al-szamanka 22.02.12, 00:03 Jaaaaaa, dzisiaj jaaaa otwieram Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 00:06 Wrzaskiem prawie utworzyłam nowy wątek....i spieszyłam się, aby mnie ktoś nie ubiegł. Teraz spokojnie mogę iść spać. I jakie szczęście, 22-iego, moja szczęśliwa liczba, ha!!!! Dobranoc Odpowiedz Link
m.maska [...] 22.02.12, 00:06 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
sakral 22.02.2012...środa popielcowa 22.02.12, 00:14 kartka z kalendarza środa czytanie Ewangelia,Mateusz 6,1-6.16-18;Psalm51;2 Kor 5,20-6,3 Odpowiedz Link
sakral Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 00:24 program tv (link) duża część ludzi mieszkających z telewizorem mówi: czytałem recenzję o filmie.......... Odpowiedz Link
sakral Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 00:31 przed chwilą w odbiorniku radiowym powiedzieli: z powodu strajku Lufthansa odwołała 100 startów i 100 lądowań dobrze,że 100 lądowań,a nie 99 czy nie daj Boże jeszcze mniej Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 00:39 Ja mam nadzieje, ze Kol. Zorrek wstrzeli sie miedzy strajkami i ze za trzy tygodnie i kawalek, nie beda strajkowac - bo ja tez chce leciec... aaaa...wrocic tez chce. Odpowiedz Link
sakral Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 00:49 smutno bez kol.Zorrka a jak kol.Maska wyleci to w Kalejdoskopie urządzimy bunga bunga w imię wartości i korzeni jest szansa,że Kolega co boi się być podszczypywany w tramwaju przez innych mężczyzn też dołączy ale czy z kotami to już jest kwestia otwarta Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 01:07 A ktory to Kolega boi sie byc podszczypywany?... to ja o czyms nie wiem? macie jakies meskie tajemnice? i czy to oznacza, ze juz go ktos podszczypywal?... Odpowiedz Link
sakral Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 01:27 kolega maluje i pisze ładne kawałki do czytania ma dwa koty jeden taki sobie,a ten drugi wychowuje kolegę malarz i poetę od tego czasu czytam wiersze i oglądam zrozpaczone drzewa ale wierszy o miłości i przyrodzie ojczystej to ja nie lubię inne kawałki mogą być Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 01:35 Saaaaaaakral................... kocham Cie... takie wyznanie pozna noca...wiesz co to znaczy? Odpowiedz Link
sakral Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 01:43 i mówię to otwarcie nie lubię wierszy o miłości i przyrodzie Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 02:02 A ja lubie Cie za to "kurz und bÜndig".... Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 25.02.12, 03:49 Drogi Sakralu, uwazam, ze ten kolega najlepiej by zrobil, gdyby zamiast zajmowac sie innymi nautami... podszkolil sie w tym pacykarstwie - bo jak do tej pory, nie mogl sie zdecydowac, czy wiatr na tych jego malunkach wieje w jednym kierunku, czy moze jednak jednoczesnie w dwu przeciwnych kierunkach... czy swiatlo pada z lewa czy z prawa - chce pacykowac, niech pacykuje mnie nic do tego - ale jemu nic do tego co my u siebie piszemy... a to ze tam to chwala... tak dziala wazelina, zawsze i wszedzie.... Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 01:08 Kolezanka maska lata z laptopem... przymusowo zreszta... Odpowiedz Link
izydor88 Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 08:08 Witajcie! Podziwiam nową szatę graficzną Kalejdoskopu - jest taka optymistyczna.Za oknem też widzę wiosnę - krokusy robią drugie podejście,bo styczniowe wymarzły. Rychu ma nową ranę na uchu - pewnie w nocy stoczył kolejną walkę z obcymi samcami. Czas na pracę,życzę Wam udanego dnia . Odpowiedz Link
sakral 22.02.2012...środa 22.02.12, 08:14 Klaro wszystkie Ryśki to kochane chłopaki ------------------------- Mleczko z dzisiejszej Polityki Odpowiedz Link
