zabalowal... Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 21:12 Jak tylko jeden dzien mu umknal to nie jest zle, moglo byc znacznie gorzej i skonczyc sie tygodniem )) Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 21:21 No cos Ty... nie Sakralowi - On jest bardzo au currant... teraz kupil sobie czerwona lodowke i od razu bedzie w kuchni mial kolorowo... ciekawe jakim kolejnym przepisem nas zaskoczy. wyraznie klopsiki Mu sie zmienily... Odpowiedz Link
sakral Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 22:55 w czasach licealnych, chyba nadużywałem ----au currant------ dziękuje za przypomnienie Masko nie pamiętam nazwiska,często wklejałem jej link pamiętam to było z TV ARTE w masce była wiem,że to było boskie a na Facebook przez gapiostwo skasowałem wiesz o kim mówię? Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 21:22 Mister polecam jednak wypic troche tego tytulowego kalejdoskopianego szampana - na dobry poczatek... tez sie zalapales na ten kalendarz Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 21:31 m.maska napisała: > Mister polecam jednak wypic troche tego tytulowego kalejdoskopianego szampana - > na dobry poczatek... tez sie zalapales na ten kalendarz Wiec korzystajac z okazji pije za pomyslnosc Kalejdoskopu i nas wszystkich ) Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 21:32 Klikales?.... widziales jak jedziesz?... podprowadzilam Ci awatarek Na zdrowie!.... iiiiiiiiiiiii ZA TEN NOWY ROK.... a stary wcale nie byl taki zly... Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 21:50 Jestem pod wrazeniem Twoich prac, sa naprawde swietne, gratuluje Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 22:12 Dzieki.... staram sie... Ja jestem pod wrazeniem Twoich Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 22:26 ...o to to.... lenistwo moze byc bardzo tworcze... przynajmniej u mnie bywa - ale najlepiej sie sprawdzam "pod presja czasu" - najlepsze pomysly mam wtedy Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 23:28 Ja nie lubie presji dlatego pewne projekty musza sie odlezec na polce zanim po nie ponownie siegne Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 23:45 Presji chyba nikt nie lubi, ale kiedy mam czas, wtedy nie mam pomyslow oczywiscie, ze one z czasem sie powoli krystalizuja Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 23:56 Przyznam sie szczerze ze ja najwiecej mam pomyslow jak sie zakrece uczuciowo. Wlasciwie z tego stanu nie powinienem wychodzic, tylko w nim trwac i trwac ) Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:02 mr.sajgon napisał: > Przyznam sie szczerze ze ja najwiecej mam pomyslow jak sie zakrece uczuciowo. > Wlasciwie z tego stanu nie powinienem wychodzic, tylko w nim trwac i trwac ) Ot, rozmarzyłeś się wieczorową porą Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:11 al-szamanka napisała: > > Ot, rozmarzyłeś się wieczorową porą Al jak Ty mnie znasz ))) Odpowiedz Link
sakral Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:04 to z czasem nie przechodzi ? często wracasz to tego więcej szaleństwa Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:17 Sakral ja chyba naleze do tego podgatunku co nie wyrasta z tego ) To nie jest chyba kwestia powrotow to raczej jest chec poznawania nowych obszarow ktore sa jak tajemnicza planeta. Ladujesz i za cholere nie wiesz co cie moze spotkac, albo zostaniesz krolem albo przystawka Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 22:17 mr.sajgon napisał: > Jestem pod wrazeniem Twoich prac, sa naprawde swietne, gratuluje Podzielam Twoje zdanie, Sajgon. Tym bardziej, że mało kto potrafi sobie wyobrazić ile czasu kosztuje stworzenie takiego video. Nie dość, że trzeba być obcykanym w wielu programach, to jeszcze trzeba mieć pomysł(wyobraźnię),a nasza Maseczka jest do tego perfekcjonistka. Hihi, gdy mi opowiada jak to robi, to niestety....nic nie rozumiem Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 22:29 Ok, ok... juz Ci nie bede opowiadac... bo to rzeczywiscie troche bez sensu - tak jakby mi opowiadal ktos np. jak buduje sie turbiny wodne......... nie mam o tym bladego pojecia i po co mi to.... Chociaz.... rozmowa wlasnie czasami nasuwa mi nowe pomysly... Odpowiedz Link