sakral 22.02.2012...środa 22.02.12, 08:30 kol.Maska w najbliższym czasie odleci samolotem w upatrzone miejsce a w tym czasie Kalejdoskop rozbłyśnie w wszystkich kolorach zorzy,brzozy i innych różności wizja jest następująca moj projekcja rzeczywistości (link) Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 09:14 sakral napisał: > > > kol.Maska w najbliższym czasie odleci samolotem w upatrzone miejsce > a w tym czasie > Kalejdoskop rozbłyśnie w wszystkich kolorach zorzy,brzozy i innych różności > > wizja jest następująca > Pamietacie-tych-ludzi-moj projekcja > rzeczywistości A to coooooooooooooooooooo? I to tak z samego rana Odpowiedz Link
sakral Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 09:20 AL można i z samego rana nigdy nie jest za późno Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 09:23 ....ale ja grzeczna jestem i orzekam (po obejrzeniu filmiku), że zawsze byłam Odpowiedz Link
sakral Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 09:42 AL tak się dobrze zapowiadałaś a tu taka porządna dziewczyna trudno,co robić. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 10:05 sakral napisał: > > AL > tak się dobrze zapowiadałaś > a tu taka porządna dziewczyna > trudno,co robić. No widzisz, drogi Sakralu, jak to pozory mogą mylić Odpowiedz Link
sakral Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 09:43 zagadka co to za zdjęcie i dlaczego ci panowie w nocy wieszają krzyż Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 10:08 sakral napisał: > zagadka > > co to za zdjęcie > i dlaczego ci panowie w nocy wieszają krzyż Nie mam pojęcia. I przyznać muszę, że skojarzeń z krzyżem nie miałam. raczej wyglądało mi to na wyrwaną framugę od drzwi. Skojarzenia mówią bardzo wiele o czlowieku. napoczynam się bać sama siebie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 10:12 hihi, ale śmieszne literówki mi wyszły. Nie poprawię ich jednak, aby wszyscy widzieli jaki to chochołek we mnie siedzi. No i jest to widzialny dowód, jak bardzo z mową ojczystą jestem na bakier. Co ta emigracja z człowiekiem wyrabia!!!! Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 12:12 sakral napisał: > > > kol.Maska w najbliższym czasie odleci samolotem w upatrzone miejsce > a w tym czasie > Kalejdoskop rozbłyśnie w wszystkich kolorach zorzy,brzozy i innych różności > > wizja jest następująca > moj projekcjarzeczywistości (link) Sakral, Twoja sugestia mi sie nie podoba to przypomina mi... no wlasnie: tak bywalo laskowik & smoleń - chata wolna Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 12:13 a poza tym nie ciesz sie, bo moze nie odleciec, jak beda tak dalej strajkowac... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 09:20 izydor88 napisała: > Podziwiam nową szatę graficzną Kalejdoskopu - jest taka optymistyczna. Tez mi się bardzo podoba, jest taka ciepła i przytulna > Za oknem też widzę wiosnę - krokusy robią drugie podejście,bo styczniowe wymarzły. Przed mrozami kwitły już tutaj przebiśniegi, nie wiem, czy wymarzły, ale teraz będą miały pole do popisu. > Rychu ma nową ranę na uchu - pewnie w nocy stoczył kolejną walkę z obcymi samcami. Pewnie nie chce nikogo dopuścić do budy i do Lolitek Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 09:56 Szata graficzna jak zwykle, ładna. Stara się Maseczka, żeby Kalejdoskop wyglądał bajecznie. Dzień dobry Wszystkim! Miłego dnia. Pozdrawiam Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 10:03 Cześć, Zuzanko Wiesz, co zauważyłam? Ty już nie jesteś, tak jak kiedyś, rannym ptaszkiem. Zasmakowałaś w dłuższym spaniu. I dobrze Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 10:16 A jako że wyszykowana już dokładnie jestem, przeto czas, aby z domu wyjść, na świat ponocnie jeszcze chłodnawy, ale słońcem, przeraźliwie błyszczącym, rozświetlony. W taka pogodę w czterech ścianach siedzieć to prawie grzech. Do napisania....... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 10:18 Cześć AL! Zmiana otoczenia sprawiła, że wyciszyłam się i ze spaniem nie mam problemu. No i, nikt mnie tutaj nie poniża, i nie mówi co mam robić, i nie poucza mnie. Spokój, cisza działa cuda, na moją psychikę. Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 11:58 I tak trzymaj Zuza, tak trzymaj... i park masz wokol cudny... natura zaglada przez okna... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 15:19 Cześć Maseczko Niektórzy się dziwią, że w moim "młodym" wieku zaczęłam nowe życie, w innym mieście. Że to niby odważna jestem, ale nie ja pierwsza, nie ostatnia. Ale i tak, żałuję, że wcześniej tego nie zrobiłam. Może inaczej by się życie moje potoczyło. Jest dobrze! Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 12:01 Klaro nie ma co Rycha zalowac, Rychu sobie rade da - najlepiej to udowodnil, uparcie dazac do akceptacji tej kociej rodziny, ktora sobie sam wybral...wsrod zwierzat sa tez cwani i cwansi... Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 11:42 Dzien Dobry Kalejdoskop ze ladny i wiosenny?... juz sie zrobilo wiosennie i slonecznie, lody stopnialy, dlatego stwierdzilam, ze tutaj musi byc tez koniec zimy... ale przeciez jeszcze nie jest zielono, Slonce nas wprawdzie rozpieszcza ale jeszcze musimy poczekac na wiosne....i jak to pokazac? nie, nie, nie bede sie stroic w cudze piorka - to AL powiedziala, ze juz sa na drzewach, ze juz je widziala i ze to byloby fajne... dzieki AL. Juz tyle mialam pomyslow, ze teraz czas na Was... Jesli sa zyczenia... prosze zglaszac...podejumje sie ich realizacji Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 11:55 ups. literowke widze.... a AL cos wspominala o polszczyznie Polakow na emigracji... czy to ktos zaczal oceniac? a jesli tak, to ja chce wiedziec jakie ma ku temu kwalifikacje? zdal odpowiedni egzamin? ma "certyfikaty"? kiedys jakas nautka pisala, ze ma certyfikat kucharki, to nie wystarczy, moim zdaniem - ale kto wie, ludzie sie przekwalifikowuja ale mimo to jakies kryterium dla oceniajacego musi takze byc.... noooooo chyba ze to samozwanczy uzurpator - takich jest wielu.... Najpiekniej na forum i bezblednie jak do tej pory pisali emigranci, w tym Ty AL, ktora pisze duzo i to co pisze nie jest forma czatu i Zenek, ktory byl na emigracji od 1978 roku... niejeden polonista moglby sie niejednego od nich nauczyc... Wczorajszy przyklad "plastik i plastyk" - mowi sam za siebie... kto mi da plastykowy pedzel? i czy on wtedy bedzie z plastiku, czy kolega plastyk podaruje mi swoj?... to jakas paranoja jest... pomijajac fakt, ze osoba ma kryzys tozsamosci i nie moze sie zdecydowac, czy jest facet czy kobieta.... Odpowiedz Link
sakral 22.02.2012...środa 22.02.12, 18:40 prof.Tadeusz Bartoś i abp Michalik(link) ciekawy tekst,warto przeczytać Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 19:00 sakral napisał: > Bartos_po_liscie_abp__Michalik > ciekawy tekst,warto przeczytać Przeczytałam i uważam, że to, co w tym cytacie "tkwi w nas przekonanie, że ksiądz, biskup, papież to figura nietykalna, z innego świata. Można wściekać się w domu, wśród znajomych, ale na zewnątrz grzecznie się przytakuje i rączki całuje." jest rzeczywiscie nadal aktualne. Moja Mama te raczki całować musiała i przyjmowane było to przez księdza jako rzecz zupełnie normalna. Ostatnio gdy byłam w kraju byłam świadkiem, gdy robiła to zgarbiona babuleńka. Na usatysfakcjonowany wyraz twarzy młodego kapłana wręcz brzydziłam się spojrzeć Odpowiedz Link
sakral Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 19:39 ciekawe rozmowy z prof.Tadeuszem Bartosiem w Tok.Fm prowadzi red.Cezary Łasiczka to jest interesujące lekcja religii(link) Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 19:49 sakral napisał: > ciekawe > rozmowy z prof.Tadeuszem Bartosiem w > Tok.Fm prowadzi red.Cezary Łasiczka Nie tylko tematy kol.Łasiczki są interesujące. Tam jest wiele ciekawych rzeczy Odpowiedz Link