sakral Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 22:58 dla mnie to jest inny świat (grafika komputerowa) a szatę graficzną Kalejdoskop ma super Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 23:08 sakral napisał: > dla mnie to jest inny świat (grafika komputerowa) > > a szatę graficzną Kalejdoskop ma super Wiadomo, że super W końcu nie byle kto ją robi, nasza Maseczka to artystka Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 23:26 Sakral... czy o to chodzi?.... A night like this Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 23:41 m.maska napisała: > Sakral... czy o to chodzi?.... > > A night like > this Wolę tę wersję Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 23:24 Dokladnie jest tak jak napisalas, ten kto nie ma o tym pojecia to nie wie ile pracy trzeba w to wlozyc ze o dobrych pomyslach nie wspomne. Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 23:29 bez pomyslu, cala znajomosc programow i znajomosc software'u mozna sobie wsadzic miedzy bajki.... no i dopiero kiedy "probowalam" wyjasnic AL z ilu programow po drodze korzystalam, zlapalam sie na tym, jaka to ilosc... Ale Mister... dla Ciebie specjalne podziekowanie bo przeciez ten nieszczesny Maigx wisial mi na kompie nie do konca wgrany i dlatego z niego nie korzystalam.... dzieki Tobie sie to zmienilo.... Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 23:38 Maseczko to Twoja zasluga nie moja, ja jestem pod wrazeniem Twoich prac sa swietne Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 02.01.12, 23:53 Dziekuje.... uznanie z "klawiatury" tego Kto wie ile sie za tym kryje pracy, pomyslow i "precyzji" cieszy podwojnie.... Masz tez taka swietna mysz? Sakral podsunal doskonaly pomysl - do gier nie jest mi potrzebna, ale jest swietna i nieslychanie precyzyjna razer lachesis 5600dpi Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:09 Ja wieksza wage przyklad do powiedzmy kolokwialnie mocy przerobowych komputera. Przy bardziej skomplikowanych komp potrafi sie krztusic Zreszta ja w zaleznosci od potrzeb uzywam albo PC albo iMaca, ten drugo potrafi duzo wiecej. Mam kolege ktory sklada Applowskie kompy dla wytworni muzycznych te to dopiero sa maszyny Odpowiedz Link
sakral Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:19 co masz na myśli mówiąc moc przerobowa komputera może Core i7 Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:26 Jesli mowa o procku to ja mam aktualnie ten AMD Phenom II X6 1100T Six Core Black Edition, 3.3 GH Dla mnie sie karta graficzna, pamieci i szybkosc szyn. Jesli zostawisz cos slabszego to wlasnie to bedzie ciebie ograniczac nie pozwalajac innych elementom hulac Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:38 Mister, a co powiesz o "sztucznej inteligencji"? forum.gazeta.pl/forum/w,101385,131942558,131942558,SZTUCZNA_INTELIGENCJA.html przeciez mozna zaprogramowac kompa tak, ze wystrychnie wszystkich na dudka - oczywiscie w rozmowie "bez kontekstu"... Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:49 Odpowiem skrotowo z nia jest tak samo jak ze sztucznym zaplodnieniem. Efekt jest ale przyjemnosci zadnej ) Ona moze tylko nam sluzuc, nas nigdy nie zastapi a czlowiek bez trudu rozpozna "obcego" on po prostu sie nie zakocha". Wprowadzenie nawet idealnych wymiarow i cech nie spowoduje u niego uczucia. Przypominam ze nie zakochujemy sie realnie w modelkach tylko w kobietach z sasiedztwa. A tego sie nie da zaprogramowac Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:54 i Ty ostrzegasz, zeby AL z glowa w chmurach nie spala?... Ty chodzisz z glowa w chmurach na jawie... to niech AL sobie chociaz pospi z nia "tam"... Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 01:05 No tak ale ja jestem nieodpowiedzialny osobnik wiec ja moge wiecej ) Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 01:07 A kto ci powiedzial, ze MY jestesmy odpowiedzialne? AL zawsze deklarowala, ze czuje sie na lat 11 - a w tym wieku, jeszcze duzo wolno... Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 01:10 O to musze na nia uwazac bo mi grabkami albo lopatka zdzieli przez glowe ) Znikam juz musze rano wstac ) Dobranoc do jutra czyli tak naprawde juz dzis Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 01:26 mr.sajgon napisał: > O to musze na nia uwazac bo mi grabkami albo lopatka zdzieli przez glowe ) > > Znikam juz musze rano wstac ) > Dobranoc do jutra czyli tak naprawde juz dzis Dobranoc Mister... spij smaczno(to powiedzonko AL) Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:29 mr.sajgon napisał: > Ja wieksza wage przyklad do powiedzmy kolokwialnie mocy przerobowych komputera > . Przy bardziej skomplikowanych komp potrafi sie krztusic > Zreszta ja w zaleznosci od potrzeb uzywam albo PC albo iMaca, ten drugo potrafi > duzo wiecej. > Mam kolege ktory sklada Applowskie kompy dla wytworni muzycznych te to dopiero > sa maszyny > Potrafi sie krztusic - wiem cos o tym... Ostatnio mialam takie ogromne pliki, ze nie znajdowalam programu, ktory wzialby je do adresacji - maks. jest 8MB, a ja mialam drobne 16MB... i wtedy zaczyna sie zabawa - masz juz gotowe i co?.... program, ktory moze to zmniejszyc sie zaczyn dusic.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 00:32 A juz dobija mnie czasami you tube - moze sie okazac, ze przygotowalam caly videoclip a you tube pogrozi mi palcem i napisze, niestety, ale w Niemczech tego nie poogladasz bo ci muzyki nie wpuscimy... Wlasnie AL wkleila linka, ktory u niej chodzi a u mnie niestety NIE.... you tube mi pisze, ze im przykro, ale nie poogladam, bo jakies tam prawa autorskie itd.... Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Jak ten czas leci..... 03.01.12, 01:07 A jeszcze musisz pamietac o tym ze komputer odbiorcy tez musi to w miare szybko strawic inaczej zostanie efekt wyklikany Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 02.01.12, 21:05 sakral napisał: > taką kupiłem > kolor czerwony > > przywiozą za tydzień > > SMEG FAB 28 > Noooooooo.... to bedziesz mial kolorowo.... > to włoska firma > wysoka 151 cm. > > Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 02.01.12, 21:34 Mozilla mnie wkurza... juz sie przyzwyczailam do poprzedniego ukladu linijek, to mi wzieli i pomieszali... i wciaz lapie sie na tym, ze klikam nie to co powinnam... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 02.01.12, 21:46 sakral napisał: > taką kupiłem > kolor czerwony > > przywiozą za tydzień > > SMEG FAB 28 > > to włoska firma > wysoka 151 cm. Widziałam już podobne, takie wzrostu niewielkiej kobiety są... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 02.01.12, 22:15 Niewielkiej kobiecie potrzebny bylby jeden schodek... NaszaBasiaKochana - kiedy wprowadzila sie do nowego mieszkania, dostala ode mnie na dobry poczatek schodki, zeby swobodnie siegala do najwyzszej polki w szafie w sypialni - kiedys siegala w lozka, w nowym mieszkaniu, lozko stalo zbyt daleko Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 02.01.12, 23:58 Łóżko????, czy ja zobaczyłam to słowo tu napisane???? Łóóóóóóóóóóżko...biegnę tam. Pa, do jutra Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 03.01.12, 00:16 Spij dobrze AL.... jutrzejszej nocy beda spadac "gwiazdy" - spania nie bedzie.... Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 03.01.12, 00:29 Al pamietaj nie spij z glowa w chmurach ) Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 03.01.12, 00:35 Najlepiej jesli glowe ulozy na poduszce... ale pomarzyc moze... Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 03.01.12, 00:38 O tak niech sobie marzy ale z glowa na poduszce lub na Jasku ) Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 03.01.12, 01:11 Zapytamy jutro AL czy Jasiek byl przytulny ) Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 03.01.12, 01:28 AL juz sie przyznala, ze kopie kazdego kto sie w nocy do niej zblizy... mnie sie jakos udalo - trzymalam sie z daleka - nie skopala mnie.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mamy juz 02. 01. 2012 rok 03.01.12, 21:46 mr.sajgon napisał: > Zapytamy jutro AL czy Jasiek byl przytulny ) Nie mam jaśka tylko bardzo plaskatą poduszkę....grubości naleśnika chyba . Tej nocy nie była dla mnie łaskawa, zmusiła mnie bym się do prawie 4-ej nad ranem na niej wierciła Odpowiedz Link
m.maska Re: Mamy juz 2012 rok 31.12.15, 01:22 no to jest juz pelen zestaw, teraz trzeba je tylko zebrac w calosc - te linki... Odpowiedz Link