sakral Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 19:59 AL dlatego taki mądry jestem słucham Tok.Fm i to już wystarczy a jak wejdę w marynarkę welwetową z łatami na łokciach i krawat to wyglądam jak inteligentny człowiek Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 20:03 sakral napisał: > a jak wejdę w marynarkę welwetową z > łatami na łokciach i krawat > to wyglądam jak inteligentny człowiek Zapomniałeś o okularach w grubych, rogowych oprawkach, nieco nieobecnym spojrzeniu i nieco rozczochranej (niedbale) czuprynie Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 20:27 A moze nawet bardziej intelektualnie, cieniutkie zlote albo srebrne oprawki - tak jest bardziej elegancko... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 20:30 m.maska napisała: > A moze nawet bardziej intelektualnie, cieniutkie zlote albo srebrne oprawki - t > ak jest bardziej elegancko... O nie, nie, wtedy byłby za mało enfant terrible.....wszystko musi grać Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 20:46 sakral napisał: > w tym na ten boży świat patrzę No to masz szybkie, prężne spojrzenie Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 20:46 i one sa nawet lekko "rozowe"... mozna sie bylo tego spodziewac Odpowiedz Link
sakral Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 20:51 nie różowe,a schowana czerwień ale najważniejsze i najdroższe są szkła i nie takie dziadowskie jak u abp.Michalika czy o.Rydzyka samo dziadostwo Masko do tematu różowego jeszcze wrócimy a wczorajszą pocztę odebrałaś ? czytam w Twoich myślach Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 20:58 sakral napisał: > nie różowe,a schowana czerwień Jak to brzmiiiiiiiiiiiiiii!!!!!!! Nobliwie...schowana czerwień, muszę to wypowiedzieć głośno i dobrze te słowa wymlaskać, yhm Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 20:59 Odpowiedzialam przeciez... A okulary? te moje tez tak kosztowne jak klejnoty... mam pecha, jestem uczulona na nikiel, moge nosic wylacznie oprawki tytanowe, a szkla?... lepiej pomilczmy Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 19:40 A tak a propos, po powrocie z zakupów i plotek z koleżanką wybrałam się na długi marsz moimi trasami. Pogoda niesamowicie sprzyjała, słoneczne 8°C, zero wiatru i oszalałe nadzieją wiosny ptaki. Góry jeszcze w bieli, w cieniu, pod murami, sporo jeszcze zmrożonego, brudnego śniegu, nie mniej wypływają spod niego, małe, wesołe strumyczki i świadczą, że ciepło się zrobiło. Widziałam trawniki usiane kwitnącymi przebiśniegami...ach, zaraz uśmiech w duszy się pojawia. i nie tylko w duszy Odpowiedz Link
sakral 22.02.2012...środa 22.02.12, 19:53 zmiana koloru kuchni na Magnolienweiß i wtedy moja umiłowana lodówka w stylu lat 50 będzie się bosko prezentowała uwagi krytyczne Koleżanek zostały potraktowane z wielką uwagą i stąd ta zmiana w wtorek mają przyjść i mierzyć, a za ca.6 tygodni przywieść i zamontować będzie impreza w Kalejdoskopie np.klopsiki mogą być inne dania ale pod warunkiem,że nie będą to nazwy w językach zagranicznych Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 20:07 proponuje w takim razie nazwy polskie: kapusniak(nie lubie), krupnik(nie lubie) zurek(nie lubie), placki ziemniaczane(moga byc), nalesniki(lubie)... kto doda wiecej? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 20:17 m.maska napisała: > proponuje w takim razie nazwy polskie: kapusniak(nie lubie), krupnik(nie lubie) > zurek(nie lubie), placki ziemniaczane(moga byc), nalesniki(lubie)... kto doda > wiecej? Gdy tylko słyszę nazwę krupnik robi mi się natychmiast niedobrze. Kapuśniak i żurek mojej roboty, to coś przepysznego. Proponuję świąteczne pierogi z wiśniami i sałatkę z czerwonych buraków z jasiem (o fasoli mówię, nie o wędrowniczku) Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 20:09 sakral napisał: > zmiana koloru kuchni na > > Magnolienweiß > uwagi krytyczne Koleżanek zostały potraktowane z wielką uwagą > i stąd ta zmiana > w wtorek mają przyjść i mierzyć, > a za ca.6 tygodni przywieść i zamontować > > będzie impreza w Kalejdoskopie > np.klopsiki > > mogą być inne dania > ale pod warunkiem,że nie > będą to nazwy w językach zagranicznych Hurrrrrrrrrrrrrrrrrrrrra, to ja opracuję do tego czasu przepis na wegańskie ciasto z malinami, które nawet mięsożernym powinno smakować Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 20:30 6 tygodni... wtedy obie bedziemy w kraju... a szkoda, bo mozna byloby wpasc do Sakrala na parapetowe... Odpowiedz Link
sakral Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 20:46 Drogie Panie jak już będzie kuchnia to koniecznie muszę zmienić moje jedzenie nie zdrowo się odżywiam i to jest moje zadanie na II kwartał tego roku Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 20:53 sakral napisał: > Drogie Panie > > jak już będzie kuchnia > to koniecznie muszę > zmienić moje jedzenie > > nie zdrowo się odżywiam > i to jest moje zadanie na II kwartał tego roku Będę służyć pomocą, odżywiam się bardzo zdrowo....o ile o tym odżywianiu nie zapominam Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 21:42 zapominanie AL - jest juz samo w sobie niezdrowe Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 21:53 Wiem, wiem...może Sakral będzie mi w rewanżu przypominał Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 22:06 Sakral? odnosze wrazenie, ze Sakral nie dosc, ze niezdrowo sie odzywia, to jeszcze na dodatek tez zapomina o tym, ze powinien jesc... pamietasz tego trzydniowego tatara z jajkiem? a na deser 750ml lodow Mövenpick?... to co to jest? a do tego ten tatar byl jedzony chyba juz po polnocy... bardzo niezdrowo.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 22:16 m.maska napisała: > Sakral? odnosze wrazenie, ze Sakral nie dosc, ze niezdrowo sie odzywia, to jesz > cze na dodatek tez zapomina o tym, ze powinien jesc... pamietasz tego trzydniow > ego tatara z jajkiem? a na deser 750ml lodow Mövenpick?... to co to jest? a do > tego ten tatar byl jedzony chyba juz po polnocy... bardzo niezdrowo.... Pamiętam, byłam tymi informacjami przerażona. Oczami wyobraźni widziałam całe stado dorodnych salmonelli tańcujące cancana na zbrązowiałym tatarze Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 22:21 a szczegolnie na tym jajku... dobrze, ze sie to tak skonczylo? bo juz chcialam sie zapytac czy przypadkiem ten tatar nie zaczal sam spacerowac?...wtedy trzeba dokladnie zamykac lodowke, zeby nie wyszedl z niej... Odpowiedz Link
sakral Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 22:39 tatar nie wyszedł został zjedzony, z szczyptą soli i świeżym pieprzem a szczypta soli też została zmielona w teraz dostojnym krokiem udam się do kuchnio-biblioteki i spożyję posiłek i jeszcze jedna wana sprawa w czasie spożywania muszę coś czytać nie ważne co,byle było na papierze i pachniało farbą drukarską Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 22:46 hmm... niech zgadne co to bedzie? ostatni numer Polityki? czy ta juz przeczytana? i siegniesz po jakas ksiazke? Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 22:48 sakral napisał: > tatar nie wyszedł > został zjedzony, > z szczyptą soli i świeżym pieprzem pewnie nie zdazyl, bo go w biegu zlapales... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 23:03 m.maska napisała: > sakral napisał: > > > tatar nie wyszedł > > został zjedzony, > > z szczyptą soli i świeżym pieprzem > > pewnie nie zdazyl, bo go w biegu zlapales... > > Złapał, ale najpierw go pacnął tym czymś, czym na kubeczku poluje na owada Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 22.02.2012...środa 22.02.12, 22:51 sakral napisał: > w czasie spożywania muszę > coś czytać > nie ważne co,byle było na papierze i > pachniało farbą drukarską Miałam tak w dzieciństwie. Teraz, spożywając, patrzę w kompa i raczej nie zdaję sobie sprawy jak spożywane smakuje...może dlatego chętnie o spożywaniu zapominam. Odpowiedz Link
m.maska Re: 22.02.2012...środa 23.02.12, 00:02 sakral napisał: > tatar nie wyszedł > został zjedzony, > z szczyptą soli i świeżym pieprzem > > a szczypta soli też została zmielona Wiesz Sakral, wtedy byles u Nas nowy i ja myslalam, ze sobie zarty robisz... teraz kiedy znamy sie lepiej, absolutnie wierze w historie z tatarem... Odpowiedz Link
izydor88 Re: 22.02.2012...środa 23.02.12, 08:06 Czytam,że szalona imprezka u Sakrala się szykuje Z polskim żarełkiem w dodatku.To będzie trudne,bo najlepiej mi wychodzi spaghetti...Chyba,że pyry z gzikiem,ale czy to będzie pasować do klopsików? Otwieram parasol i ruszam.Śpijcie dobrze Odpowiedz Link
izydor88 Re: 22.02.2012...środa 23.02.12, 08:09 I jeszcze jedno - w Polityce bardzo ciekawy artykuł Żakowskiego. Odpowiedz Link
sakral 23.02. czwartek 23.02.12, 08:18 kartka z kalendarza czwartek święci Polikarpa(bp),Werlichowskiego (bł),Izabeli Francuskiej (bł) kursy walut USD - 3,1635 EUR - 4,1857 CHF - 3,4663 GBP - 4,9682 czytanie Pwt 30,15-20;Psalm 1;Ewangelia,Łukasz 9,22-25 Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 08:48 Nie kradnij...albo bierz co chcesz, jak inni nie widzą. Sakral, fajne muzyczka. Dzięki. Dzień dobry Wszystkim! Miłego dnia. Pozdrawiam Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 09:14 Ooooooooooooooooj, już późno a ja na 9:30 umówiona jestem z koleżanką. Jedziemy za granice Dobrego dnia Do potem... Odpowiedz Link
m.maska [...] 23.02.12, 11:44 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
m.maska Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 11:45 I czego to dowodzi? Z tego wynika, ze do niektorych jesli pisze/mowi sie normalnie, nic nie dociera... trzeba wrzasnac, zaczynaja myslec i czasami udaje im sie wtedy to pisane/mowione zrozumiec... Jak zwykl mawiac KM: "Denken ist eine Glücksache" (tlum. myslenie zalezy od szczescia) Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 16:24 m.maska napisała: > Z tego wynika, ze do niektorych jesli pisze/mowi sie normalnie, nic nie dociera > ... trzeba wrzasnac, Hmm, nie tylko wrzasnąć trzeba, należy tez użyć powszechnie zrozumiałego słownictwa Odpowiedz Link
izydor88 Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 14:02 sakral napisał: > Chirurg napisał prawdę,ale i ZUS być może miał rację.Znam wielu ludzi bez nogi/nóg którzy pracują.Nawet w najbliższej rodzinie mam kogoś bez nóg.W tej chwili ma 90 lat i umiera na raka płuc,ale wcześniejsze obcięcie obu nóg nie ograniczyło jego aktywności. Załóżmy,że opisany w sakralowym poście człowiek jest młody.ZUZ czasowo orzeka całkowitą niezdolność do pracy.W tym czasie pacjent dostaje wózek,lub protezy i spokojnie może pracować jako informatyk,nauczyciel i w dziesiątkach innych zawodów.Jeżeli pracował fizycznie - możliwy jest zawód np.portiera. Dlaczego ZUS ma mu dożywotnio fundować rentę? Odpowiedz Link
m.maska Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 14:09 tez racja.... glowy nie stracil... ale na pewno jest to uzaleznione od rodzaju wykonywanej pracy... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 16:36 izydor88 napisała: > Załóżmy,że opisany w sakralowym poście człowiek jest młody.ZUZ czasowo o > rzeka całkowitą niezdolność do pracy.W tym czasie pacjent dostaje wózek,lub pro > tezy i spokojnie może pracować jako informatyk,nauczyciel i w dziesiątkach inny > ch zawodów.Jeżeli pracował fizycznie - możliwy jest zawód np.portiera. > Dlaczego ZUS ma mu dożywotnio fundować rentę? Pięknie by było, gdyby tacy ludzie byli nie tylko chętni do pracy, ale i mieli możliwości jej podjęcia. Niestety widzę to przez ciemne okulary.....pracy jest po prostu mało. Odpowiedz Link
izydor88 Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 16:51 To też prawda,ale ZUS to nie opieka społeczna.Orzeka tylko niezdolność do pracy.Czasową lub całkowitą.Z naszych podatków. Od razu odpowiadam - nie jestem orzecznikiem ZUS-u.Prawie codziennie spotykam takich,którzy by się chętnie pod ten ZUS podczepili.A przypominam,że ja ten poznański/pruski porzundek nade wszystko cenię Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 16:59 Nie wiem, jak to w Polsce wygada, ale tutaj, aby dostać orzeczenie niezdolności do pracy trzeba się dobrze nabiegać po urzędach i mieć do tego naprawdę końskie zdrowie Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 17:02 Dobrze, że ZUS, robi selekcję, bo niektórym się renta nie należy, ale bez przesady. Nogi, ręce nie odrosną, a pracy brak. Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 16:57 Zgadza się Klaro, tylko, że dla niepełnosprawnych pracy jest mało, i niektórzy pracodawcy nie chcą zatrudniać niepełnosprawnych. Zakładów pracy chronionej też jest mało, polikwidowali. I kto zatrudni portiera na wózku? Portier musi zrobić obchód budynku, a jak będą schody, i nie będzie windy? Odpowiedz Link
izydor88 Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 17:03 Zuziu,wiem o tym,ale to problem dla ludzi z opieki społecznej.ZUZ orzeka,czy dany delikwent jest zdolny do pracy.Czasowo lub trwale,całkowicie lub częściowo.I tyle. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 17:11 izydor88 napisała: > Zuziu,wiem o tym,ale to problem dla ludzi z opieki społecznej.ZUZ orzeka,czy da > ny delikwent jest zdolny do pracy.Czasowo lub trwale,całkowicie lub częściowo.I > tyle. Nie wiem jak w Twoim porządnym landzie, Klaro, ale właśnie wczoraj mój Brat narzekał, że orzekanie ZUSu jest wyjatkowo niezrozumiale. Po znajomości jest się bardzo niezdolnym do pracy, bez znajomo sci trzeba być już kompletnym wrakiem. Odpowiedz Link
izydor88 Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 17:24 I tu może taki przykład z dzisiaj i wczoraj.Może niezupełnie na temat,ale oddaje sposób myślenia. Przypominam,ja cenię porzundek i wkurza mnie załatwiactwo. Przychodzi facet nieco starszy ode mnie,robotnik wychowany w komunie.Ma zapalenie stawów o średniej aktywności.Na moje oko - oprócz zapalenia stawów ma jeszcze depresję. Domaga się skierowania na oddział reumatologiczny.Ze względu na silne poczucie choroby zgadzam się. Pytanie - czy pani zna ordynatora oddziału? - Znam - moja odpowiedź. - To proszę użyć swoich znajomości,żeby mnie szybciej przyjęto. - To niemożliwe - ja. To było wczoraj,dzisiaj pacjent pojawia się między pacjentami z prośbą: - Czy może mi pani napisać,że to pilne? Nie,bo to nie jest pilne i ja się pod tym nie podpiszę. To jest właśnie pozostałość komuny - kto bardziej cwany,ten sobiezałatwi. Odpowiedz Link
m.maska Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 17:32 To Ty lubisz porzundek, ale ilu lekarzy jest takich, ktorzy machna reka i napisza... i teraz pozostaje kwestia, ze ci ktorym naprawde to pierwszenstwo sie nalezy, juz sie nie "zmieszcza" bo w koncu szpitale nie sa z gumy...nie zazdroszcze Ci podejmowania takich decyzji... do tego depresja... Odpowiedz Link
izydor88 Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 17:33 Odpowiedź dla AL - problem w tym,że ja nie pracuję w swoim Landzie .Od trzydziestu lat próbuję się zaadaptować i ...nie mogę! Ale to kwestia czasu,ONI są coraz bliżej Wielkopolski Inaczej w UE się nie da. Odpowiedz Link
izydor88 Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 17:54 Może być i odwrotnie - wpada pacjent ze skierowaniem od lekarza rodzinnego,że pilne.Oczywiście przyjmuję i ...okazuje się,że to wcale nie jest pilne!I tu krew mnie zalewa i wyrażam się[ale tylko w myślach] podobnie,jak sakralowy chirurg... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 18:53 izydor88 napisała: >I tu krew mnie zalewa i wyrażam się[ale tylko w myślach] podobnie,jak sakralowy c > hirurg... Ależ, Klaro...... Odpowiedz Link
sakral Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 20:03 Klaro człowiek po amputacji już jest innym człowiekiem a i myśli samobójcze chyba też nie obce to może być już psychiczny wrak choroby psychiczne są bardziej uciążliwe,niż problemy z zdrowiem fizycznym choroby nie widać,a ból psychiczny może zabić i zabija Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 20:11 sakral napisał: > > Klaro > > człowiek > po amputacji już jest innym człowiekiem > a i myśli samobójcze chyba też nie obce > to może być już psychiczny wrak Może, ale niekoniecznie musi nim zostać na zawsze. Znam przypadki, gdy takie nieszczęście przewartościowywało bardzo pozytywnie całe życie i to o dziwo wcale nie u ludzi wyjatkowo silnych czy stabilnych. Uważam, że często właśnie praca jest łącznikiem z normalnością i nie pozwala na zasiedzenie się na niby z góry przegranej pozycji. Odpowiedz Link
m.maska Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 20:13 Sakral... a moze jednak nie powinno sie tym ludziom stwarzac sytuacji, ktora umozliwia im calkowita izolacje... Przyjaciel mojego syna, po wypadku samochodowym z ktorego cudem wyszedl z zyciem, jest sparalizowany od szyi w dol... nie porusza nawet palcami - w miedzyczasie skonczyl studia, korzysta ze specjalnie przystosowanej myszki, ktora ma sensor na gorze, pracuje w grafice komputerowej... a jesliby dostal rente i zostal odstawiony na boczny tor... to co dalej? w chwili wypadku mial zaledwie 22 lata, przyszloby mu dlugo czekac... Odpowiedz Link
izydor88 Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 20:28 > choroby psychiczne są > bardziej uciążliwe,niż problemy > z zdrowiem fizycznym > > choroby nie widać,a ból psychiczny może zabić > i zabija To prawda,ból psychiczny zabija również ludzi fizycznie zdrowych.Tak więc,ludzie po amputacji nóg są tu w podobnej sytuacji,jak osoba młoda,piękna i sprawna,której nagle zazgrzyta na łączach. Odpowiedz Link
sakral Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 20:37 a tak tylko dla przypomnienia Koleżeństwu dzisiejsza kartka z kalendarza (link) a tam napisane Dzień Walki z Depresją Odpowiedz Link
m.maska Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 11:35 Dzien Dobry... widze, ze juz wszyscy byli - wiec ja moze zakoncze korowod Przeciez nie przypadkowo - tylko jak zwykle Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 17:21 A teraz muszę się godzinkę zdrzemnąć, chyba wczoraj i dzisiaj zbyt dużo świeżego powietrza się nawdychałam Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 20:31 sakral napisał: > To tak a propos tej belki w oku..... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 20:49 Dla mnie to bez znaczenia. Od jutra pracuję każdego dnia aż do piątku w przyszłym tygodniu = 8 dni. Raczej myślę: to koncowka lutego, a potem cały marzec. Urlop mam w kwietniu Odpowiedz Link
m.maska Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 21:02 Eeee... jutro juz rozplanowane - dzisiejszy termin mi nie wypalil, dlatego postanowilam zrobic jutro wypad przez granice, moze zahacze o motylarnie... sprobuje zrobic jakies fotki i... miasteczko po drugiej stronie w Alzacji, przez ktore zwykle tylko przejezdzalam okazalo sie malym ale interesujacym punktem na mapie... sprawdze Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 21:08 A ja spać biegnę, jutro ciut przed piata wstawać muszę....jak ja tego nie luuuuuuuuuuubię Dobranoc. Odpowiedz Link
m.maska Re: 23.02. czwartek 23.02.12, 21:13 Dobranoc AL... ja jeszcze chwile posiedze, jako ze nieco pozniej wstaje jutro, ale... wyjechac chce wczesniej niz sie zwyklam budzic - tak wiec, tez musze troche na zapas odespac Odpowiedz Link